Defragmentacja przez przenoszenie na nową partycję


(la_linea) #1

Sama defragmentacja może trwac i noc. Ale przeniesienie np : 200GB danych na nową partycję na moim kompie trwa raptem godzinę. Więc to jakby szybszy sposób przeprowadzania defragmentacji. Jedyne "ale" to "mielenie dysku" bo jednak przy takim przenoszeniu reguła stosu obowiązuje.

Pryatnie : Czy jest możliwym zastosowanie metody czy opcji, w WindowsXP czy Linuxie bądź użycie jakiegoś menadzera plików by jednocześnie z przenoszeniem bądź kopiowaniem na nową partycje uaktywnić równoczesne sortowanie podkatalogów jak i plików wg nazw w katalogach najniższego poziomu ?


(rgabrysiak) #2

Cześć

Moim zdaniem przenoszenie plików nie ma nic wspólnego z defragmentacją ale nie będę się kłócił :wink:


(MrBeckham666) #3

Jest taki programik

Auslogic disc defrag

program zdefrgmentuje ci dużo szybciej i dodatkowo masz opcje optymalizacji w ustawieniach.;]

Dodane czwartek, 31 stycznia 2013, 12:36

rgabrysiak

zależy jak na to spojrzeć dysk przenosi tak naprawde dane podczas defragemtacji przecież tylko dla systemu cały czas są w tym samym miejscu.

tak czy siak przenoszenie plików nie zdefragmentuje ci partycji.


(fiesta) #4

Defragmentacja ma na celu takie poukładanie plików na dysku żeby umożliwić systemowi do nich szybszy dostęp.

Co z tego że przeniesiesz pliki na inną partycję, jak pliki z partycji z której przenosisz pozostaną nadal pofragmentowane a obszary nieciągłe będą jeszcze większe ??


(la_linea) #5

rgabrysiak :

  • I masz racje, ze się nie kłócisz :slight_smile: bo… zawsze przy kopiowaniu czy przenoszeniu plik, jeśli tylko miejsce na to pozwoli, jest scalany.

MrBeckham666 :

  • Auslogic disc defrag ? wypróbuje :slight_smile:

  • Ogladałem, podglądałem i pliki przenoszone zcala

fiesta :

  • Mi akurat na szybszym dostępie nie zależy, chce mieć porządek i wolne miejsce w praiwe jednym kawałku

  • pliki w wyniku kopiowania lub przenoszenia na inną parycje są jednak scalane (jeśli masz zapchaną jedną parycje zrób test, wgraj jakiś duuuuży plik np: film a następnie przenieś ten plik na inną partycje a następnie przy pomocy np: Deflaggla podgladnij jego wygląd na noewj partycji gdzie było wystarczająco dużo miejsca by mógł być skopiowany w całosci)

A póki co : Dzięki za zainteresowanie, bo nic gorszego jak … ciszaaaaaa :slight_smile:


(fiesta) #6

Nie są. System zaczyna zapisywanie w pierwszym wolnym obszarze partycji, jeżeli mu braknie miejsca, zapisuje w kolejnym wolnym. Jeżeli partycja na którą przenosisz dane jest pofragmentowana, zapisane na niej dane również nie będą zapisane w jednym kawałku.


(la_linea) #7

fiesta : Jest oczywiste, że jeśli są małe wolne przestrzenie to taki plik zostanie posztkowany, ale jesli tylko ciągła przestrzeń jest wystarczająco duza plik taki zostanie scalony.

Jeszcze wyraźniej to widać przy przenoszeniu czy kopiowaniu na “czystą” partycje. Wszystko nie dosć ze zostanie poukładane obok siebie to wszystkie takie pliki pozostaną scalone mimo wcześniejszego poszatkowania.

Mój problemik to to by w czasie takiego przenoszenia jednocześnie i katalogi i pliki znajdujące się w nich zostały posortowane wg nazwy, bo przy normalnym [kopiuj] bądź [przenieś] pliki zostaną skopiowaen w kolejności odwrotnej do tej w jakiej znajdywały sie na parycji “matce”. Więc, ostatni tam dodany bądź modyfikowany znajdzie się po skopiowaniu jako pierwszy, przedostatni jako drugi itd.

Dodane 11.02.2013 (Pn) 10:27

W prywatnej rozmowie wytkneli mi, że nie napisałem, iż po skopiowaniu wcześniejszą partycje najlepiej od czasu do czasu sformatować zaprowadzając tym na niej dziewiczy porządek.

Dodam jeszcze, że naprzemiennie (2-3 m-ce) trzy parycje pełnią u mnie funkce : temp (np nagrywanie przez Audacity wielogodzinnych audycji z radia - zbiory plików 13 godzin to 16GB), magazynu zbioru wyciętych z poprzednich audycji fragmentów (np; *mp3), magazynu audycji do obrobienia (przekonvertowanych do *.wav - o połowe mniejsza objętość).

I naprawdę, takie przeniesienie zbioru coś ok 30.000 plików pięknie go katalogami poukłada, pliki zdefragmentuje ale już wg alfabetu nie poukłada.