Błąd odczytu dysku? przy instalacji XP


(walker123) #1

Ostatnio kombinowałem z Linuxem, nie rozwiązałem pewnego problemu, więc postanowiłem wrócić do Windowsa.

Link, co ostatnio robiłem na kompie: http://forum.dobreprogramy.pl/instalacja-ubuntu-problem-nosnikiem-t447187.html

Do rzeczy:

Więc wkładał płytkę z Windowsem, robię partycje NTFS dla dysku systemowego... Kopiowanie plików, ponowne uruchomienie, no i:

Błąd odczytu dysku

Naciśnij ctrl+alt+delete żeby uruchomić ponownie.

Ktoś wie w czym tkwi problem? Może Windows się pogniewał że chciałem wgrać Linuxa? ;]


(Piotrkijak) #2

Proponuję wyzerować dysk programem MHDD. Na pewno pomoże, ale przed tym przenieś sobie dane, bo ten program rozwali Ci wszystkie partycje.

-- Dodane 20.05.2011 (Pt) 23:25 --

http://www.nirvanowiec.republika.pl/MHDD.html


(walker123) #3

Linux mi pogmatwał partycje? Nie no, nie może jakaś inna propozycja którą mogę zrobić z LiveCD Linuxa?


(Piotrkijak) #4

Zerowaniem szybciiej rozwiążesz problem... Nawet znalazłem na elektrodzie temat, gdzie była dokładnie taka sama sytuacja, i właśnie zerowanie dysku i ponowne utworzenie partycji dopiero rozwiązało problem... Jak chcesz to możesz kombinować, ale prawda jest taka, że możesz nad tym siedzieć 4 godziny bez rezultatu, a zerowanie jeżeli masz dysk 250gb potrwa około 2 godzin i problem masz rozwiązany...


(levisek82) #5

Piotr92 On ma dysk 80GB to zerowanie potrwa 1,5 godz swój 40GB zerowało mi gdzieś 70min


(Stpuzio) #6

Kiedyś miałem podobny problem. Wystarczy wyzerować tablicę partycji. Błyskawicznie robi się to przy pomocy darmowego programu MBRWORK lub MBRtool. Wykorzystywałem do tego stację dyskietek (w/w programy tworzą dyskietkę startującą). Powodzenia. Pozdrawiam.


(Piotrkijak) #7

stp52 , wszystko fajnie, tylko nie napisałeś, że po zastosowaniu tego programu partycje przestaną być widoczne... Po za tym, może akurat autor nie ma stacji dyskietek i nie da rady uruchomić tego programu, a mhdd jest dostepny w formie obrazu iso, który wystarczy wypalić na płytę cd i nim też można wykasować sam mbr - po wpisaniu polecenia erase program zapyta od którego sektora zacząć. Tutaj akurat jest prawidłowo podane - 0, więc wystarczy wcisnąć enter. Potem program zapyta na jakim sektorze ma skończyć. Jako końcowy sektor domyślnie podany jest ostatni sektor dysku, więc należy wpisać 0, wcisnąć enter i tyle.


(Stpuzio) #8

Piotr92 Masz w zupełności rację. Wydało mi się to oczywiste (utrata partycji) - nie podawałem opisu programu tylko wskazałem jeden ze sposobów rozwiązania problemu. Zaletą programu MBRWORK jest fakt zapisu tablicy partycji (po wcześniejszym utworzeniu). Po różnych przygodach (tak jak autora z Linuksem) wystarczy przywrócić tablicę partycji i wszystko powinno być ok. Wadą oczywiście tego programu jest konieczność posiadania stacji dyskietek.


(walker123) #9

Jeżeli jest to tak proste jak mówisz, mogę to zrobić.

Dzisiaj ponagrywam kilka plików na płyty, wypale tego MHDD i spróbuje to naprawić, do usłyszenia.


(Jjoasz) #10

dysk SATA?

albo musisz doinstalowac sterowniki SATA (wciskajac f6 na poczatku instalacji), albo kontroler przestawic w tryb IDE... 8)


(walker123) #11

MDHDD pomógł, erase i wszysytko poszło gładko, dzięki.


(Piotrkijak) #12

Widzisz, mówiłem Ci, że pomoże. Jeszcze pozwolę się zapytać - zerowałeś cały dysk, czy sam MBR?