Bios no-stop


(Demon0) #1

witam mam problem - poszedlem do znajomego - i odpalam kompa i za kazdym razem przy starcie wlacza sie bios - wlacza sie komp testuje pamiec i zamiast wykryc dyski i ladowac system to on wchodzi sam do biosu i tak w kolko - nieda sie odpalic systemu bo bios sie wlacza z akazdym razem

w biosie wszystko ustawione jest na auto w biosie w dyski widzi - szukalem jakis ustawien odnosnie zeby ten bios sie nie wlaczal sam przy starcie ale nic takiego niema - wgralem mu puzniej fabryczne ustawienia ale nic to niezmienilo -

2 problem jest taki ze jak mu dam w tym biosie Save and Exit Setup to on zapisuje ustawienia wychodzi z biosu i widze ze restartuje sie kompa bo cdrom zaczyna migac i mieli cdromem jak to zawsze jest przy restarcie ale niewlacza sie monitor - i cisza - nawet nieladuje sie ten bios poprostu komp ztoi

  • nawet jak mu dam reset to nic niedaje znowu mieli cdromem widac ze z restetowal ale na tym koniec nieladuje sie nic nawet ten nieszczesny bios - dopiero jak go wylacze powerem i znowu wlacze to wtedy odpala sie komp i laduje mi sie ten pieprzony bios i tak w kolko -

moze ktos mial taki problem jak wylaczyc ten zakichany bios zeby sie nieladowal przy starcie plyta AUS CUSL2 i815E dzieki za jaka kolwiek informacje :slight_smile:


(Qbek50) #2

spróbuj wyjąć bateryjkę z płyty na chwile i włożyć spowrotem 8)


(Demon0) #3

wyjecie bateryjki nic niedalo zmowu sie wlacza - niemoge zalapac co jest nie tak moze sie cos xxxxxxxxx hmm


(squeet) #4

Ten... no... :x

Czy zamieniałeś jakieś podzespoły albo robiłeś upgrade BIOS-u?

Albo coś innego?

Czy tak po prostu pewnego dnia odpaliłeś kompa i taki zonk?


(lazikar) #5

Daruj sobie łacine na forum. Jak jeszcze raz napiszesz takie słowo to zamykam ten temat.


(Demon0) #6

padl mu dysk wpadl do niego jakis koles co pogrzebal i zaczol sie wlaczac bios - czyli jescze barzdiej na broil - ale ok - znajomy dal biosa do z fleshowania do serwisu zobaczymy co z tego bedzie :slight_smile: dzieki za zainteresowanie :slight_smile: no ale na przyszlosc i tak nie bede wiedzial co bylo - no ale ok nie moj komp wazne by mu dzialal dzieki sorki za slowa :wink: