Dell Latitude 5401 i7/16GB/256GB/MX150

https://allegro.pl/oferta/latitude-5401-i7-16gb-256-mx150-12080117049

2600 za używkę klasyfikowaną jako „klasa B” podczas gdy dokładając 4 stówki masz taką nówkę?

Może to relikwia? Nie wiem, jakiś znany bloger go używał? :wink:

To jest komputer biznesowy klasa A (odnowiony), a nie tani laptop gamingowy gdzie po roku będzie do wyrzucenia. :slight_smile:

[Odnowiony przez sprzedawcę] - czyli kogo ? W USA czy Ciebie ? I jak to sprawdzić jakieś papiery czy po prostu odkurzacz i pianka do plastiku ?

Duszek na matrycy najczęściej powstaje w wyniku zalania jej i wyschnięcia płynu.

Po roku będzie miał jeszcze rok gwarancji a ten biznesowy ma coś czy tylko na ‘słowo’.

Uszkodzoną matrycę nazywasz „klasą A”?

Albo odciśnięcia, został zatem źle złożony po naprawie?

Odnowiony przeze mnie, faktura zakupu chłodzenia z Dell.
A matrycy nie wymieniałem (nie jest uszkodzona) Koszt z Dell 600 zł.
Dla chętnego mogę taką zamówić i wymienić na nową.

Czyli chcesz sprzedać za bezcen sprzęt w którym sam grzebałeś, niekoniecznie wiedząc co robisz?

Po mojemu zepsułeś i chcesz się pozbyć złomu.

Myślę, że rynek second hand laptopów jedzie w tym kierunku, gdzie już od dawna są lodówki, pralki i zmywarki. Używany, roczny sprzęt osiąga wartość 1/3 nowego.

Nie jest uszkodzony… Jestem informatykiem i umiem naprawiać.
Nie jest złom…

Jeszcze rozumiem duże sklepy z poleasingami, czyszczą, testują, dokładają nowy SSD, nowego Windowsa i rok czy dwa gwarancji, cena może jakaś być ale prywatny domorosły grzebacz…
Uszkodzony sprzęt bez gwarancji…

Ja też tak robię, zgodnie z procedurami Dell…

Hmm, wolałbym kupić taki sprzęt od konesera niż od przemysłowego złomiarza :slight_smile: No ale… Kiedyś dostałem od kupującego na allegro komentarz: „sprzęt w stanie kolekcjonerskim” :slight_smile:

1 polubienie

Mam już któregoś z kolei poleasinga, w ciągu ostatniego roku kupiłem Lenovo x240, HP G2 840, Lenovo E570, Dell E7440.
Wszystkie bez potrzeby wkładu finansowego, dosłownie z kilkoma rysami i rocznymi gwarancjami.
Z tego tylko HP miał naklejki na klawiaturze, reszta z naszym układem.

Osobiście wolę kupić od kogoś komu mogę zwrócić sprzęt jak mi się nie spodoba albo wykryję jakąś wadę.
Jak tak jednak ufasz ludziom to kup pan Dellika od kolegi.

Komputer sprzedany, dziękuję za zainteresowanie.

1 polubienie