Od pewnego czasu mam problem z kompem. System długo się uruchamia (raz nawet około 1 godz.), programy też długo się uruchamiają. Robiłem z poziomu sytemu awaryjnego "ostatnia dobra konfiguracja (czy jakoś tak) i niewiele to pomaga. Niektórych programów nie mogę otworzyć bo jak sprawdziłem w folderze brak aplikacji do uruchomienia danego programu, np.
http://zapodaj.net/215ae783a0fad.jpg.html Robiłem naprawę za pomocą sfc/scannow i coś tam wykrywało i naprawiało. Chciałem zrobić naprawę z płyty systemowej ale okazało się że muszę mieć klawiaturę z ps/2 a mam z usb (żeby wejść do biosu). Robiłem skany za pomocą otl i gmer i za każdym razem wyskakiwała informacja o jakimś uszkodzony pliku.
sfc wykonane i nie wiem czy jest dobrze bo: ukończone 100%, brak uszkodzonych plików ale "funkcja zasobów systemu Windows nie może wykonać żądanej operacji.
Powoli mam tego dosyć i zaczynam brać opcję naprawy systemową płytą ale bardziej przychylam się do formatu.
I tu mam pytanie. Jeden dysk jest tylko systemowy a drugi na instalacje. Jak zrobię format to chyba będę musiał z drugiego dysku wywalić Program Files, Temp, Users, XAMPP czy też bootsqm.dat i dopiero w tedy wszystko instalować. Tego dysku nie bardzo mogę sformatować bo mam tam dużo swoich plików.
Mimo wszystko spróbuj to zrobić! Jeśli system jest faktycznie poważnie uszkodzony, to wyśle odpowiedni komunikat, że naprawa niemożliwa i wtedy “z czystym sumieniem” będziesz mógł zrobić reinstalację systemu. Napisz jeszcze dla jasności, czy masz dwa oddzielne fizyczne dyski twarde, czy piszesz o jednym z dwiema partycjami?
Co dokadnie sie pogorszyło. Moze zaczniesz precyzowac z czym dokladnie masz problemy… Może istnieją błędy na dysku, które wymagają naprawy. Sprawdzałeś dysk czy nie ma błedów?
Jeśli już koniecznie będziesz chciał robić reinstalację systemu, to najlepiej na czas instalowania systemu odłączyć przewody sygnałowe i zasilające od dysku, na którym nie ma być systemu. Podłącz go dopiero po zainstalowaniu systemu na jednym dysku. Instalacja jest wtedy jednoznaczna a na drugim dysku nic nie utracisz.
W przeciwnym razie instalator “porozdziela” niektóre pliki systemowe (startowe) na wszystkie czynne w tym momencie dyski, co np. skutkuje późniejszą niemożnością fizycznego, tymczasowego wymontowania (odłączenia) z komputera żadnego z dysków, ponieważ system nie będzie chciał startować
Po , jeśli Program Files jest na drugim, niesystemowym dysku i jeśli zrobisz to tak, jak wyżej napisałem, czyli odłączysz go na czas instalacji systemu na pierwszym dysku. Potem, po podłączeniu drugiego dysku i aktywowaniu w systemie (sprawdź Zarządzanie dyskami!) możesz z niego usuwać co chcesz.
PS. Przy starych płytach głównych (niektórych) faktycznie aby wejść do BIOSu trzeba zastosować klawiaturę na PS2.