BugTracker - ucho dobreprogramy


(Bogdan_G) #1

http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/b6551d530592ff57

BugTracker - ucho dobreprogramy. Czyli ci, co zgłaszają błędy, są potraktowani jak donosiciele, co uprzejmie, z netykietą donoszą o nieprawidłowościach. Jakkolwiek korporacje płacą za wykrycie błędów oprogramowania znanych firm, o tyle wiele zgłoszeń nie ma adnotacji, że przez miesiące, nawet cztery, ktokolwiek zajął się zgłoszeniem. Nic, nawet medal kartofla dla ucha, ale na HotZlocie będzie to sukces redakcji!
Macie zaksięgowanych przyjaciół portalu, czyli ręce, oczy, uszy i więcej.
Ja usuwam wszystkie swoje zgłoszenia. Jeśli ktoś nie czuje się obrażony i mu z tym dobrze, to jego sprawa. Mnie to prze parę miesięcy razi, a jeszcze nie ma dyskusji obu stron pochylonych nad problemami.

Przynajmniej nazwa nie powinna obrażać ani sugerować praktyki znane z epoki socjalizmu.


(Kpc21) #2

Kilka moich zgłoszeń zostało naprawionych. Wiele innych nadal czeka w kolejce. Ale widać że coś się dzieje.

 

I nie wiem co to ma wspólnego z donosicielstwem.


(Bogdan_G) #3

Też było moich sporo, z dziewięć. Trzy, czy cztery doczekały się rozwiązania.

 

Nie łapiesz. Nikt nie odpowiada tam, co się dzieje w temacie, czy to kogokolwiek z redakcji interesi. Nie ma bezpośredniej dyskusji. Po prostu ucho doniósł i tyle. Można to odczytać w ten sposób, że natręctwo tych, co się upominali w temacie dot portalu, ale na forum, zmusiło redakcję do zbudowania zagrody …orwellowskiej. Ludzie się upominali, więc niech tam w BugTracerze się produkują jako ucho dobreprogramy. 

 

Ile procent zgłoszeń czeka i jak długo? Postrzeganie, że coś się dzieje, jest takie subiektywne.


(fiesta) #4

Przypuszczam że łapie, to  ty raczej nie łapiesz przekazu Kpc21, który brzmi: “Jesteś zwykłym malkontentem”.

Co prawda tempo  załatwiania problemów tam zgłoszonych nie jest nie wiadomo jakie szybkie, ale stwierdzenie że nic się w tym względzie nie dzieje jest po prostu nadużyciem. Mieszasz jeszcze do tego ni z gruszki, ni z pietruszki sprawy HotZlotu (co po prostu dowodzi temu ze bardzo cię to boli że nie zostałeś zaproszony) :slight_smile:


(Kpc21) #5

Dlaczego orwellowskiej? Czym, tak generalnie, różni się bugtracker od wątku na forum, poza trudniejszym, w zasadzie niemożliwym (!) sprawdzaniem, czy takiego zgłoszenia już nie ma i rozdzieleniem wszystkich zgłoszeń na osobne wątki zamiast pomieszania z poplątaniem w dwóch wątkach na forum (jednym do portalu, drugim do forum) czterech (bo były osobne do zgłaszania błędów i osobne do feature requestów)?


(Bogdan_G) #6

@fiestaByłem zaproszony na HotZlot. Elegancko. :slight_smile:

Przecież nie chodzi o potrzebę BigTrackera, tylko o nazewnictwo. Jakaś komuna z tym uchem dobreprogramy i uwłaczająca kategoria. Stąd porównania.

Nawet przed BugTrackera rozwiązywano problemy i nawet lepiej to szło czasami, niż teraz, gdy napisało się do kogoś z redakcji. Podstrony się nie ładowały na moim panelu w recenzjach i tam kilka innych. Tu też przychodził Tomick, Lisek, czy Docent.

Teraz przydałaby się jakieś odezwanie, info przynajmniej, że wiele zgłoszeń czekających miesiącami, nie zostało olanych, zapomnianych, zbędnych, czy niewygodnych.

No bo napisać można jako ucho. Można dowiedzieć się, czy problem rozwiązany, gdy rzeczywiście rozwiązany. A gdy nie, to nie wiadomo, bo nawet pies z kulawą nogą nie zaszczeka przez 4 miesiące, że ktoś coś robi. A przydałaby się opinia kogosia z redakcji, czy pomysł/błąd jest brany pod uwagę i powinien być jakikolwiek znak, że w takim to a takim czasie w przybliżeniu, pomysł będzie wdrożony, czy błąd naprawiony.

Dam przykład - pomysł Autozapis podczas tworzenia wpisu. Czeka 3 miesiące. No i nic nie wiadomo. Gdyby wstępnie zaglądnął np Docent i napisał - uporamy się z tym w miesiąc, to wiadomo by było, a tak - czekaj tatka latka następne miesiące, bo zgłoszenie może nawet nie być brane pod uwagę, zbędny balast, bo nikt nic nie powiedział, żeby ktokolwiek wiedział.

To chodzi o to, że nie może BugTracker być biurem bez żadnych zobowiązań, żadnych terminów. Jakieś rozsądne kryteria powinny być.

 

Ucho dobreprogramy - tylko czekać lustracji jakiejś…


(Kpc21) #7

Wydaje się, że moce przerobowe administratorów są zbyt niskie, a ostatnia aktualizacja forum ich przerosła, i cały czas walczą z powstałymi przy niej błędami.


(Bogdan_G) #8

A nie brakuje angażujących się użytkowników z odpowiednimi kwalifikacjami - ale kto by ich dopuszczał?

Ciekawy byłby casting na pomoc moderacyjną. Bardzo ciekawy. Jeszcze ciekawszy byłby casting na wykidajłę. A widzę, że jest wielkie zapotrzebowanie! Trolle, chamy, kłótliwi niezalogowani - mieliby pełne portki i zanim ktoś kogoś chciałby zniwelować, momentalnie sam byłby zniwelowany.


#9

@Bogdan_G, tak czytam sobie czasami Twoje posty, czytam i wyjść z podziwu nie mogę - co Ty tutaj jeszcze robisz? Nic Ci tutaj nie pasuje, a jak masochista ciągle tu siedzisz i pałczesz jak to tu jest źle.


(Bogdan_G) #10

Bronię portalu jak umiem. A jak co widzę, że jest nie tak, to nie wkładam miętówki do ust. Polecam nasze programy, chyba, że ich nie ma na DP, ale to też sprawa kogoś, kto nie dopuszcza wielu dobrych programów. Jakieś niepotrzebne utrudnienia.

Ludzie, gdy im nie zależy, to nawet nie mają powodów wykłócać się.

Dziękuję Koledzy. Uświadomiliście mi trendy i zasady grupy. 


(Semtex) #11

Wyluzuj @Bogdan_G każdy kto zdoła się przebić przez twoją ekspresję wie, że Portal i forum są dla Ciebie ważne. Nie każdy potrafi gładko odczytać twoje intencje w postach. Mi, do tej pory, sporo czasu zajmuje wydumanie jakiego skrótu myślowego właśnie użyłeś :wink:

Bug Tracker działa jak działa, pogadamy na HZ o tym aby działał sprawniej…


(Bogdan_G) #12

W takim razie proszę o wybranie kłódki na ten temat. Nie ma cokolwiek roztrząsać przed wiekopomnymi naradami. Zanim wkroczą trolle, ja zamknąć temat wolę…