Czyżby zepsuty pendrive?


(Casio) #1

Witam, przeczytałem już kilka tematów związanych z pendrivem jednak nie znalazłem takiego z którym mógłbym się identyfikować. Pewnego dnia kopiowałem coś na pendriva (kingston 2gb) gdy skończyłem kopiować odczepiłem bezpośrednio od usb (wcześniej zawsze bezpiecznie usuwałem). Gdy chciałem na drugi dzień podpiąć komputer go nie czytał, tak samo było na dwóch innych komputerach. Czy on jest zepsuty i jeśli tak to dlaczego, przez zwykłe odpięcie? :?


(Krzkaczor) #2

No zwykle odpięcie to jest bezpieczne :stuck_out_tongue: W sumie to możliwe ze się uszkodził. A jak go wsadzisz do USB to sie zapala cos? Na moim kingstonie miga kontrolka "pod" obudowa.


(Novy66) #3

Tak to jest jak się nie klika na "bezpieczne usuwanie sprzętu" :expressionless: , takim sposobem popsułeś swój sprzęt =D> . Jak masz na gwarancji to oddaj go do serwisu :smiley: .


(Adriansiemaszkor1) #4

ja swojego pendrive zawsze odłączam bez naciskania na "bezpieczne usuwanie sprzętu" i wsyzstko jest dobrze. mam go ponad pół roku i podłączam praktycznie codziennie


(Novy66) #5

adrian1991 ciekawe jak długo ci ten pendrive pochodzi? :smiley:


(Adriansiemaszkor1) #6

hmm... nie wiem, ale to w takim razie wnioskuję, że mam wielkie szczęście:)... Posiadam również mp3 Creative Muvo v100 już prawie 3 lata i bardzo często jest podłączana i chodzi, nic się nie psuje:P...

P.S.Nie chce mi się nigdy po skończonym kopiowaniu cisnąć w tą ikonkę, aby usunąc sprzęt, uż takie przyzwyczajenie, pewnie przez to, że kiedyś myślałem, że to jest jakiś przycisk, który usuwa sprzęt na stałe, że nie będę mógł go już podłączyć po raz drugi. Wspomnę również, że miałem wtedy koło 10 lat i bałem się zaryzykować...:slight_smile:


(Novy66) #7

Ja też posiadam Creative Muvo v100 i raz zdażyło mi się odłączyć bez kliknięcia na "bezpieczne usuwanie sprzętu" i działa :smiley: ,ale zmieniłem go na lepszy sprzęt iriver E100 i muze zgrywam na microSD.


(MaRa) #8

Ja nie klikam na "bezpieczne usuwanie sprzętu", tylko w oknie "mój komputer" na dany nośnik i pod prawym przyciskiem myszy na "wysuń" - wtedy znika nazwa pendriva, zmienia się na "nośnik wymienny" i można usunąć. W innych systemach jest "odmontuj" czy podobna opcja.

Prawdopodobnie sam pendrive nie jest uszkodzony, tylko rozsypał się system plików. Może pomoże kliknięcie prawym przyciskiem myszy, opcja "właściwości", karta "narzędzia", opcja "sprawdź [w poszukiwaniu błędów]". Jak nie pomoże, może da się sformatować (dane przepadną) i dalej używać.

System operacyjny może buforować zapisywane dane w pamięci RAM, mógł nie zdążć w całości zapisać przed wysunięciem, stąd kłopoty.


(Casio) #9

możliwe, jednakże na dwóch innych komputerach też nie działał