Brak menu (GRUBa?) przy starcie kompa


(M Ankiewicz) #1

Witam. Do niedawna miałem na kompie 2 systemy - Windowsa XP i Ubuntu.

Windows jest zainstalowany na pierwszym z dysków, a Ubuntu był na drugim, mniejszym, którego kiedyś używałem jako "nosidełka".

Potrzebowałem go (musiałem podskoczyć do znajomego z dyskiem), więc programem partition magic skasowałem partycje Linuksowe i stworzyłem na dysku jedną wielką partycję FAT.

No i tu pojawił się problem, bo (domyślam się) to "menu wybierania systemu" znajdowało się właśnie na partycji Linuksowej i teraz po prostu po starcie kompa pojawia się error i nie ma menu :D. Teraz piszę z Ubuntu uruchomionego z płytki.

Macie jakieś pomysły jak to naprawić - żebym miał w menu pozycję Windows lub żeby po prostu uruchamiał się Windows?

Win XP znajduje się na dysku primary master, na partycji C: (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie)

Oczywiście możnaby to naprawić w prosty sposób, czyli botując kompa z płyty Windowsa i wybrać opcję "napraw". NIESTETY, jak na złość, CD ROM nie czyta płyty - zniszczona.

Ponowna instalacja Ubuntu (która by to pewnie naprawiła) też odpada, bo nie mam miejsca na dyskach :X


#2

Wyczyść MBR i po kłopocie.


(M Ankiewicz) #3

Równie dobrze mogłeś to po włosku napisać - nic mi to nie powiedziało.

Może chodziło o "fixmbr"? Nie wiem. Problem rozwiązałem właśnie w ten sposób i jeśli Tobie właśnie o to chodziło, to i tak było to niemożliwe, bo nie miałem płyty Windowsa, dyskietki startowej, etc. Mi chodziło o rozwiązanie pod Linuksem uruchomionym z płyty.

Okazało się, że sąsiad ma Windowsa XP i sobie poradziłem.

Następnym razem daruj sobie taką "pomoc" lub napisz o co chodzi, rzuć jakimś linkiem. Nie chce tu teraz wywodu o szukaniu i google (a lubisz o tym pisać), bo to głupie - równie dobrze można kompletnie zamknąć to forum i dać ogromny link do google na stronie głównej, ponieważ przypuszczam, że w sieci można znaleźć rozwiązanie każdego możliwego problemu (może zaproponuj takie rozwiązanie oO).

Problem rozwiązany


#4

A wiesz że rozwiązanie Twojego problemu było opisywane nie raz na tym forum? Wystarczyło użyć forumowej szukajki żeby znaleźć odpowiedź, dlatego podałem Ci hasło pod jakim powinieneś poszukać. Poza tym, w regulaminie jest punkt o tym, że zanim zadasz pytanie, powinieneś poszukać odpowiedzi sam za pomocą wspomnianej wyżej szukajki oraz Google. Skoro tego nie zrobiłeś, złamałeś regulamin tego forum.

I tak, chodziło mi o fixmbr.


(M Ankiewicz) #5

Nie wiedziałem nawet czego szukać. Oczywiście znalazłem kilkadziesiąt (przy pomocy google) tematów dotyczących tego problemu, ale nigdzie nie znalazłem pomocy, bo wszędzie była mowa o dyskietce startowej, płycie z Windą, etc. + fixmbr.

Poza tym... IMO byłoby lepiej, gdybyś po prostu napisał co mam zrobić, że chodzi o tą komendę. Praktycznie nie wysiliłbyś się bardziej, a od razu wiedziałbym o co chodzi.

Zastanów się, czy masz zamiar faktycznie komuś pomóc, czy tak sobie pisać z nudów i wyjaśniać wszystko "na około".

Może lepiej nie odpowiadać - nic na siłę.

No ale koniec tego, bo niepotrzebna dyskusja się zrobi.