Czarny ekran przy włączeniu komputera


(Lukas8887) #1

Witam mam nietypowy problem a nawet nie problem tylko.....

A mianowicie chodzi o taką rzecz do tej pory przy uruchomieniu komputera miałem podwójny sygnał z biosa monit biosa (jakieś tam msi czy coś) i włączał się komputer. Po grzebaniu w kompie i odłączeniu zasilacza zrobiło się tak : jest pojedynczy sygnał z biosa i nie ma monitu owego biosa tylko czarny ekran i z lewej strony miga kursor. Po za tym w bios da się wejść komputer działa jak najbardziej poprawnie ale nie wiem co o tym myśleć bo może coś źle podłączyłem. Moje pytanie jest takie co z tym zrobić czy się tym przejmować w ogóle i czy można ten czarny ekran wyłączyć tak żeby był z powrotem monit z bios?


(Lalek44) #2

Spróbuj przywrócić fabryczne ustawienia biosu.


(Piotrkijak) #3

Wygląda to na problem sprzętowy. Oddaj lepiej kompa do serwisu, bo moim zdaniem tylko możesz pogorszyć sytuację.


(Lukas8887) #4

A jak przywrócić fabryczne ustawienia biosu? Sprzęt nie jest pierwszej młodości więc serwis wydaje się ostatecznością a co do pogorszenia sytuacji to nie ma żadnej sytuacji bo wszystko ładnie chodzi tylko gdzieś monit biosu zaginą. A co to jest w ogóle ten czarny ekran z migającym kursorem?


(Frog) #5

lukas8887 , popraw tytuł tematu, używając przycisku image.php?album_id=20&image_id=4038


(Piotrkijak) #6

Musisz odłączyć kompa od brądu, otworzyć obudowę i wyjąć baterię na 10 minut. i wtedy bios się skasuje, ale będziesz musiał od nowa ustawić od nowa bootowanie z dysku oraz datę i godzinę. W momencie tego czarnego ekranu z tego co mi się wydaje chwilę po nim powinien zacząć ładować się Windows, a skoro tak nie jest to wychodzi na to, że coś nie tak jest np. dyskiem, tak więc jak nie masz części do tego komputera i nie masz za duzego pojęcia musisz go oddać do serwisu bo nic sam nie zrobisz, a w serwisie podłożą inne części i znajdą winowajcę.


(Lukas8887) #7

Chodzi o to że czarny ekran sobie jest przez chwilkę(jakieś trzy sekundy) i Windows normalnie się ładuje. Komp normalnie chodzi i w tym problem że problemu jako tako nie ma tylko inaczej się włącza. A ten czarny ekran to mam wrażenie że to coś z bootowaniem jest czy to możliwe? Rzecz w tym że odpinałem zasilacz do innego komputera i kiedy podłączyłem go z powrotem coś się zmieniło przy włączeniu. Problemu na razie nie ma ale zastanawiam się czy czasami nie podłączyłem czegoś źle i dlatego tak jest a problem zrobi się powiedzmy za tydzień. Próbowałem w biosie przywrócić fabryczne ale nic to nie zmieniło a bateri nie bardzo chcę na razie wyjmować bo akurat w tym kompie jest w takim pięknym miejscu ta bateria że żeby ją wyjąć trzeba kartę graficzną najpierw wyjąć(tragedia normalnie). Jak by ktoś jeszcze miał pomysły to piszcie.