Czarny ekran i niemożność włączenia Windows

Witam wszystkich.

Wczoraj pracowałem przy moim komputerze. Był on uruchomiony już przez godzinę. Właśnie przeglądałem stronę Interia.pl, gdy ekran zrobił się czarny, pomimo że był włączony. Nie reagował na kliknięcia myszki i jakikolwiek klawisz na klawiaturze, więc go zrestartowałem.

Komputer uruchomił się, ale gdy Windows się uruchamiał, ekran bootowania “zamarł” na jakieś 20 sekund(nic się nie ruszało),a później zobaczyłem okno użytkownika. Wpisałem hasło i zalogowałem się. Gdy chciałem uruchomić Mój komputer, pojawiło się okno i symbol żarówki, jakby szukał urządzeń. Poczekałem 5 minut i chciałem zamknąć- zawiesił się.

Uruchomiłem go w trybie awaryjnym. Zwiesił się przy logowaniu, ale się uruchomił. Po zalogowaniu zaczął szumieć tak jakbym jakąś grę uruchomił. Chciałem wejść w menu start. Wtedy znowu się zawiesił, ale można było ruszać myszką. Nagle znowu zaszumiał i wyłączył się.

Od tej chwili nie mogę go uruchomić.

Gdy normalnie go uruchamiam:

Wyświetla się info o BIOS-ie( to co na początku), wyświetla się ekran uruchamiania, “zamiera” i komputer się zawiesza.

Gdy uruchamiam go w trybie awaryjnym:

BIOS, ładują się pliki i zawiesza się, gdy cokolwiek kliknę.

Parametry:

Athlon X2

ATI Radeon 9950(chyba)

2GB RAM

CODEGEN zasilacz

dysk Segate BArracuda 7200.10h

CD/DVD TEAC

WinXP Home(oryginalny!)

NA komputerze nic nie było sciągane. Nie ma też zainstalowanych pirackich programów(wszystko freeware).

Dotychczas nie zawieszał się, ale zauważalnie wolniej działał. Czyściłem go CCleanerem co tydzień.

Komputer ma już pół roku(tak około).

System do reinstalu. Jeżeli się zawiesi, wyczyść go w środku i spróbuj jeszcze raz. Jeżeli znowu się zawiesi, masz do wymiany, mobo, PSU, albo ram.

Jeszcze jedno, masz podkręcony procesor? Jeżeli tak, to przywróć mu domyślne taktowanie oraz napięcie(vcore)…

nie mam :?

co to jest mobo i PSU?

to są skróty od angielskich słów, mobo=motherboard=płyta główna, psu=power supply=zasilacz…

  1. Sprawdź kondensatory na płycie głównej czy nie są wybrzuszone lub rozlane.

  2. Zmierz napięcia zasilacza:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199202.html

  1. Sprawdź pamięć ram np MemTestem

http://www.memtest86.com/memtest86-4.0.iso.zip

pobierz iso, wypal na płycie CD i zbootuj z niej komputer. Sprawdzasz każdą kość z osobna. Daj każdej 2-3 godziny testu. Przy okazji sprawdzisz czy komputer ruszy z bootowalnej płyty.

  1. Przeczyść komputer z kurzu sprężonym powietrzem.

  2. Spróbuj Ostatniej znanej dobrej konfiguracji:

  1. W ostateczności instalacja nakładkowa

1.Nie są.

2.Gdzie kupić taki miernik?

3.Rusza, test OK, choć trwało to strasznie długo. Rusza z bootowalnych płytek.

4.Zrobione.

  1. To samo, co przy normalnym uruchamianiu.

Miernik możesz kupić w sklepie z częściami elektronicznymi, albo choćby nawet na Allegro. Ewentualnie popytaj kolegów/sąsiadów-może akurat ktoś będzie miał coś takiego i Ci pożyczy na parę minut.

dałem kompa do gościa do serwisu i zasilacz OK, przynajmniej on tak twierdzi

więc to może jakiś wirus? :?:

Linux Mint 11 z LiveCD działa OK.

Możliwe, są takie infekcje(nie koniecznie wirusy), które unieruchamiają Windowsa. Ściągnij sobie Doktor Web curelt live cd i zrób pełny skan antywirusowy. Od razu uprzedzam Cię, że skanowanie może potrwać kilka godzin. Ewnetualnie, jeżeli nie zależy Ci na danych przeinstaluj system i tyle, ponieważ wydaje mi się, że przeinstalowanie systemu łącznie z wgraniem softu+sterowniki zajmnie mniej czasu, niż skanowanie, ponieważ u mnie np. program skanował ponad godzinę czasu i jeszcze nie był przy 60%, tak więc doszedłem do wniosku, że pliki co mam na c: są mniej cenne od mojego czasu i przeinstalowałem system…

nie mam nic, format już jutro, a już myślałem, że stary Codi żywotem dobiegł końca :wink: