Beka na całego

windows7

(nickovy) #1

OSTATNIO GDY POBIERAŁEM WIRUSA NA WIRTUALNA MASZYNE STAŁO SIE COS TAKIEGO


(MartinaNeumayer) #2

Znaczy… infekcja nie kompatybilna z virtualką :wink:


(mechanic) #3

haha zatrzymajcie tą karuzele śmiechu :wink:


(roobal) #4

Fork bomba?


(freshmeat) #5

Wredny wirus. Klawiaturę Ci uszkodził.


(bachus) #6

@nick Z uruchamianiem wirusów na maszynie wirtualnej też trzeba uważać :wink: Wystarczy, że VM jest w tej samej sieci lokalnej, lub/i korzystasz z kont o tym samym loginie/haśle. Nieszczęście gotowe :wink: