Bluescreen, różne błędy


(Fallangelkollok) #1

Witam,

mam pewien problem. Zacznę od tego, że posiadam:

Windows 7 Enterprise SP1 x64

Płyta główna: GIGABYTE MA790X - UD4 Ultra Durable 3

Procesor: AMD Athlon 7750 Dual-Core 2.70 GHz

RAM: 4 GB

Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTS 250

Najnowsze sterowniki NVIDIA (biało się też na wcześniejszych, oraz na wersjach beta).

Wcześniej miałem system 32 bitowy windows 7, przy tej samej konfiguracji sprzętowej lecz te same błędy się działy.

Mianowicie mój komputer raczy mnie sporadycznymi bluescreenami, zwiechą, itp.

Dzieje się to najczęściej w grach (wiesza się od razu do bluescreena; zawiesza i nic nie można zrobić, tylko reset; zawiesza się gra ale z możliwością wyjścia do windowsa z komunikatem "...wyślij komunikat o błędzie.."; różnie raz tak, raz tak...).

W samym środowisku windowsa też mi się to przytrafia, np. podczas przeglądania internetu, buszowania po dysku a nawet jak nic na nim nie robię (afk), potrafi się zawiesić do bluescreena.

Posiadam raporty z bs z programu BlueScreenView, mogę je tu wkleić a dotyczą one różnych błedów nie tego samego mianowicie:

  • IRQL_NOT_LESS_OR_EQUAL;

  • MEMORY_MANAGEMENT;

  • PAGE_FAULT_IN_NONPAGED_AREA;

  • SYSTEM_THREAD_EXCEPTION_NOT_HANDLED;

  • UNEXPECTED_KERNEL_MODE_TRAP.

To są błędy tylko z kilku ostatnich dni, pojawiają się w różnej kolejności i podczas różnych czynności, nie ma na to zasady.

Sprawdziłem pamięć z poziomu DOSa za pomocą windowsowego programu (nie pamiętam nazwy, ale jest to program uruchamiany przed uruchomieniem windowsa po wciśnięciu klawisza F8 i wybraniu go).

Temperatury mam w porządku na wszystkich pod częściach sprzętu.

Sprawdzałem również dyski, gdyż posiadam dwa: jeden 160 GB Maxtora, który ma już ok. 7 lat (na nim mam win7) oraz drugi 1TB WDC i zauważyłem, że tu może leżeć problem, mianowicie:

  • zacząłem sprawdzać dyski programem SeaTools z bootowalnej CD w DOSie i oba dyski przeszły testy krótkie (short) lecz jak włączam test long, taki gruntowny na dysku Maxtora (windowsowym) wszystko się zawiesza i DOS zaczyna piszczeć sprzętowo dźwiękiem ciągłym, pomaga dopiero reset.

  • to samo było było jak uruchomiłem ten program w windowsie (SeaTools for Windows) i uruchomiłem Error Scan na dysku Maxtora. Działało do czasu i nie wykrywało żadnych badsectorów aż w pewnym momencie pojawił się bluescreen.

Może to być wina dysku?

Zamierzam dziś zrobić format i odłączyć całkowicie ten stary dysk Maxtora i zainstalować windowsa na partycji z dysku WDC, planuje też przepiąć kości RAM do innych gniazd.

Więcej pomysłów nie mam, z tego co czytałem na necie to bluescreen rzadko pojawia gdy mamy problem z dyskiem, ale mogę się mylić, a dźwięk ciągły w DOSie oznacza błąd pamięci RAM lub pamięci karty graficznej. RAM sprawdziłem, niby bez problemów a pamięć karty graficznej nie wiem jak sprawdzić.

Może ktoś mi udzieli odpowiedzi przed formatem, jak nie to do zobaczenia po formacie :slight_smile:

Pozdrawiam.


(Piotrkijak) #2

Spróbuj go uruchomić na innych pamięciach. Zainstaluj również program HD Tune i zrób screen z zakładki health dla dysku systemowego. Przydałyby się również pliki zrzutu pamięci wygenerowane przez ten błędy.


(Fallangelkollok) #3

Zrobiłem test Memtestem narazie na jednej kości RAM w 3 cyklach i podczas drugiego cyklu wykryło mi dwa błędy. Chyba nie zapisało mi nigdzie w pliku tych błędów więc podaje to co sobie spisałem:

  • Tst: 5, Pass: 1, Failing Address: 0007a80c338 - 1960.0MB, Good: fff7f7ff, Bad: fffff7ff, Err Bits: 00080000, Cont: 1.

  • Tst: 5, Pass: 1, Failing Address: 007e6fc298 - 2022.9MB, Good: fff7f7ff, Bad: fffff7ff, Err Bits: 00080000, Cont: 2.

Co więc w takim razie? Zepsuta kość RAM? Można to jakoś naprawić czy do kosza? Coś jeszcze powinienem zrobić? Mogę jeszcze wrzucić zawartość tych błędów z programu BlueScreenView jeśli to coś pomoże oraz pliki jpg z CrystalDiskInfo obu dysków, lecz nie wiem jak tu wkleić obraz.

-- Dodane 11.12.2012 (Wt) 17:50 --

Jeszcze dodam, że robiłem Error Scan w HD Tune i drugi dysk WDC przeszedł go bez problemów a przy skanowaniu dysku Maxtora znowu się zawiesił w końcowej fazie, wcześniej nie wykrywając żadnych badsectorów. Ale teraz nie wiem czy to zbieg okoliczności, że akurat się zawiesił w momencie skanu przez skopane RAMy czy naprawdę coś wykrył na dysku i się zawiesił.


(Piotrkijak) #4

Jest uszkodzona i niestety kwalifikuje się do kosza. Nie potrzebnie robiłeś error scan. Wyraźnie prosiłem, żebyś dał screena z zakładki health, a nie robił skan na bad sektory. Wydaje mi się, że zawieszać się może z winy pamięci - po prostu program próbuje zaadresować wadliwą komórkę i przez to komputer się zawiesza.


(Fallangelkollok) #5

Error scan robiłem wczoraj, chciałem tylko nadmienić :slight_smile: Mogę wrzucić screena z zakładki health HD Tune albo z CrystalDiskInfo bo już wcześniej robiłem, lecz nie wiem jak tu wrzucić obraz z dysku ;/


(Piotrkijak) #6

Możesz wrzucić Tutaj: gallery/index.php


(Fallangelkollok) #7

HC Tune /Dysk systemowy /Health:

gallery/image_page.php?album_id=20&image_id=5228

gallery/image_page.php?album_id=20&image_id=5229

CrystalDiskInfo /Dysk systemowy:

gallery/image_page.php?album_id=20&image_id=5230

Mogę jeszcze wrzucić wygenerowane przez BlueScreenView pliki tekstowe lub screeny z ostatnich bluescreanów.


(Piotrkijak) #8

Dysk jest zdrowy, jednak wymień mu kabelek sygnałowy, bo ma zgłoszone od cholery błędów CRC podczas wymiany danych między nim, a kontrolerem. Zrzutów nie ma potrzeby wstawiać, moim zdaniem to na 100% pamięć, tak więc jak jak kupisz nową, wszystko będzie OK.


(Fallangelkollok) #9

kabelek wymieniony, robiłem test Memtestem na drugiej kości, 3 cykle zero błędów :slight_smile: Kości mam jeszcze na gwarancji więc nie będzie problemu. Do gwarancji zgłoszę a narazie będę pracował na jednej kości i zobaczymy czy błąd nie powróci. Swoją drogą dziwne było to, że komputer się wieszał jak robiłem pełnego skana dysku Maxtora z DOSa SeaToolsem. Tematu nie zamykam jeszcze zobaczymy czy problem nie powróci.

Dzieki wielkie za pomoc :slight_smile:

-- Dodane 12.12.2012 (Śr) 22:56 --

No więc tak, doszły mnie słuchy, że RAMy, które posiadam bardzo rzadko się psują a częściej kondensatorki na płycie głównej ;/ Przez co MemTest może pokazywać, że to wina RAMów a tak naprawdę płyty głównej. Zmieniłem sloty pamięci i MemTest nie pokazuje już błędów na tej kości co pokazywał wcześniej (3 cykle poszły) ;/ Czy w takim razie może to być wina slotów RAMów? Mogę to jeszcze w jakiś inny sposób sprawdzić? Kondensatorki na płycie głównej nie wyglądają na spuchnięte więc już sam nie wiem ;/

-- Dodane 17.12.2012 (Pn) 10:40 --

Kości włożyłem na inne miejsca jak pisałem wcześniej, MemTest nie wykazuje błędów a komputer się znowu zawiesza ;/