Czy opłaca się mieć ChromeOS na laptopie?


(Piesek64) #1

Cześć. Nie wiedziałem gdzie założyć temat więc dałem go tutaj. Czy opłaca się mieć ChromeOS na laptopie, który jest do internetu (za słaby na np. gry.). Chciałbym mieć 3 systemy, bo jak któryś padnie (ubuntu się 6 razy wysypał) to mogę z innego korzystać. Dodam że instalacje chromeosa chciałbym zrobić przekopiowaniem jego plików na partycję 32GB.


(dragonn) #2

Może warto się zastanowić dlaczego tak się dzieje? Co do Chrome OS - możesz go przetestować od najnowszej wersji instalując po prostu Chrome na Windowsie.


(Piesek64) #3

Ubuntu się wysypuje ciągle mi po instalacji, a bootowanie jego jest nie możliwe, bo ciągle mam “terminalowy” napis Ubuntu 13.04


(dragonn) #4

Raczej jest to problem z sterownikami do karty graficznej, jaki to jest laptop i karta graficzna? A wracając do Chrome OS http://www.dobreprogramy.pl/Chrome-Aura … 48274.html możesz sobie przetestować.


(enedil) #5

O ile ma Windows 8. W przeciwnym razie trzeba zainstalować Chromium OS - chrome os jest tylko na chromebooki.


(Piesek64) #6

CHodziło mi właśnie o Chromium OSa. Aury nie będę używać, bo nie mam 8 na nim. Laptop: HP Compaq 6710b


(dragonn) #7

Miałem raczej na myśli że możesz Aurorę przetestować na innym kompie żeby zobaczyć czy będzie ci odpowiadać :slight_smile: . Ten lapek ma tylko kartę graficzną zintegrowaną? Kombinowałeś coś z sterami od grafiki? A może robiłeś coś charakterystycznego innego że się system wysypał? Nawet jeśli ubuntu nie słynie z stabilności - samo od siebie się raczej nie wysypie do tego stopnia że nie startuje serwer graficzny.


(Piesek64) #8

Nie. Zainstalowałem jedynie chroma. Aura mi się nie podoba. Jedynie od nowa bym instalował Windows 8.


(Scorpions.B) #9

Chrome OS to tylko przeglądarka, dla mnie ten “system” nie ma sensu. Jak już wcześniej wspomnieli warto powalczyć z Ubuntu lub inną dystrybucją :wink:


(Piesek64) #10

Naprawiłem Ubuntu. Kłopotem był sterownik od intela. Zmienie wygląd na chrome osa


(dragonn) #11

Jestem ciekawe co kombinowałeś z sterem Intela? Bo o on jest wbudowany w jądro i nie powinno się go ruszać.


(Piesek64) #12

W jądro? Raczej w xorga. Nic nie robiłem. Po prostu się wysypywał.


(etam) #13

W jedno i drugie i jakieś inne trzecie. Bardziej istotne było pytanie co się wysypało i jak to naprawiłeś.


(dragonn) #14

Sterownik dzieli się na część która jest w jądrze i na wtyczkę do Xorg - co nie zmienia fakt - serio sam by się nie wysypało, to nie są perypetie z działaniem sterów zamkniętych.


(Piesek64) #15

Przy wznawianiu nic nie było widać. A uruchamianie nie możliwe prawie, bo xorg się wysypywał.