Mam problem ze stabilnością linuksa na moim komputerze. Mianowicie w losowych momentach cały system zamiera tj. wszystkie programy się zatrzymują, muzyka z odtwarzacza się zapętla, jakiekolwiek operacje na plikach stają w miejscu a dysk przestaje pracować, jednak wystarczy, że ruszę myszką i wszystko wraca do normy. Dzieje się tak w losowych odstępach czasu od kilku sekund po maksymalnie 5 minut i jest to dosyć irytujące, bo żeby normalnie posłuchać muzyki lub skopiować większy plik trzeba cały czas siedzieć przed komputerem i ruszać myszką. Próbowałem na openSuse 12.2 oraz na Debianie i w obu przypadkach jest identycznie.
Jeśli na obu systemach występuje problem, możliwe, że jest to problem sprzętowy i prawdopodobnie związany z dyskiem twardym. Pobierz sobie obraz MHDD i przetestuj dysk, tutaj masz instrukcję dla MHDD http://www.fixitpc.pl/topic/141-mhdd-po … a-obslugi/
Zainstalowałem oficjalne sterowniki nvidia i w trybie graficznym podczas normalnej pracy jak na razie jest całkiem ok. Problem jednak nadal występuje podczas uruchamiania i zamykania systemu czyli system podczas uruchamiania w pewnym momencie przestaje całkiem używać dysku twardego i nie uruchomi się nawet jak bym czekał godzinę, ale wystarczy, że wcisnę jakiś klawisz i uruchamia się dalej. Niekiedy nie trzeba wciskać żadnego klawisza a niekiedy trzeba wcisnąć dwa razy zanim system się uruchomi.