Blu-ray nie czyta pen-driva


(zubek29) #1

Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu, z góry przepraszam jeśli nie. Otóż mam duży problem ze swoim nowym pen-drivem. Kupiłem dzisiaj Kingstona 32GB w celu oglądania filmów przez blu-raya, ale na razie nic nie idzie tak jak trzeba. Z tego co już się dowiedziałem to na pen-driva w systemie plików fat32 nie można wrzucać plików większych niż 4GB a mi chodzi akurat o filmy 1080p czyli dużo większych. Dowiedziałem się również że mój blu-ray nie czyta pen-drivów w systemie ntfs. No to został jeszcze system exfat, trzeci i ostatni z możliwych opcji przy formatowaniu. Tego niestety też nie przeczytał. Dlatego teraz myślę jakie mam jeszcze możliwości. Czy np. może jakiś nowy software do pena lub blu-raya pomoże a może zostać przy fat32 i spróbować podzielić film na kilka części tak żeby przerzucany part nie był większy niż 4GB. Dodam jeszcze że blu-ray to ONKYO BD-SP309 a pen-drive to KINGSTON DataTraveler SE6 32GB. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.


(falcon89) #2

Pozostaje podzielić pliki na części o wielkości do 4GB.

Możesz to zrobić np. za pomocą Mkvtoolnix, instrukcja (wielkość części pliku np. 4000M)


(zubek29) #3

Dzięki, jestem już o wiele spokojniejszy bo myślałem że wyrzuciłem stówę w błoto. A jeszcze spytam, czy jeśli będę chciał taki plik 10GB podzielić na 4GB,4GB i 2GB czy zajmie mi to dużo czasu? Dodam że kompa mam w miarę dobrego jeśli ma to jakieś znaczenie


(falcon89) #4

~ kilka minut (ten program nie konwertuje tylko wrzuca do kontenera MKV)


(adam9870) #5

Na dobrą sprawę wyrzuciłeś kasę w błoto, bo nie obejrzysz filmu w jednym kawałku tylko w kilku, każdy film będziesz musiał dzielić itd.

Ten odtwarzacz Blu-Ray posiada port Ethernet, możesz spróbować udostępnić katalog z filmem na komputerze i dostać się do niego z odtwarzacza.


(zubek29) #6

No z jednej strony to racja że kasa trochę w błoto. Ale właśnie się zastanawiałem czy zainwestować w sticka czy w kabel ethernet żeby właśnie tak jak mówisz puszczać filmy przez sieć domową. Ale jednak zdecydowałem się na tego sticka bo myślałem że to raczej pewniejsze rozwiązanie bo z tego co czytałem to sieć domowa w tym blu-rayu za dobrze nie działa ale ale jednak się okazało że nawet taka błahostka jak system zapisu plików może wszystko zepsuć… Ale jest chociaż jedna dobra strona tego sticka czyli to że będę mógł przenosić filmy z komputera na laptopa a potem odtwarzać na TV ale to już wiadomo nie taka wygoda, bo komu chcę się przed seansem targać i podłączać laptopa. Na każdym kroku piach w oczy.


(Pablo_Wawa) #7

Podobno ONKYO BD-SP309 nie odtwarza plików mkv? Jeśli to prawda, to jesteś w czarnej *****. :frowning:

Ostrzegam przed stosowaniem takiego słownictwa. Kolejne takie kwiatki będą skutkować prezentem w postaci żółtego kwadracika przy nicku.


(rgabrysiak) #8

Przeniesione z działu Problemy z oprogramowaniem.


(adam9870) #9

Pablo_Wawa , na stronie producenta jest napisane, że odtwarza mkv.

zubek29 , spróbuj tej sieci domowej.


(zubek29) #10

Dobra, znalazłem rozwiązanie. Pendriva trzymam w formacie FAT32 i tak jak mi doradził falcon89 zainstalowałem program MKVToolNix i teraz dziele sobie filmy na części po czym wrzucam je na pendriva. W tym super programie jest nawet funkcja zmiany rozdzielczości filmu którą odkryłem zupełnie przypadkiem a tak bardzo mi na niej zależało że nawet założyłem oddzielny temat na innym forum, a tu wszystko w jednym programie ;DD po prostu nie wierzę. Jeszcze powiem że jeżeli ktoś chcę sobie podzielić film (inny niż mkv) na części i chce pozostać przy obecnym formacie to bardzo polecam program Easy Video Splitter. I jeszcze jak wcześniej pisałem że nie chodzi mi mkv tak teraz ostatnie 3 filmy włączyłem bez zarzutu. Nie wiem może to zasługa właśnie tego programu. A w sieć domową nie chcę mi się na razie bawić bo musiałbym przewiercać się z kablami z góry na dół; może kiedyś. Aha i muszę dodać że oba te programy działają w bardzo szybkim tempie. Wszystkim bardzo dziękuję za pomoc. Problem uważam za rozwiązany.