Proszę o radę. Sytuacja jest następująca: w związku z powtarzającą się awarią dysku twardego, grożącą prawdopodobnie całkowitą awarią systemu, przeniosłem system na nowy dysk (Norton Ghost, mimo błędów, odnotowanych w logu operacji, system działa znakomicie już od kilkunastu dni, wymagał tylko reinstalacji pliku svchost.exe, prawdopodobnie uszkodzonego podczas migracji lub wcześniej). Teraz sprawa wygląda tak: system jest na nowym dysku na partycji G, dokąd został skopiowany razem z folderem “Programy”. Jednak wszystkie aplikacje nadal uruchamiają się z dysku C. To mi nawet odpowiada - system może być na osobnym fizycznym dysku, innym niż programy, a od czasu przeniesienia systemu dysk C nie pokazuje błędów. Folder programy jako niepotrzebny wyrzuciłem już z G.
Natomiast na C, prócz wykorzystywanych “Programów”, pozostały foldery systemowe: “Windows” oraz “Documents and Settings” (przy czym np. pulpit jest pobierany z “D&S” z G). Chciałbym się ich pozbyć z C, bo nie są mi tam potrzebne, ale w związku z małym zamieszaniem, jakie powstało przy przenoszeniu systemu, nie chcę wyrzucić czegoś kluczowego, z czego być może system nadal korzysta. Np. z niezrozumiałych powodów czcionki Arial nadal mają odniesienie do folderu na C, choć wszystkie pozostałe to pliki na G. Czy ktoś ma pojęcie, które z folderów systemowych można już spokojnie z C wywalić oraz co zrobić z tamtejszym “D&S”? Będę wdzięczny za pomoc.