Crashe komputera


(Proshwinn) #1

Witam, mam pewien problem. Od pewnego czasu komputer ma dziwne odpały. Zaczął się zacinać. Wygląda to w ten sposób: Ekran się mrozi, w słuchawkach mam dziwne buczenie, coś w stylu stłumionego "drrrrrrrrym"... A potem ekran gaśnie (robi się czarny) i z głośniczka systemowego następuje seria piknięć, 3 - 4 krótkie i jeden długi, po tym komputer sobie tak stoi i nic... (dalej działa). Z tej oto strony: http://naprawypc.blogspot.com/2010/12/dzwiek-z-gosnika-systemowego-oznaczenia.html wyczytałem że jest to problem albo z "zegarem płyty głównej" albo z "kością pamięci" + 1 długi = "coś z pamięcią ram".

Już jakiś czas temu doczepiałem dwie nowe kości do dwóch wolnych slotów. Nie jestem w stanie określić kiedy zaczęły się problemy. Prosiłbym o szybką pomoc. Oprócz tego każdej nocy włącza się samoistnie o godzinie 24:02. Z góry dziękuję za pomoc.


(drunkula) #2

Kwestię włączania sprawdź sobie w BIOSie, skoro następuje zawsze o tej samej porze.

 

Co to za płyta główna? Jaki BIOS?

 

Jeszcze nie widziałem żeby piski "sumowały się" żeby sygnalizować kilka rzeczy. 

Możliwe że tak jak piszesz powoduje to ram, ale w takim wypadku komputer piszczałby tuż po starcie (podczas procedury post), a nie w czasie pracy. Wyjmij kości, przeczyść krawędzie, "dmuchnij" w banki i zamontuj z powrotem dokładnie docikając na całej długości.

Jeżeli jednak ekran mrozi się nie przy starcie / po restarcie, a w trakcie pracy, to obstawiałbym przegrzanie - możliwe że również ramu, ale prędzej procka albo grafiki. Najpierw sprawdź czy wentylatory działają, jeżeli tak to następnym krokiem będzie dmuchanie w radiatory + wymiana pasty na procesorach.

Czyszczenie nigdy nie zaszkodzi.

 

Tytuł wpomnianego artykułu jest dość mylący - opisane tam dźwięki nie mają nic wspólnego z windows, to płyta główna komunikuje Ci gdzie ją boli przy starcie komputera. Piszczenie w trakcie pracy systemu to trochę inna bajka.