BSoDy - uszkodzony CPU?


(Min8) #1

Proc taki jak w podpisie.

Zaczęło się od tego, że po odkurzeniu kompa z grubsza komputer nie chciał się włączyć [wiatraczki działały ale BIOS się nie włączał]. Docisnąłem co się dało i zaskoczył. Po kilkunastu minutach grania wywalił mi bluescreen więc zmniejszyłem FSB z 222 na 200 [domyślne, bo był podkręcony] i prawie to samo, tylko miałem ino freez bez BSODa =(

Co się mogło stać? Napięć nie ruszałem, więc spalić proca nie mogłem [a może jest zjarany...]


(system) #2

luknij na zasilacz zobacz czy nie śmierdzi oraz sprawdź napięcia cpu


(Piotr24 Power) #3

Ja bym tutaj proponował tą główną linię zasilającą płytę główną wyjąć i włożyć...

Wyniki z napięć podaj...

Jeżeli wstaje to procesor się nie spalił... Jeżeli nie jest czarny / osmolony to jest dobrze :slight_smile:


(Min8) #4

To był właśnie objaw uszkodzonej mobo lub CPU bo qmpel miał to samo ;/

Grałem jakieś 30 min w TF2 i nie było błędu ale raz mi freezło że myszką nie dało prouszyć... :confused:

Co do proca to mógł się "trochę przepalić" [jest w ogóle coś takiego? xD że obniżają się jego osiągi? xD] bo działał jakiś czas na 3.1 GHz [nie przegrzewał się] aż do BSODa którego miałem dzisiaj rano... Potem robiłem coś z kompem kolegi i odpinałem HDD i jeszcze coś od mojego kompa więc mogło się coś poluzować czy cóś :smiley: komp nie startnął jakieś 4 razy pod rząd, potem nie wiem co zrobiłem ale zaskoczyło :smiley:

Co do napięć to nawet niezłe:

+12V - 12.03V

+5V - 4.97V

+3.3V - 3.36V

Napięcie proca - 1.328V

uuuuf kamień spadł mi z serca :smiley: normalnie jak mi BIOS nie chciał nic powiedzieć i zatrzymał się cooler od proca to mi puls chyba do 160 podskoczył ^^ niestety nie mogę sprawdzić czy proc jest czarny/osmolony bo nie mam pasty a z chłodzeniem nie będę raczej się bawił :slight_smile:

Należę do człeków ostrożnych więc jakbym coś zjarał albo bym tak myślał ty bym się tym przejmował przez następny miesiąc nawet jakby to była głupota :smiley:

Kupuję monitor za dosyć wysoką sumkę więc raczej nie chcę się dowiedzieć że mam zjaranego proca przez moją głupotę bo bym se nie wiem co zrobił...

BTW, czy jest w ogóle takie ryzyko, żeby spalić proca bez zwiększania napięcia tylko samo FSB do oporu? Bo raczej wątpię, żeby stało się mu coś akurat przez to :confused: Aha, z zasilacza nie śmierdzi, nie jest też gorący :slight_smile:


(system) #5

nie ma ryzyka zwiększenie fsb podnosi grafike, ramy itd więc ryzyka nie ma spokojnie to rób tylko bez paniki :slight_smile:


(Min8) #6

Jak na razie problem rozwiązany :slight_smile:

Zaktualizowałem BIOSa płyty głównej i na razie po 3h grania w TF2 nie było Blue Screena :slight_smile:

Dzięki za pomoc :smiley:


#7

Chevan , proszę zapoznaj się z tą stroną oraz tym tematem, a następnie popraw tytuł tematu, używając przycisku ac7a4cd89050aa6e.gif