Czy OCCT i Furmark są bezpieczne dla komputera?


(Kirin42) #1

Mam pytanie jak w temacie, chciałam zrobić testy temperatur ale przeczytałam tutaj: http://pc-com.pl/topic/24-poradnik-obsluga-programu-occt-431-oraz-furmark-1104/

o OCCT: "nie odpowiadam za uszkodzenia powstałe na skutek stosowania się do tego poradnika"

 

Najpierw myślałam że to pomyłka i chodzi o niestosowanie się do poradnika, złe ustawienie programu ale to chodzi o to.

Potem przeczytałam gdzie indziej "Ważna uwaga: nowoczesnych procesorów z turbo boost lepiej nie katować programami typu Prime a tym bardziej OCCT lub Linpack!" a ja mam ten procesor z turbo boost.

 

Co do Furmark to na tej stronie co podałam jest napisane to samo o uszkodzeniach i jeszcze takie coś "Jeśli zaobserwujemy na powyższym oknie testowym informację o ALARMIE ( wcześniej ustawiliśmy max limit TEMP. na 80 C, mimo przekroczenia tej temperatury, test nie zostanie samoczynnie przerwany ) to NATYCHMIAST przerywamy test wciskając klawisz ESC. Nieprzerwanie testu w porę może doprowadzić do uszkodzenia karty graficznej!"

 

No i teraz się "cykam" przed stosowaniem programów, że może bywa że mogą się zepsuć grafika albo procesor po nich, że może da się bez nich zmierzyć tą temperaturę lepiej xD Chciałam zapytać o poradę.


(JNJN) #2

Po to są te programy, aby między innymi wychwycić elementy które mogą powodować problemy w kompie.

 

A przy okazji takich testów można i coś zepsuć, ryzyko testującego.

 

Wszystko trzeba robić z głową i mieć trochę pojęcia o tym co się robi, czyli najpierw czytamy, później testujemy.


(Jjoasz) #3

hmm, a czego nie rozumiesz w języku polskim?

 

oba programy wiciskają siódme poty nie tylko z CPU/GPU, ale z reszty podzespołów również - od sekcji zasilania procesora, przez RAM po zasilacz - sumuluja raczej malo prawdobodobna sytuacje, gdy niemalże każdy element jest obciążony, co w rzeczywistosci nie zdaża się


(Kirin42) #4

"A przy okazji takich testów można i coś zepsuć, ryzyko testującego.

 

Wszystko trzeba robić z głową i mieć trochę pojęcia o tym co się robi, czyli najpierw czytamy, później testujemy." no a jak się zrobi zgodnie z instrukcją czyli chyba “z głową” i tak jest ryzyko zepsucia?

 

“oba programy wiciskają siódme poty nie tylko z CPU/GPU, ale z reszty podzespołów również - od sekcji zasilania procesora, przez RAM po zasilacz - sumuluja raczej malo prawdobodobna sytuacje, gdy niemalże każdy element jest obciążony, co w rzeczywistosci nie zdaża się” czyli wystarczy włączenie np. gry i hw monitor?


(Atronics) #5

Kirin42

 

a po co ty to w ogóle robisz ,masz całkiem dobre temp.

 

masz ten procesor 

http://www.morele.net/procesor-intel-core-i5-4670-3-4ghz-lga1150-box-haswell-bx80646i54670-546529/

zostaw wszystko jak jest


(JNJN) #6

Najlepszym testem kompa, jest wymagająca gra.