Benzyna Pb 98 a 98 BIO - jaka różnica wg właścicieli aut?


(ra-v) #1

Pytanie jak w temacie.

Czy jest sens tankować BIO 98 dla 18-20 letnich aut? Pb 98 daje trochę mocy i silnika nie zawaliło, a jak jest z BIO? Czy ktoś jeździ na tym dość długo?


(Semtex) #2

Nie wiem jak to wygląda teraz w PL, w Niemcowni jest dostępna E10 95, jest tańsza jednak nadaje się tylko do samochodów "przystosowanych", np. Moja Lantra z 2001 absolutnie nie może jeździć na tym paliwie.


(Cedar) #3

Jak w temacie?

To może napisz gdzie w EU możesz kupić Pb 98? A może nie wiesz co te litery oznaczają/oznaczały?


(ra-v) #4

Czyli 10% etanolu? I jak nazwać samochód przystosowany - przystosowany fabrycznie czy można zrobić jakieś modyfikacje z tego co się ma?

W Polsce na stacji Bliska cena jest dość podobna.

Do you speak Polish?

Pb 98 - może obrazek wkleić?


(slawex1983) #5

Nie zauważam żadnej różnicy między 95, 98, a 98 bio. Pod warunkiem, że tankuje na dobrych stacjach. Np. paliwo z dawnego Lukoila było tanie i do d... Samochód palił ok 2 l więcej.


(lith) #6

Nie wiem jak z dawnego, ale z obecnego lukoila paliwa są bardzo dobre. Porównuję 95tki i 'podtlenek butanu'. I o ile z benzyna póki działa to nie ma większych różnic i można nawet na auchanie zatankować to LPG się bardzo różnią jakością na stacjach.


(Semtex) #7

Z tego co wiem to silnik musi być fabrycznie przystosowany do bio-paliwa, ze stosownym oznaczeniem.


(ra-v) #8

Tzn z wyjątkiem "markowych" stacji? No na Orlenowskiej Vervie czuć - jeśli ktoś ma mały silnik tym bardziej. Ludzie tankujący Vervę diesel też czują i przy mocniejszych silnikach - ale nie o ropę mi teraz chodzi.

Spalanie - trudno powiedzieć gdy auto jeździ na krótszych dystansach i po różnym terenie - ale dla silnika 1.0 mieści się w 6-7 litrach.

To w takim razie jaka może być róznica w tych polskich BIO np. na Orlenie, BP czy Bliska od tych niemieckich?

Pracownicy w Orlenie nawet chyba obowiązkowo (szefostwo pewnie nakazuje) proponują BIO - a gdyby to nie było tylko dla 1% aut to by nie proponowali.


(Semtex) #9

http://www.auto-swiat.pl/1-czy-paliwo-e ... la-silnika

To jest informacja ADAC na temat bio-paliw dostępnych w Niemcowni.


(lith) #10

Ja tam przedostatnio tankowałem shella v-power czy jak mu tam, bo była jakaś promocja i wychodziło na to samo... i rzeczywiście w jeździe też wyszło na to samo. Cudów nie ma.


(slawex1983) #11

Silnik 2.4 JTD 150 KM. Paliwo z łukoila - spalanie 7-7.5 na 100 i czasami dziwne szarpanie przy mocnym przyspieszaniu. Na orlenowym dieslu zwykłym i vervie spalanie między 6.5 a 7 na stówe i płynne, mocne przyspieszenie. Jeżdżę przeważnie na krótkich trasach i nie stoje w korkach oraz przesadnie długo na światłach. W aucie benzynowym na paliwie z łukoila spalanie było prawie 2l większe niż na orlenie i shellu.


(lith) #12

To może jakiegoś trafionego lukoila masz tam u siebie. Chociaż to dziwne, bo dla mnie to jedna z pewniejszych marek jeżeli idzie o paliwo i sie nie przejechałem nawet tankując na największych zadupiach w dziwnych państwach. Problemy z mocą miałem tylko z takich bardziej znanych to po Bliskiej (gdzie nie mam pojęcia po co sie orlen pod tym podpisuje, bo wstyd), ale te stacje to wiadomo, ze naokoło omijać. Na Shellu kiedyś zima diesla wlali mi letniego to auto nawet do domu nie zajechało i laweta. Ogólnie w Polsce jak nie kantują na samej stacji to wszędzie paliwo jest praktycznie to samo, bo mimo różnych marek z tych samych miejsc je przywożą i tylko każda stacja swoim logiem to firmuje. Ewentualnie jak jakieś vervy czy inne uszlachetniane to doładują bonusowe składniki i tyle. Z LPG jeszcze dochodzi kwestia jak zasiarczone. I tutaj jak zatankujemy na tych najtańśzych to ryzyko, ze będzie na nami czuć starymi jajami. Chociaż kiedyś mi się zdarzyły takie zapachy po tankowaniu na shellu. Ogólnie jak mam wybór to tankuję gaz na lukoilu, albo lotosie, ewentualnie shellu. A inne paliwa na neste, lukoilu, lotosie, auchanie, ewentualnie shellu.


(ra-v) #13

Tyle że żaden z Was nie tankował BIO żeby powiedzieć czy coś się działo i ile przejechał. Chociaż 95 BIO.


(lith) #14

Niemieckiego E10 nie tankowałem, ale jeździłem na różnego rodzaju, (szczególnie dieslach) mających bio w nazwie i nie było problemu. Nawet specjalnie na to nie zwracałem uwagi, czasami nawet nie zauważyłem i dopiero po x tankowaniach na stacji danej sieci się okazywało, że jeżdżę na frytkach :stuck_out_tongue: Oczywiście to były takie paliwa nie zupełnie na roślinkach jak bio 100, czy 85 tylko tak jak u nas jakieś procenty tam miały, Czy 3, 5, 8, 10? Nie pamiętam.