BSOD, Windows 8.1 po instalacji NIEZALECANEGO sterownika

Witam serdecznie…
Zanim zostanę zlinczowany przez znawców zagadnienia, zaznaczam że przszukałem Forum i nie znalazłem rozwiązania…Molestowałem też Google…
Do rzeczy…
Bluescreen pojawił się gdy postanowiłem zaktualizować sterowniki „zewnętrznego urządzenia Bluetooth”…Wyszukiwanie automatyczne oraz ręczne nie przynosiły rezulatatów od lat. Postanowiłem wyszukać sterowniki po identyfikatorze urządzenia.
I ta ścieżka doprowadziła mnie do rosyjskojęzycznej stronki, na której sterowniki były…
Podczas instalki otrzymałem komunikat z ostrzeżeniem o zagrożeniu, który zbagatelizowałem…
Mój lapek - HP Pavilion 17 Notebook PC, PN: F9V61#AKD, WINDOWS 8.1 64 bit. BIOS - F39
Z uwagi na fakt, że nie mam dostępu do innego kompa, posługuję się Tv Box’em na Androidzie i nie mam pojęcia, jak wstawić fotki do tematu.
Postaram się więc opsać, co próbowałem zrobić aby pozbyć się problemu…
1 - Pojawiło się niebieskie i komunikat o błedzie, zrzut, 100% i konieczność ponownego rozruchu…
2 - Po wznowieniu, kolejny bluescreen wygląda, a właściwie nie wygląda bo na niebieskim ekranie widać tylko białe smugi…
3 - Wszedłem w tryb awaryjny i podjąłem próbę przywrócenia systemu do wcześniejszych ustawień. Próba zakończyła się komunikatem „Próba przywrócenia zakończyła się niepowodzeniem, żadne pliki nie zostały przywrócone. Prograqm nie odnalazł, lub zostały uszkodzone…”
4 - Podpiąłem kopię ratunkową, utworzoną przeze mnie kilka lat wcześniej na pendrive.
Brak reakcji. Zmiana kolejności bootowania, brak reakcji. Zmiana z UEFI na LEGACY, brak reakcj, ale pojawiły się opcje ratunkowe HP. Najpierw wybór padł na analizę systemu (dogłębną). Wynik POZYTYWNY. Restart i kicha.Następnia analiza (któraś z kolei, nie pamiętam) i…„IDENTYFIKATOR AWARII:Q0AC3K-71PAMB0MFPWXA-006E03”…
5 - Logowanie na moim koncie HP, pomoc teczniczna, wyszukiwanie kodu błędu i kicha. Dodam, że z kopii ratunkowej stawiałem system na innym dysku kilka m-cy wcześniej bez problemu…
6 - Na kolejnym pendrive zainstalowałem obraz Windows 8.1 ISO (Rutus 1.1.1) i nie idzie…
7 - Sprzawdziłem zawartość pendrive’a ratunkowego i zdziwił mnie fakt, że ostatni plik ma ikonę Kodi? Zmieniłem sposób otwierania na notatnik i atrybut „informacje instalatora” powrócił, niestety tylko opcje HP…
Tyle na początek. Może ktoś z Userów nakieruje lamera na dobry trop.

Pozdrawiam, Piotr.

Eh… najprościej: wyjąć dysk, format na innym kompie i w laptopie instalacja W10 (tworzonego oryginalnym narzędziem/obrazem MS) powinna pójść. Pliki jednak pewnie już straciłeś, no chyba, że koniecznie chcesz odzyskiwać.

Plus taki, że jak cokolwiek się uruchamia, to BIOS powinien być OK.

U mnie nic nie jest proste…
Obecnie mieszkam za granicą…Nie mam dostępu do innego kompa…Posługuę się smartfonem i Tv Box’em…
Oczywiście na dysku mam partycje C, D, E, F i system jest na C:, ale są też partycje utworzone przez system…Do końca nie wiem, jakie pliki osobiste siedzą na C i nie chcę ich stracić, zbierają się od siedmiu lat…
Co do instrukcji preparowania pendrive’a, już dotarłem, zaraz usunę wpis w pierwszym poście…Thx @marcin22000.

Ludzie dzielą się na tych, którzy robią kopie, i tych, którzy jeszcze nie wiedzą, co ryzykują… :wink:

A na poważnie: jeżeli masz tam ważne dane, to nie kombinuj z tym dyskiem. Za 150 zł kupisz jakieś tani ssd i zainstaluj Windowsa na niego, potem sata na usb podepniesz ten dysk do laptopa i sobie sprawdzisz i zgrasz. A po co Ci drugi dysk? Ano właśnie na te kopie, żebyś nie miał jak obecnie.

No wiesz, jestem już stary d…pa…Młodzi lubią proste rozwiązania.
Ja z zawodu i zamiłowania jestem mechanikiem, zawsze staram się naprawić a nie wymienić, choć czasami trzeba wymienić aby naprawić…W przeszłości (jakieś piętnaście lat temu) grzebałem się reanimacji lapków, PC’tów za pomocą takich narzędzi jak Hiren’s
Coż, latka lecą, postępy nie czekają. Ale to nie miejsce na pierdoły…
Pozdrawiam, Piotr.

a próbowałeś zwyczajnie w trybie awaryjnym usunąć sterownik przez menedzer urządzeń prawym i odinstaluj urządzenie z zaznaczeniem by usunął sterownik urządzenia ?

NIE DA SIĘ wejść do systemu w trybie awaryjnym…

Można i tak spróbować, ale skoro posypało się też przywracanie, to raczej cos głębiej w systemie jest skopane.

Co do samego zamiłowania do naprawy i Hireana, to dobre narzędzie i oczywiście można w wielu sytuacjach naprawić. Tylko dyski się psują, ransomware szyfrują i różne inne wypadki bywają. Dla każdego użytkownika drugi dysk na kopie powinien być odruchem Pawłowa, takim jak ubranie rano majtek. Dlatego naprawdę sugerowałbym pójść raczej w kierunku świeżej instalacji i wykorzystania starego na backupy. Będzie szybciej i pewniej od szukania kolejnych błędów i sposobów. :wink:

ok zasugerowałem się tą wypowiedzią myślałem że masz dostęp do trybu awaryjnego


w takim razie odzyskaj pliki przez live cd zerknij w katalogi odzyskaj wszystko to co potrzebujesz no i reinstaluj

Właśnie uruchomiłem Hiren’sa USB…
Dziwna sprawa, na dysku jest partycja (Hiren’s oznacza ją jako dysk H:) WINRE, czyli dysk odzyskiwania…
W pierwszej kolejności uruchomiłem sprawdzenie sektora rozruchowego MBR.
Wynik - Unknown MBR code (nieznany kod MBR)
Znaleziono - Non standard or infected MBR. (niestandardowy lub zainfekowany sektor MBR)…
Teraz chwila oddechu, trzeba sobie przypomnieć, jakim narzędziem i w jaki sposób to rozkminić…Może da się MBR z obrazu ISO skopiować? Liczę na konstruktywne sugestie
( żadne tam „kupić, zamontować w drugim kompie czy polecieć na Księżyc”)…
Pozdrawiam, Piotr.

… eh pasjonat z Ciebie, normalny człowiek by policzył ile stawek godzinnych wyda na dysk (i dlaczego nie chce mieć kopi danych?!), a ile kasy już przepuścił siedząc nad tym. :wink: Ale skoro chcesz się bawić, to podpowiem: kiedyś, w czasach xp, można było to zrobić uruchamiając nośnik instalacyjny i wpisując /fixmbr, w 10 też jest to polecenie. Możesz po tym poleceniu poszukać dokładnych przewodników. No i jak już to sobie zrobisz, to czekają Cię kolejne dni, jak nie tygodnie, zabawy z iJuliuszem na usuwanie ruskich wirusów, bo zgaduję, że w MBR masz właśnie jakiegoś rootkita. :wink:

[quote=„yapspl, post:10, topic:648676”]
W pierwszej kolejności uruchomiłem sprawdzenie sektora rozruchowego MBR.
Wynik - Unknown MBR code (nieznany kod MBR)
Znaleziono - Non standard or infected MBR. (niestandardowy lub zainfekowany sektor MBR)…
Podpiąłem kopię ratunkową, utworzoną przeze mnie kilka lat wcześniej na pendrive.
Brak reakcji. [/quote]

@marcin20000, czytamy póniej piszemy…

Coś dziwnie piszesz. Co oznacza "

Skoro

Zawsze też mi się wydawało że jeśli jest uszkodzony MBR to próba bootowania kończy się fiaskiem.
Co do trybu awaryjnego to on jest częścią systemu, chyba.

Pisząc „wszedłem w…” miałem na myśli dotarcie do możliwości próby/prób przywrócenia systemu. I tyle z trybu awaryjnego. Żaden z trzech puntów przywracania się nie powiódł i kończył się tym komunikatem. Teraz motywem przewodnim jest naprawa/podmiana sektora MBR. Z powodu uszkodzenia MBR’u nie zaskoczył WINRE…

Nigdzie nie jest napisane że próba tzw. przywrócenia systemu musi się zakończyć sukcesem.
Na Windows 10 w trybie normalnym miałem tak ze dwa razy, dlatego przeszedłem na tworzenie obrazu systemu.
Próbowałeś w trybie awaryjnym poleceń?
DISM /Online /Cleanup-Image /RestoreHealth
oraz
sfc /scannow

Oba z wiersza poleceń w trybie administrator

Czyli system uruchamia się w trybie awaryjnym a w trybie normalnym już nie.

System awaryjny się nie uruchomił w dosłownym tego słowa znaczeniu. Gdy próbowałem standardowej procedury (napraw poczas uruchomienia, użyj dysku odzyskiwania, przywróć do…) nic to nie dawało. W przypadku „użyj dysku” podpinałem usb spreparowane lata świetlne temu, zgodnie z instrukcjami HP i komunikat o braku jakiegoś pliku lub plików „informacje instalatora”…
Co do komend, też miałem dostęp do konsoli, ale nie potrafiłem jej użyć. Teraz dotarłem do instrukcji przywracania/naprawy MBR i oczywiście listy komend…

Tu wtrącę cytat dla kupujących i wymieniających:

" Uszkodzenie MBR objawia się oczywiście brakiem możliwości uruchomienia systemu operacyjnego ;). Poza tym na ekranie komputera może pojawić się jeden z nastepujących komunikatów: Missing Operating System lub MBR error 1, MBR error 2, MBR error 3 (lub podobne). Pojawienie się jednego z takich komunikatów sugeruje, że Master Boot Record został uszkodzony. To jeszcze nie powód do paniki i pobierania nowego obrazy systemu i jego ponownej instalacji. Przy uszkodzeniu MBR najczęściej sam system operacyjny zostaje nietknięty a sam problem można rozwiązać niezwykle szybko."

Nigdzie nie jest napisane, ale gdy przywracanie przebiegnie PRAWIDŁOWO jest info o m/w o takiej treści: „Sytem został przywrócony do xxxxx. Możesz cofnąć…lub wybrać inny punkt…”

Jak się nieda w awaryjnym, to się konsolę odpala menadżer zadań taskmgr, w nim klika plik otwórz i mamy dostęp do zasobów, działa menu z prawego przycisku myszy, więc można kopiować, tworzyć itp.

Można spróbować odpalić menadżer urządzeń devmgmt.msc i po prostu wyłączyć urządzenia BT które zrobiły problem.

W mojej sytuacji to rzeciwiście problem…Jestem „nienormalny”, gdyż:

  • mieszkam w dziwnym karaju (Islandia), i dziwnym miasteczku (Reykjanesbaer)
  • w dziwnych sklepach nawet na „byle” przejściówkę (np. standatd USB-męski do mikro USB-męski) trzeba czekać dwa tygodnie
  • nie mam stawek godzinowych, utrzymuję się z renty rehabilitacyjnej (ofiara wypadku
    komunikacyjnego)
  • nie mam tu: mamy, taty, wujka, rodzeństwa, ba nawet żona i dzieci w Kaczolandii
  • polskie ceny, na Islandii x cztery…
  • przesyłka z Polski, KOSZMAR z islandzkim UC…

Pozdro, Piotr.

Co ty Kolo do mnie piszesz???
Jakie myszy Ci chodzą po głowie???
Jakie odpalenie "menadżera urządzeń???
Powtarzam: SYSTEM SIĘ NIE URUCHAMIA…
TERAZ, po zastosowaniu Hiren’sa i wskazówkom z Google przystępuję do naprawy MBR.
Serdecznie dziękuję Wszystkim za okazane zainteresowanie…

Pozdro, Piotr.