Ceny ! microsoft zwariował!


(system) #1

Dlaczego np Windows Xp Professional kosztuje koło 700 zł??

Ludzie Jakbyście nie chcieli tyle za to to wszyscy by sobie kupili!!


(Krogulec) #2

Wcale nie uważam, że cena 700zł to mało - uważam, że to bardzo, bardzo dużo ale wcale nie musisz kupować XP Professional ale np. Home - jest tańszy...

Też uważam, że gdyby te ceny były niższe to więcej ludzi prawdopodobnie by kupowało legalny system. Najbardziej dziwne jest dla mnie jednak co innego - to, że system w Polsce kosztuje praktycznie tyle ile w innych, dużo bogatszych krajach. Rozumiem, że cena angielskiej wersji językowej musi być taka sama na całym świecie bo zaraz zaczął by się "lewy" eksport ale prawdopodobieństwo tego, że działo by się tak z polską wersją językową jest praktycznie zerowe. Ciekawe tylko co by się stało gdyby po takiej "obniżce" i tak kosztował on np. 200zł - pewnie i tak byłoby dużo narzekaczy, że "to za dużo" :wink:

Jednego tylko nie rozumiem - tłumaczenia, że "gdyby system był tańszy to bym kupił a tak to jadę na piracie bo mnie na to nie stać" - to, że jest taka a nie inna cena nie usprawiedliwia piractwa. Myśląc w ten sposób popadlibyśmy w paranoję. Zarabiając np. 700zł każdy mógłby ze spokojem sumienia ukraść np. samochód "bo go nie stać i samochody są za drogie". Zawsze można o kupnie systemu pomyśleć przy zakupie komputera (wersja OEM nabywana z komputerem jest dużo tańsza) zamiast wydawać na najnowszego GeForce'a i monitor LCD. Jeżeli komputer ma tak minimalnie podstawową konfigurację, że nie ma na czym obcinać (zawsze jest na czym "obciąć" ale niech już będzie) to można kupić np. komputer używany ale z systemem albo sam system ale starszy (od kogoś np. Windows 98 ), a w ostateczności zainstalować Linuxa :wink:


(system) #3

I tutaj się z panem Krogulcem niestety nie zgadam. Sam zarabiam 850zł

i niestać mnie na wydawanie tak dużej kasy na oprogramowanie.

Nie znaczy to że "lecę" tylko na piratach, kupuję również tańsze legalne oprogramowanie. Stać mnie na gry za 20 - 60zł i gazety z płytami. Kupuję to na co mnie stać, a resztę mam wiadomo skąd. To się na razie nie zmieni i wiem że dużo osób myśli podobnie.

Uważam że nie ma sensu na łamach tego forum opieprzać ludzi którzy nie kupują drogiego legalnego oprogramowania.

Zyczę wszystkiego najlepszego autorom tej strony jak również polskim piratom dzięki którym nie musze się zastanawiać czy kupie grę czy chleb

:wink:


(Krogulec) #4

Nikt nikogo nie opieprza - uważam, że na 450zł na system operacyjny przy zakupie komputera za 3000zł to nie jest niesamowity problem. Nikt nie każe Ci kupować MS Office XP Professional za 3000zł - po to właśnie opisujemy legalne i darmowe aplikacje innych producentów aby m.in. pokazać, że można być legalnym za mniejsze pieniądze lub wręcz za darmo 8)

Sam zarabiam 900zł miesięcznie ale to nie znaczy, że jestem usprawiedliwiony i mogę sobie zainstalować "warezik" w składzie np. Office XP, Adobe Photoshop 7, CorelDRAW 11PL, Flash MX + najnowsze gry i czego tam jeszcze dusza zapragnie... Pracuję na Windows Me, a z płatnych aplikacji używam MS Word 2000 i Corel 8 i na wszystko mam licencje. Reszta to oprogramowanie freeware, które w zupełności zaspokaja moje potrzeby.

Obserwuję spaczenie wsród ludzi - do napisania raz na pół roku tekstu muszą mieć MS Office, do zrobienia laurki na Dzień Mamy - Photoshopa itd. Sami przyzwyczajamy siebie i innych do drogich, komercyjnych aplikacji gdy w rzeczywistości te same funkcje można realizować programami tańszymi lub darmowymi. A Ty piszesz, że "życzysz wszystkiego najlepszego polskim piratom, dzięki którym nie musisz się zastanawiać czy kupić grę czy chleb" - to bzdury! Właśnie przez takich piratów wiele naprawdę dobrych firm padło (polskich też) - przykładem tu może być choćby XLand (którego kupiłem pierwszą legalną grę - Electro Boby) ale już na następnej giełdzie komputerowej zobaczyłem "pirata" za kilka złotych (nie wiem czy to był powód ich upadku ale na pewno się do tego przyczynił).


(Krogulec) #5

Zachęcam wszystkich do wypowiadania się na ten temat. Oczywiście wszystkie wypowiedzi są mile widziane - nawet te "niezgodne ze słuszną linią vortalu" :wink:


(Madafaker) #6

Jest to temat rzeka...jedno jest pewne dopóki nie zwrośnie znacznie poziom ekonomiczny Naszego społeczeństwa,nie ma mowy o spadku skali piractwa...co do cen...to faktycznie są kosmiczne...zupełnie oderwane od Naszej szarej rzeczywistości

smilie_finger1.gif


(Lisek) #7

Tylko, że samochody też kosztują kupę forsy i ceny są kosmiczne, a jednak wszyscy się burzą jeśli ktoś komuś ukradnie jego samochodzik, a jeśli złodzieja po prostu nie stać na ten samochód ? czyli spokojnie można kraść ?

Druga strona medalu, to to, że producenci z powodu piractwa na pewno nie zmniejszą cen oprogramowania, bo znając nasze polskie realia, nawet jeśli WinXP kosztowałby 100 zł to i tak dalej byłoby piractwo i głosy " Dlaczego ten windows jest taki drogi, całe 100 zł PLN !"

Dlatego też lepiej sprzedać mniejszą ilość ale drożej, niż obniżyć ceny i jak sądzę, zarobić mniej.

... i tak się kręci ten bajzel ...


(system) #8

tyle ze samochodu nie schowasz do kieszenie lub nie ustawisz kilanascie na polce

a o ile sie nie myle samochody w polsce tez czesto ktos pozycza


(Del15piero) #9

Na moje oko to microsoft daje tekie ceny dlatego że bardzo dużo osób ma jakiś windows od 95 :wink: do XP i po prostu podnosi cene bo i tak ma pewność że zawsze ktoś kupi windows wydaje mi sie że gdyby kosztował 1000zł to też ktoś by kupił pare by takich osób było napewno


(pysiu) #10

mogli by wprowadzić promocje na starsze wersje oprogramowania tak jak np symantec sprzedaje nortona antywirusa 2001 za 40 złotych


(ŁYSY) #11

Faktycznie ceny są astronomiczne i to nie tylko firmy Microsoft-a ale także innych. I ja mam usprawiedliwienie, chodze teraz do Liceum Profilowanego o profilu zarządzanie informacją. I jak się każdy pewnie domyśla dużo się robi w programach, i co ma powiedzieć taka osoba, która nie ma np. Worda, Exela albo Corela bo ją niestać ponieważ są to drogie programy, ale musi się nauczyć w nich obsługiwać. I jak by niebyło musi mieć takie oprogramowanie w domu bo w szkole raczej zadużo się nie nauczy, plus jeszcze do tego zadania domowe w tych programach. Ja mam Worda 2000 na papierach, ale używam pakietu Office XP Standard na którego nie mam papierów, a potrzebuje go poniewaz w jego skład wchodzi min. oprócz worda jeszcze exel, power point i acess. No i co teraz czy każdy jest taki dziany żeby kupić sobie Offica XP bo ja nie :cry:


(Del15piero) #12

Rockefeler kiedy kontrolował 90% rynku naftowego zaczoł podności ceny oby Bilowi gatesowi tez nic nie odbiło bo w tedy to była juz kastastrofa :wink:


(Krogulec) #13

Nic o tym nie wiem - gdzie o tym słyszałeś????


(Krogulec) #14

"Potrzebuję go ponieważ" - zawsze sobie można znaleźć jakieś wytłumaczenie... Potrzebuję Mercedesa S bo muszę czymś jeździć do pracy - i co mam go kraść ?? Zastanów się co piszesz.

To, że szkoła wymaga od Ciebie nauczenia się Worda, Excela i czego tam jeszcze to żadne wytłumaczenie. Od tego są lekcje informatyki. A w domu możesz zainstalować sobie np. OpenOffice, który realizuje te same funkcje.

Jak wpadnie Ci kiedyś BSA do chaty aby skontrolować Twojego kompa to co im powiesz? Że jak chodziłeś do Liceum "to pani z informatyki kazała zainstalować pirata?" :lol:


(ŁYSY) #15

Myśle Krogulec że rozmowa z tobą nie ma najmniejszego sensu. Jak zmądrzejesz daj znać


(Krogulec) #16

Widzisz, szkopuł w tym, że ja już zmądrzałem. To Ty, bez obrazy, reprezentujesz (niestety) użytkowników, którzy z uporem maniaka będą wgrywać pirackie wersje najnowszych pakietów typu MS Office, Adobe Photoshop itp. bo są najlepsze , a "na zakup ich nie stać" bo są za drogie i będzie im się wydawało, że wszystko jest OK. Że im się należy itp.

Tak naprawdę takie osoby w pewnym sensie psują rynek oprogramowania. Jednym ze sposobów na wywieranie nacisku na producentów komercyjnego oprogramowania jest wybieranie konkurencyjnych, bezpłatnych lub tańszych rozwiązań. Używając takich programów jak np. OpenOffice czy GIMP przyczyniamy się w pewnym sensie do łamania monopoli. Wielokrotnie na łamach vortalu i forum powtarzaliśmy, że można być legalnym nawet nie wydając ani złotówki. Jest cała masa oprogramowania bezpłatnego o możliwościach porównywanych do komercyjnych aplikacji.

Mi też włosy dęba stają gdy widzę cenę np. Office XP Professionall. Ale nikt mi nie każe tego pakietu kupować. Wiem, że jest to pakiet przeznaczony dla firm a nie do domu, gdzie nie wykorzystam nawet 5% jego możliwości. Nie chcę bronić takich firm jak np. Microsoft, bo sam uważam, że ceny przez nich ustalane są za wysokie. Ale to nie jest usprawiedliwieniem piractwa. Nie stać Cię na Mercedesa to kup Malucha albo idź pieszo!

Przez piractwo cierpi także wielu małych producentów. Klasyczny przykład to gra Deluxe Ski Jump - wszyscy jadą na piracie mimo, że gra kosztuje około 45zł - nie powiesz chyba, że to dużo? Osobiście uważam, że to całe narzekanie na wysokie ceny tak naprawdę wynika z chęci usprawiedliwienia się przed samym sobą i innymi. Wysokie ceny=dobre usprawiedliwienie.

A do tego dochodzi jeszcze klasyczne polskie narzekanie na wszystko...


(pysiu) #17

w MPIKU Miałem go w reku tego nortona dokładnie wyceniony był na 49 złotych


(Asterisk) #18

To nie idzie o wysokość ceny, ale o to,

że nijak nie przystają do polskiej rzeczywistości

np. rejestracja 30$ - w Kanadzie to około

1,5 godziny pracy - a w Polsce ? W taki właśnie

sposób odstrasza się ludzi i odbiera ochotę do

używania legalnego softu, dając gotowe

uzasadnienie piractwa


(Krogulec) #19

Zgadzam się z Tobą ale zauważ, że ceny innych produktów np. sprzętu RTV, samochodów też są takie same (lub zbliżone) jak na zachodzie i w stosunku do naszych zarobków stanowią często chory stosunek - jednak są kupowane i nie ma takiego narzekania... 8)


(Asterisk) #20

Tylko, że jest łatwiejszy dostęp

poprzez różne systemy sprzedaży ratalnej.