Ostatnio z moim komputerem dzieje się coś złego. Mam Vistę 4 GB RAM, Intel Core 2 Quad 2,33 GHz, ale od jakiegoś czasu komputer długo się włącza. Po ładowaniu systemu windows przejście w ekran logowania trwa czasem nawet 10 minut, a dzisiaj pojawił mi się blue screen. To mnie wystraszyło, bo na tym komputerze mam wiele ważnych dla mnie rzeczy i nie chciałbym formatować dysku. Defragmentuję go ze 2, 3 razy w miesiącu. Mam Kasperskiego, który nie powiadomił mnie o żadnym wirusie czy czymś. Jeszcze dzisiaj zeskanuję komputer, sprawdzam rejestr ccleanerem, registry mechanic, vit registry, ale tylko za pierwszym razem jeden z nich wykrył jakieś 200, 300 błędów, ale teraz wykrywają najwyżej 10.
Nie dziw się,że nikt się nie odzywa,bo odpowiedż na te problemy aż się sama ciśnie.Przyjmuję,że danych nie trzymasz razem z systemem tylko na innej partycji,więc nie widzę przeszkód by od nowa preinstalować system,zwłaszcza jak to jest Vista to szukanie błędów to jak szpilki wiadomo gdzie.Co ja bym:jeśli naprawdę ważne rzeczy to skopiować to na zewnątrz(DOPÓKI MOŻESZ)-(DVD,penrive itp),póżniej instal z formatem i dalej wiadomo-aktualne poprawki,sterowniki jak trza itp.Dla spokoju format pozostałych partycji,nigdy nie wiadomo gdzie jakiś syf się zagnieżdził i będzie dalej brużdził.Powodzenia.
Obawiam się że nie.Przy okazji masz wyśmienitą okazję na podzielenie dysku na 2 partycje-systemową:na Vistę dałbym z 30 GB,a reszta użytkowa-same korzyści,jak padnie system to dane nieruszone.Zresztą każdy szanujący się użytkownik zawsze robi kopie dokumentów.Dysk zawsze może się rozkraczyć i kicha po rodzinnych pamiątkach.Do podziału może być np: http://www.dobreprogramy.pl/Partition-W … 15710.html