ColdZlot 2017- organizacja dojazdu


(cyryllo) #1

Jak zawsze trzeba jakoś dojechać :wink: Ktoś jedzie z Gdańska okolic 3miasta?


(djfoxer) #2

Wyjazd z Białegostoku, zapraszamy :slight_smile:


(Pangrys) #3

Ja z Poznania jadę PKP :slight_smile:


(kubut) #4

Ktoś jedzie z Wrocławia? Oh wait… :smiley:


(lordjahu) #5

Ja jadę … tramwajem. Mogę Cię zabrać.


(Acorus) #6

Sam prowadzisz?


(lordjahu) #7

Nie, tramwaj.


(mordzio) #8

Jeżeli Ustkę można uznać za okolicę, to ja się wybieram na ColdZlot :slight_smile:
Prawdopodobnie pojadę nocnym pociągiem z Gdańska do Wrocławia. Powrót w niedzielę.


(cyryllo) #9

a dokładnie którym jedziesz?


(mordzio) #10

Na chwilę obecną rozważam podróż tym pociągiem: Sudety odjazd 23:04


#11

Znając Mordzia “szczęście” to pewnie przed przyjazdem zepsuje się zwykły skład i podmienią na najnowsze Pendolino z wifi i fotelami z masażem, a w ramach rekompensaty dadzą wykwintny posiłek i bilet na kolejnych 10 przejazdów po całej Polsce, bez ograniczeń… :wink:


(Shaki81) #12

A później się obudzi i pójdzie na najbliższy przystanek PKS:)


(Dimatheus) #13

Hej,

@Acorus - A Ty się wybierasz na CZ?

Pozdrawiam,
Dimatheus


(Acorus) #14

Nie dostałem zaproszenia.


(Dimatheus) #15

Hej,

A no to dno… Przyznam, że takiej odpowiedzi się nie spodziewałem… :frowning:

Pozdrawiam,
Dimatheus


(Acorus) #16

Nic to.Czekam do lata.


(Dimatheus) #17

Hej,

:frowning:

U mnie decyzja zapadła i faktycznie lecę do Wrocławia Polskim Busem. Bilety zamówione i zapłacone, w tym że na powrót na dwa różne buzy, bo nie wiem, o której skończymy zwiedzanie redakcji. I najlepsze jest to, że bus wychodzi tak tanio, że jadąc samochodem w pełnym składzie nie da się zejść do tych zapłaconych 30 PLN. :slight_smile:

@gowain - A no to do Wrocka jedziemy tym samym busem.

Pozdrawiam,
Dimatheus


(ziggurad) #18

@Pangrys można się do Ciebie dosiąść? :slight_smile: Czy jednak nie dasz rady mnie znieść :stuck_out_tongue:


(Pangrys) #19

Jadę PKP :slight_smile: Zawsze możesz obok usiąść :smiley:


(ziggurad) #20

No własnie o tym mówię/piszę :wink: