Bezpieczna przeglądarka internetowa, zakupy, bankowość


(neuron2000) #1
  1. Która przeglądarka internetowa jest najbezpieczniejsza w kontekście ochrony danych np. do bankowości internetowej, przelewy internetowe, zakupy ?

  2. Co sądzicie na temat przeglądarki Avast Safe Zone Browser z “trybem bankowym” ? podobno stworzonej do tego typu operacji


(eskimosek) #2

Najbezpieczniejsza jest taka co nie ma żadnych dodatków ale to nie wszystko flasha tez nie powinna obslugiwac.Najlepiej sobie zrobić 1 vm na tylko takie rzeczy prywatne a resztę używać normalnie.Forki firefox jak palemoon iceweasel icecat takie przeglądarki są najlepsze.


(Pablo_Wawa) #3

A najlepiej używać taką przeglądarkę w jakimś Linuksie typu LiveCD.


(roobal) #4

Jak chcesz czuś się bezpiecznie, nie korzystaj do bankowości z Windowsa i możesz skonfigurowac przeglądarkę tak, aby nie przechowywała cache, ciasteczek, historii itp.

Jeśli już konicznie z Windowsa, to w przeglądarce zrob sobie profil, który nie przechowuje historii i jak pisał kolega, bez dodatków.

Jeśli jesteś pewien, że w Twoim systemie nie ma syfu, to nie powinno się nic stać.


#5

Tyle lat korzystania z bankowości internetowej pod Windowsem żyjąc w takiej nieświadomości… Panowie, nie róbcie koledze wody z mózgu. Wystarczy aktualny Windows, aktualna przeglądarka i włączony Microsoftowy antywirus, a i przede wszystkim rozwaga. Najbezpieczniejszy Linux przy nierozgarniętym użytkowniku jest bardziej niebezpieczny niż Windows przy rozgarniętym użytkowniku.


(roobal) #6

Dlatego pisałem [quote=“roobal, post:4, topic:522438”]
Jeśli już konicznie z Windowsa, to w przeglądarce zrob sobie profil, który nie przechowuje historii i jak pisał kolega, bez dodatków.
[/quote]
Ja swoje Windowsy mam czyste, ale nigdy nie odważę się z nich zalogować do banku :wink:


#7

Yyy, a co do tego wszystkiego ma historia przeglądarki? Do zalogowania zazwyczaj potrzebne są hasła/tokeny itp. itd. Adresy w historii wyglądają praktycznie zawsze tak samo, niezależnie od tego kto jest zalogowany.


(Kpc21) #8

Tak naprawdę nie ma znaczenia. Ważne, by rozważnie z niej korzystać i nie mieć zawirusowanego systemu.


(Veers) #9

Ponieważ … ?

Pytam, bo jakoś odnoszę wrażenie, że brakuje tu jeszcze wypowiedzi typu: “bankowość tylko z iCzegośTam” (choć to w sumie też jakaś odmiana “linuksa”).

Zapory, przeglądarki, wirtualizacja systemów - wszystko nic nie warte, ponieważ problem zawsze będzie tkwił pomiędzy krzesłem a klawiaturą…


(tedi70) #10

Każda oficjalna pod warunkiem, że masz zdrowy system.
jeśli jesteś paranoikiem albo masz wątpliwości co do kondycji systemu to odpal jakieś oficjalne liveCD z linuksem.


(thommy181) #11

Od lat używam Mozilla Firefox (zawsze najnowszej dostępnej wersji), do tego system Windows ze wszystkimi łatkami, program antywirusowy Avast Free z odpowiednią konfiguracją (nie mylić z domyślną). Nic się nie dzieje w systemie, normalnie korzystam z zakupów w internecie bez żadnych przeszkód. Nie było przypadku by ktoś powiedzmy wykradł pieniądze czy coś w tym stylu.


(prz3m3k84) #12

Współczuję. To już paranoja level 9000 :slight_smile:
Wracając do tematu - wystarczy mieć zdrowy oraz czysty system, nie otwierać podejrzanych załączników, nie wchodzić na podejrzane strony, to i na każdej przeglądarce e-bankowość będzie bezpieczna. Nie ma co popadać w paranoje, bo nie dość, że szkoda nerwów, to jeszcze niszczy psychikę.


(eskimosek) #13

Na windowsie trudno o 100% pewności ze system jest czysty bo może być czysty ale jednak cos może w nim byc.Windows sie nie nadaje do takich rzeczy zwłaszcza jak co chwile się pojawiają jakieś informacje o zero dayach.
Lepiej sobie zainstalować w Virtualboxie Fedore i wtedy jak jest potrzeba czegoś to w tej VM się wszystko robi.Ja mam tak zrobione i place rachunki,sprawdzam pocztę robię przelewy tylko w tej VM i do niczego więcej jej nie używam.To nie jest paranoja tylko profilaktyka,o system się powinno dbać jak o własne zęby bo tyle jest w sieci rożnych zagrożeń ze to jest bardzo wazne.


(angry) #14

Jeżeli na co dzień używasz Chrome to możesz sobie zainstalować np. Mozillę do bankowości bez żadnych dodatków.
A do sprawdzania przeglądarek AdwCleaner


(Acorus) #15

Firefoxa możesz uruchomić bez rozszerzeń(dodatków).


(Domker) #16

“C:\Program Files (x86)\Mozilla Firefox\firefox.exe” -safe-mode

(możesz sobie również skrót utworzyć z tym parametrem)
Możesz również dodatkowo używać sandboxa np. Sandboxie, tylko nie wiem na ile można ufać takim wynalazkom.

Uruchomi Ci przeglądarkę w trybie “czystym” bez włączonych dodatków.
Sam używam bankowości wyłącznie spod systemu Linux. (nie dlatego, że jestem paranoikiem, ale używam tego systemu na co dzień)


(Kpc21) #17

I mieć ustawione na koncie limity.

Najbezpieczniej po dokonaniu każdej transakcji przez Internet ustawiać sobie limit transakcji internetowych na 0 i zwiększać go dopiero gdy dokonujemy jakiejś transakcji.

Oczywiście nie uchroni to np. przed podmianą numeru konta w schowku, czy nawet numeru wpisywanego na stronie - ale tu metody zabezpieczenia się są proste - sprawdzanie za każdym razem, czy numer konta, który przyszedł do nas w SMS-ie jest zgodny z tym, na który mieliśmy dokonać przelew (NIE z tym wyświetlanym na stronie banku, bo ten może być podmieniony).


(roobal) #18

I tak na co dzień korzystam z Linuksa, Windows leży sobie nieuzywany. Jest, bo jest i tyle. Akurat w tym przypadku jestem pranoikiem, za dużo mam do stracenia. Jakbym na koncie miał tylko 200 czy 400 zł, pewnie by mi to wisiało :wink:


(prz3m3k84) #19

Tylko po co? To już paranoja. Niedługo ludzie zaczną się bać przycisku Power.
Ja używam Chrome oraz rozsądku od wielu lat. Do bankowości, do zakupów oraz wielu innych rzeczy i nigdy nie miałem żadnych nieprzyjemności :slight_smile:


(eskimosek) #20

Nie żadna paranoja po prostu lubię takie tematy związane z bezpieczeństwem systemów operacyjnych.Czasem sobie robię jakiś konfig dla zabawy bo kubie.Ostatnio wymyśliłem ze będę korzystał z internetu na komputerze który nie ma dostępu do internetu xD.Ale moze jest w tym odrobine paranoi,tylko jak nie być paranoikiem jak co dzień się czyta o wirusach,włamach,wyciekach danych,zero dayach.
W obecnym konfigu mam tak zrobione ze mam siec całkiem odłączona jakby karty sieciowej nie bylo,żadnego Wifi żadnego polaczenia,żadne pingi nie chodzą,nie pinguja się nawet serwery DNS a normalnie korzystam z internetu,wszystko działa ale internetu na kompie nie mam xD