Dane na serwerze, które widzi pracodawca

a jak komputer jest od firmy to co to zmienia ? w sensie ze informatyk mogl cos pokonfigurowac zeby nawet nie laczac sie z serweerem moze widziec na co wchodze ?

Jak pracodawca nie poinformował Ciebie o takiej inwigilacji, oraz jak zagląda w prywatne rzeczy (nawet wykonywane na służbowym sprzęcie) jest to niezgodne z prawem. Zapytaj się informatyka i pracodawcy, czy rejestrują ekran/wciskane klawisze.

nie zalezy mi az tak na tym zeby ich pytac. To jest mala firma szef mi moze powiedziec co chce jak mu to udowodnie ze klamal, bez przesady pytam informacyjnie myslac o bezpieczenstwie :slight_smile: lepiej tego nie robic jak i tyle.

Jeśli sam postawisz czysty system, to poza ew. sprzętowym backdoorem, będziesz całkowicie spokojny, że raczej nikt Cię podglądać nie będzie.

Dokładnie. Co prawda u mnie w firmie nikogo nie inwigulejemy, ale przed logowaniem do systemu wyświetlamy monit, że ruch sieciowy jest logowany, gdyż zbieramy logi kto co gdzie po co i na co.

W jednym z przypadków takie logi się przydały, gdy pracownik świadomie popełnił przestępstwo, które zostało zgłoszone na prokuraturę.

Jeśli pracodawca nie ma zaufania do pracownika i na odwrót, logowanie się do bankowości z komputera firmowego, z sieci firmowej zawsze jest ryzkowne.