Brak napisów z DVD w WMP11 i Vista Media Center


(Lgoczol) #1

Witam! Mam zainstalowane XP SP2 i Vista Home Premium. W XP jak odtwarzam DVD, to WMP11 bez problemu odczytuje mi napisy, które wybieram w menu płyty. Natomiast WMP11 w Viście nie chce żadnych napisów odtwarzać. Podobnie zresztą, jak VMCenter. Dodam, że zarówno WMP11 jak i VMC odtwarzają napisy .txt podczas odtwarzania filmów w DivX. Problem dotyczy jedynie płyt DVD. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Jeszcze jedno - inne programy, takie jak PowerDVD odtwarzają wszystko normalnie. Dla mnie to wazne, bo nie ma dla mojej karty dedykowanych sterowników pod Vistę i jedynym sposobem na skorzystanie z opcji TvOut jest Vista Media Center, która pozwala na konfugurację TV.

Pozdrawiam i dziękuję za wszelakie odpowiedzi :slight_smile:


(Miet55) #2

Opisz w jaki sposób korzystasz z WMC żeby wysłać sygnał do TV, jak konfigurujesz?


(Lgoczol) #3

Komp z TV mam podłączony za pomocą kabla S-Video. Konfiguruję za pomocą opcji dostępnych w WMC, czyli ustawienia ogólne/ustawienia wyświetlania (czy coś takiego). Następnie jest kreator, za pomocą którego definuje, że odbiornik to TV i że podłączony jest za pomocą kabla S-video. Wtedy WMC dostosowuje rozdzielczość pod TV. Ale tylko, jak WMC jest w trybuie pełnoekranowym. Po wyjściu z tego trybu pojawia mi się na TV pulpit w większej rozdzielczości (LCD 1280/1024). Tego, czego mi brakuje, to w opcjach karty graficznej wybór: tryb pełnoekranowy (kinowy) i próbuje to jakoś obejść. Bo ta funkcja jest w Catalist Control Center, a na tę kartę są tylko stery z Visty, a żaden CCC nie chce działać.


(Miet55) #4

Po wielu próbach doszedłem, że WMC prawidłowo zaczyna działać pod warunkiem podłączenia do PC tylko odbiornika telewizyjnego, bez monitora. Mogę sie tu mylić ale wydaje mi się, że skoro chcemy korzystać z TV to podłączamy tylko TV a monitor odłączamy. Troche bez sensu. Wyczytałem, że monitor i odbiornik TV mogą być podłączone równocześnie pod warunkiem obsługi przez kartę HDTV i takiego wejścia w telewizorze. A jak to jest naprawdę :?