Bardzo szybki boot XP - możliwe, bez dysku SSD?


(sla17) #1

Cześć, czy możliwy jest taki boot bez dysku SSD?

Pytam z ciekawości - na moim złomie wyciągnąłem boot w 12 sek - mniej nie potrafię (ostatnio przy wywalaniu usług pokopałem, i już więcej nie chce ;( )

Pozdro!


(Mrylec) #2

Tutaj piszę że ten Xp był przerabiany w nLite i że została wyłączona większość sterowników. Nic na temat dysku SSD nie piszę, chociaż filmik był wystawiony 4 miechy temu.. Więc możliwe że był stawiany na dysku SSD, ale co z tego skoro to była tylko maszyna wirtualna... dodał że system zużywa 36MB RAM i że jego komputer szybciej nie potrafi zbotować Windowsa.


(sla17) #3

Szybszych bootów na YT nie widziałem - 5 sek to najszybszy.

Dzięki za szybką odpowiedź !


(Danielm86) #4

Na moim starym 7-letnim gracie 30s bez większości usług i sterowników


(Mrylec) #5

Noo, a tu masz 5 sekund! Czyli ten komputer musi być chociaż nieco nowszy...


(roobal) #6

Człowieku, przecież to jest fake. To jest jawny fotomontaż przyjrzyj się dokładnie, żaden Windows się nie uruchomi szybciej niż 30 sekund. Poza tym to nie jest nawet zimny start. Linux potrafi się uruchomić w niecałe 5 sekund i to przy zimnym starcie. Wystarczy odpowiednio skompilować jądro i 5 sekund bez usług masz gwarantowane.

Pozdrawiam!


(koleś git) #7

Mam xp na sempronie 2800+ 1,6 GHZ, 512 ram, i kiedyś bootował mi się też jakieś 5 sec. przy zmienie bootskina dużo spowolniał, muszę dokładnie zmierzyć, ale po zakończeniu bootowania, wystarczy poczekać sekundę, i system gotowy do pracy, z kaspersky'm Internet Security, i z kilkoma powłokami puplitum Obecnie, bootuje się jakieś 20, lub mniej, zaraz sprawdzę.

Edit: Jednak bootuje się 25 sekund, ale poniżej 30. Kiedyś naprawdę, krócej się bootował, jak miałem stary bootskin xp-eka, to zdązyło dojść do jednej kreski i koniec, teraz nie mam żadnego (/noguiboot). Jakbym zdefragmentował pod kątem bootowania, to by było szybciej.


(Mrylec) #8

roobal , gadasz strasznie głupoty... Jeżeli wyłączysz większość usług i sterowników i zostawisz te podstawowe bez których nie ruszy to da się uruchomić... Jeszcze do tego obróbka w nLite, jakieś fixy i wszystko jest możliwe... A po za tym świeży, czyściutki Xp SP3 uruchamia się w 26sekund...


(sla17) #9

A 95/98/ME na super sprzęcie?

I nie mowić, że się nie da bo są modyfikacje, dzięki którym można instalować na lepszym sprzęcie.

koleś git , a jak to osiągnąłeś? Przy normalnym, czy obciętym nLite? Rozumiem, że wszystkie stery były normalne?

Jak zdefragmentować pod kątem odpalania?


(niezDarek) #10

95/98/ME na super sprzęcie bootuje tak samo jak na starym sprzęcie kwestia dostosowania systemu do nowego sprzętu,

ewidentne fake i to na dodatek na wirtualnej maszynie...


(roobal) #11

Pod warunkiem, że w ogóle się uruchomi :slight_smile: Mam tu na myśli brak obsługi nowszych sprzętów :slight_smile: Co XP to może i komuś tam się udało osiągnąć i 20 sekund ale nie wierzę, żeby osiągnął ktoś 5 sekund a mi chodziło o to, że gołym okiem jest widać, że film był cięty. Przyjrzycie się dobrze jak klatki przeskakują :slight_smile: Poza tym miałem na myśli "zimny" start a nie restart. Do tego na VBoksie Windows często będzie się uruchamiał szybciej niż na fizycznym sprzęcie, więc tu trzeba wziąć poprawkę, że system ten się uruchomi w krótszym czasie niż na rzeczywistym sprzęcie :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Mrylec) #12

95/98/ME nie odpali na super sprzęcie bo nie wspiera nowszych technologi bez których ani rusz...

roobal , dokładnie to samo miałem na myśli w pierwszym poście.. System może i jest taki szybko ale na maszynie wirtualnej, na real kompie ta cudownie to już nie będzie...


(sla17) #13

Hmmm - nie widzę przeskakujących klatek, ale skoro są - to dobrze :wink:

Chodziło mi o najlepszym sprzęcie, pod jakim odpali się 98/ME albo 95.


(koleś git) #14

Nic nie robiłem, po prostu miałem super zoptymalizowany, defragmentowałem normalnie, wydaje mi się, że zmiana bootskina, tak przyspieszyła, ale cóż miałem efekt odwrotny, i uruchamia się 25, wcześniej może nie 5 sekund, ale ledwo co zdążył załadować się pasek, i już ekran logowania. W każdym razie, taki super star jest możliwy.


(trubul.as999) #15

Udało mi się na średnim sprzęcie wyciągnąć z Win98 boot 16 sekund :slight_smile:

Pamiętam, jak na czystej, dobrze skonfigurowanej Viście, system uruchamiał się w 35~40 sekund xD A teraz... :shock:

Co do filmu, zgodzę się z roobalem - widać, że klatki przeskakują :slight_smile:


(Rompiotr) #16

Te zawody kto ile na czym .... Jeżeli to komputer biurkowy to nie ma znaczenia czy startuje w 12 czy w30 sek. Na laptopie ma to znaczenie, tylko w laptopie lepiej używać hibernacji ( IBM sprzed 8 lat 2 -5 sek , zamykanie moment). swojego czasu obserwowałem takie zawody u linuksowców. Na moim Archu... nie. Nie będę wpędzał Was w kompleksy :smiley: A stare Windowsy 95 na współczesnym sprzęcie mogą wogóle nie ruszyć.


(sla17) #17

Dla mnie ma to znaczenie, ile się uruchamia - jak chcę coś szybko sprawdzić, to muszę czekać kupe czasu, aż się odpali. Dlatego szukam sposobu na darmowe przyśpieszenie.


(roobal) #18

Zainteresuj się xPUD lub gOS Cloud i poczytaj na temat systemów Instant-On. Oferują start od 5 do 10 sekund :slight_smile: Takie rzeczy to tylko w Linuksie, zapomnij że jakikolwiek Windows Ci to zaoferuje :slight_smile: I nie wierzę, że Windows się uruchomi w 5 sekund nikt mi tego nie udowodni.

Pozdrawiam!


(Jjoasz) #19

jak szybko sie odpala zalezy od ilosci uslug wlaczanych , nie tylko na starcie, ale i potem - sam system wstaje dosc szybko, dopiero ladujac sterowniki dodane, czyli wszelkie drukarki, karty (pci-e i pci), rozne narzedzia, AV zwalnia

goly i pociety windows wstaje w 15s a restart robi w 25s :slight_smile:

i nie zalezy to od proca czy dysku - owszem, dysk z szybkim dostepem (ssd, scsi, raptor) ujmie moze sekunde, dwie...

darmowo, to wytnij uslugi z panelu kontrolnego - niepotrzebne (wylaczone), niepewne lub czasem uzywane na 'recznym' 8)


(lukjac) #20

Widziałem na procu 2 GHz, dysku laptopowym 5400 rpm zmodyfikowanego XP, 8 usług na starcie w menadżerze zadań i boot w 15 sekund, również wątpie w wiarygodność filmu.