Bioshock. Jak zabić Big Daddyiego?


(Kravjec) #1

Jak zabić tego wielkiego robota co łazi z tą małą dziewczynką? Ma on jakiś słaby punkt czy trzeba w niego po prostu strzelać


(Dark Alchemy) #2

Ja w niego po prostu strzelałem ile wlezie. Ważne jest abyś był ciągle w ruchu. To powinno wystarczyć.

PS. Big Daddy wcale nie jest taki trudny do rozwalenia.


(Kravjec) #3

Wiem że nie jest trudny. Myślałem że ma może jakiś słaby punkt


(Krzysieek88) #4

Niema :slight_smile:

Ogólnie Bioshock to łatwa, a co się z tym wiąże krótka gierka.


(Kravjec) #5

Koljeny7 problem. Mianowicie mam jedne zamrożone wejście i nie wiem skąd drugi raz wziąć ogień do rozmrożenia. Pierwszy ogień zamieniłem na telekineze

Złączono Posta : 18.10.2007 (Czw) 20:17

plansza pierwsza


(Krzysieek88) #6

Ściągnij sobie jakiś poradnik jak nie potrafisz przejść tej gry, zamiast ciągle pytać.

Spojrzysz w poradnik i będziesz wiedział co i jak.

Tutaj poradnik.

http://rapidshare.com/files/57653378/Bioshock_Poradnik.pdf


(Koks497) #7

no to musiszs podchodzic do punktow gen-bank , sa rozmieszczone po calym rapture :slight_smile:

Tam mozesz wymieniac plazmidy itd. :slight_smile:

A co do Bigdady ... najlatwiej go rozwalic rewolwerem z pancernymi kulami no i oczywiscie wal mu prosto w czape :slight_smile:

PZDR.