Call of Duty 4 i napędy wirtualne


(quantumrush) #1

Cytuje z pudełka:

Gra zawiera technologię zabezpieczającą przed kopiowaniem, która może być nie zgodna z niektórymi napędami i napędami wirualnymi

Da się to jakoś obejść. Używałem PowerISO i Alcohol120%.


(~MacG) #2

Nawet jeśli się da jest to po prostu łamanie zabezpieczeń a na tym forum pomocy w tej dziedzinie nie znajdziesz.


(quantumrush) #3

Podlega pod hacking - szkoda


(lordjahu) #4

Czy pod to samo wejdzie jak chcesz na własny użytek zrobić sobie kopię zapasową ? Nie sądzę kolego :slight_smile:


(~MacG) #5

Ta jasne, kopia zapasowa w napędzie wirtualnym?


(lordjahu) #6

A co w tym dziwnego ?


(Domker) #7

Zapewne chodzi o irytujące “No-DVD” i konieczność wkładania płytki za każdym razem jak chce się odpalić grę.

Zwykle montowało się spreparowane obrazy ISO (np. przy SecuROMie), które ważyły po kilka kilobajtów, aby ominąć tą niedogodność, ale producenci zaczęli stosować DRM, które wykrywało sterowniki wirtualnych napędów i uniemożliwiało odpalenie gry.

Najbardziej zidiociałe DRM jakie kiedykolwiek wymyślono moim zdaniem.
Dzisiaj przy cyfrowej dystrybucji pewnie już o tym mało kto pamięta.

Ja np. nie posiadam napędu optycznego (jak wiele innych osób, czy to w stacjonarce, czy notebooku), a zakupione na wyprzedaży/przecenie klasyki zgrywam do ISO na starszym komputerze rodziców.
Jedyny sposób ich odpalenie to w wielu przypadkach to wgranie nieoficjalnego “fix’a”.
Nie widzę w tym nic złego, w tego typu DRM za to tak.


(~MacG) #8

Ale jest to omijanie zabezpieczeń. Czy tego chcesz czy nie. Jak ja zacznę stosować emulator żeby ominąć steam w grach to też jest to coś normalnego? Przecież “tylko” omijam irytujący DRM. Z resztą, rozwiązanie już zostało podane reszta zależy od autora.


(Domker) #9

Steam to odrębna rzecz. Kupujesz dostęp do gier, a nie gry.
Velve w każdym razie może zbanować konto i masz po grach i to wszystkich w bibliotece.

W czasach kiedy dystrybucja opierała się głównie o CD/DVD tego typu zabezpieczenie stworzono w myśl przeciwdziałania powielaniu.
Tutaj masz fizycznie oryginalny nośnik w postaci CD/DVD, najczęściej powiązany z numerem seryjnym. Łamaniem zabezpieczeń można to nazwać, ale tak czy inaczej uzasadnionym o ile nie rozpowszechnia się obrazu/płytki.
SecuROMy i inne tego typu zabezpieczenia to relikt, które nijak ma się do dzisiejszej rzeczywistości, a producenta raczej nie przekonasz do zainwestowania pieniędzy w redystrybucję starej gry nie posiadającej tego typu “uniedogodnień”.
Nieraz problem stanowi samo odpalenie takiej gry na nowszym systemie Windows. (ze względu na DRM) wtedy co ?


(~MacG) #10

Nie bo będę je miał na dysku bez jakiejkolwiek obecności steam. Owszem, “oryginały” stracę. Nie mniej jest to dla mnie szukanie dziury w całym. Tu i tu są łamane zabezpieczenia lubi luki w nich. A regulamin forum jest jasny pod tym względem. A coś takiego jak uzasadnione łamanie zabezpieczeń nie istnieje. Producenta i ludzi od praw autorskich nie będzie interesować że ty np. grę z 1997r. próbujesz uruchomić na win 10.


(lordjahu) #13

To ciekawe jak wytłumaczysz to:

Mam pelniaka Call of Duty (2003). Gra działa przy włożonej do napędu płyty. Z racji tego że została ostro porysowana, zdecydowałem się zawczasu na zrobienie kopii zapasowej w postaci obrazu ISO, z którego mogę skorzystać tworząc napęd wirtualny. Nie korzystam z cracka, zmian w plikach a z kopii zapasowej którą wykonałem na własny użytek.

Dalej uważasz to za zło ?


(cyngiel 1) #14

A to nie ma czegoś takiego, że na własny użytek, można zrobić kopię nośnika.
Dopiero używanie takiego nośnika, bez posiadania oryginału jest zabronione?


(lordjahu) #15

Kopiowanie we własnym zakresie nie, rozpowszechnianie jest zabronione.