Czyszczenie sprężonym powietrzem


(Seweryn Koslicki) #1

Witam, 

 

Wyczyściłem wczoraj komputer sprężonym powietrzem i gdy dziś włączyłem komputer bardzo głośno chodzi (najprawdopodobniej wiatrak od procesora bądź procesor). Wydaje mi się że błąd jaki popełniłem to to, że nie przytrzymałem wiatraka i wprawiłem go w ruch. W dodatku jeden z wiatraków odprowadzających powietrze chodzi jakby chciał a nie mógł. Co mogę zrobić żeby to naprawić?


(Drobok) #2

Jak go nie rozbierzesz to się nie przekonasz. Wątpię by samo sprzężone powietrze uszkodziło ten wiatrak.


(Seweryn Koslicki) #3

Co innego mogło się stać? nic innego w między czasie nie robiłem. Poza tym wolałbym nie rozbierać go na razie, nie za bardzo się na tym znam


(Drobok) #4

Tam nie ma co zepsuć -naklejka - pierścien segera - wyjmujesz łopatki przedmuchujesz - trochę smaru i wsio.

Może łożysko się wytarło - wtedy kupujesz nowy wiatrak.


(Seweryn Koslicki) #5

Z tego co czytałem mogłem coś (jakiś akumulator, silniczek) dmuchając w wiatrak bez trzymania go. Dzięki za rady


(Technokrata) #6

Może dmuchająć wepchałeś jakieś śmieci do wentylatora. Jak nie rozbierzesz nie będziesz wiedział. Niedawno czyściłem wentylator w laptopie. Łopatki były oklejone kurzem i nie można było tego wydmuchać, dopiero pędzelek pomógł.Powodzenia.


(Seweryn Koslicki) #7

Dobra, ale we wiatraku który jest w obudowie nie ma absolutnie nic, a i tak albo nie chodzi albo chodzi bardzo powoli


(scripter1) #8

A może po prostu coś np. jakiś kabelek lub coś innego przy montażu wsunął się pod łopatki wentylatora i go blokuje, takie coś łatwo się może przytrafić jak nie przykłada się dużej uwagi przy montarzu.

Samym sprężonym powietrzem to raczej nie mogłeś nic uszkodzić.


(Seweryn Koslicki) #9

Po raz kolejny zaznaczam:

-Wentylatora NIC absolutnie NIC nie blokuje

-Przed dmuchaniem działał w 100%, a między dmuchaniem a uruchomieniem go nic nie robiłem