Dell Vostro 3550 , czy warto kupić?


(pete1) #1

Jak w temacie przymierzam się do kupna tego lapka , w konfiguracji i5 sandy bridge , zwykła matryca , ati 6630m , 4gb ram , bateria 6 cel , itd , czytałem wiele negatywnych opini (na zagranicznych forach ) na touchpad , wykonanie , sterowanie kartami graficznymi , etc.. czy jest naprawdę tak źle ? Ciągnie mnie do niego bo mam teraz della e6400 , ale ma za słabą grafikę jednak jestem z niego mega zadowolony (swoją drogą made in poland) 3550 byłby niezłym upgrejdem , tym bardziej że musiałbym niewiele dołożyć , chodzi mi o opinie kogoś kta ma tego lapka , jak to jest , czy 3550 też są robione w polsce albo były ?


(Ziemia93) #2

Jeśli chodzi o mój konkretny egzemplarz: z touchpadem nie ma większych problemów jedynie sterownik jest ubogi w funkcje; wykonanie jest dobre - gdzieniegdzie obudowa się ugina ale dopiero pod "celowym" naciskiem; klawiatura sprawia wrażenie niezbyt solidnej - w wielu miejscach lubi się ugiąć ale też pod "celowym naciskiem", przy normalnej pracy nie odczuwam jakiegokolwiek dyskomfortu. Jeśli chodzi o przełączanie kart graficznych to jeśli nie przeszkadza Ci nieoficjalny driver, który dodatkowo dodaje jakieś 100pkt w 3dmarku to nie ma z tym żadnego problemu. Mój lapek jest made in china. Jedyne co mi się nie podobało przez cały okres zabawy (od grudnia 2011) to, że na dzień dobry jakoś po 2 dniach od zakupu odpadł mi esc ;/ ale gwarancja next bussines day elegancko działa, na drugi dzień był z rana Pan z nowa klawiaturką, także ogólnie jestem zadowolony z zakupu :slight_smile:


(pete1) #3

To chciałem usłyszeć , same konkrety , dzięki , z grafą chodziło mi o to że nie załączała się automatycznie gdy powinna , ale już wyszedł upgrade biosu i naprawia tą usterkę , z driverami sobie poradzę , nie muszą być oryginalne , najważniejsze żeby wszystko działało tak jak powinno , a jeszcze jedno jak to jest z tą błyszczącą powierzchnią klawiatury pomiedzy klawiszami , zamiast zrobic matową to dali taki błysk , czy łatwo ją zarysować ? czy łatwo utrzymać czystość klawiatury ? czy widać na tym mocno odciski palców ?


(lith) #4

Mam większego brata vostro 3750 i idealnie nie jest. najbardziej wkurzający jest touchpad, który momentami zupełnie wariuje. Normalnie jest bardzo wygodny, ael chwilami potrafi zupełnie odmówić posłuszeństwa i trzeba go wyłączyć i włączyć, czasami kompa jeszcze raz odpalić, czasami wystarczy chwilę poruszać, postukać i samo przejdzie. Tak samo problemy z czytnikiem linii... raz działa raz nie działa. Nie jest to kwestia uszkodzenia mechanicznego, bo wymieniane już były oba podzespoły i nie pomogło. Klawiatura jest dla mnie wygodna, świetne jest podświetlenie, ale jeden klawisz ('0') chodzi wyraźnie ciężej. Oprócz tego po prawej stronie nad napędem cd odkleja się taka listwa. Też była wymieniana i nowa powoli zaczęła po 2 tygodniach znowu odchodzić. Miałem wymienianą ramkę dookoła ekranu i coś jest nie tak z zaczepami, bo jak się łapie na lewo od ekranu tak 10 cm od góry to coś się ugina pod palcami i słychać wyraźny trzask. Często to słychać przy np. przenoszeniu zamkniętego laptopa jak się go trzyma za krawędź. Z gwarancji korzystałem raz na początku, właśnie wymienili mi pół laptopa, ale w kwestii touchpada i czytnika linii dowiedziałem się tyle, że pewnie nic mi to nie da i że to wina tego że zainstalowałem 64bitowy system, bo sterowniki na niego są takie sobie i problemy sprawiają (ta... 64 bity... jakie to egzotyczne w tych czasach i nieprawdopodobne #-o ) jak będę miał więcej czasu to znowu zadzwonię po pana della, niech kombinuje.

Z zalet to dla mnie:

-klawiatura (rzeczywiście jak się dociśnie między klawiszami to się ugina... ale w sumie to co z tego? o.O)

-głośniki jak na laptopa fenomenalne

-matowa matryca (mało tego dzisiaj)

-touchpad póki działa to jest zajebisty :slight_smile:

-wejścia minijack z boku

-usb 3.0


(Ziemia93) #5

a powiedz mi bo mnie np to denerwuje... ociera Ci tacka od napędu o biurko? :stuck_out_tongue: a jeśli chodzi o problemy z touchpadem to rzeczywiście jak tak sobie myśle to zdarzają mu się chwile słabości ale to raz na bardzo długo u mnie jakiś taki nieprecyzyjny się robi (nie słucha się palca) w tedy go czeba mocniej posmyrać po całym touchpadzie i działa normalnie :stuck_out_tongue: też mam 64bitowy system i nie mam żadnych problemów z czytnikiem raz coś sie sterownik obraził i go przeinstalowałem więc jak już wspominałeś niech pan dell kombinuje bo to normalne nie jest :slight_smile:


(lith) #6

Nie, dużo jej nie brakuje, ale się nie ociera. Z tych touchpadem to właśnie to takie coś mi chodzi, przy czym trafia się to średnio raz na kilka godzin korzystania. Z czytnikiem palca jest tak, że czasami trzeba kilka razy przeciągnąć zanim załapie, albo twierdzi, że się linie nie zgadzają. A czasami w ogóle czytnik nie łapie, czasami po kilkunastu przesunięciach jednak ogarnia, że ktoś coś od niego chce, a czasami zostaje tylko hasło żeby się dostać do kompa. O jeszcze z bluetoothem mam problemy, bo raz działa, raz nie działa, potrafi 1 plik odebrać, a następnego już np. nie. Będę miał chwilę to ogarnę gwarancję, ostatnio skończyło się na tym, że mam spróbować przeinstalwać system, bo nie wiadomo co mi w sklepie wgrali. Wszystko przeinstalowałem, jest lepiej, bo wcześniej jeszcze system zwiechy łapał, ale reszta została.


(Ziemia93) #7

ale to akurat jest normalne, że palca Ci nie złapie czasem za pierwszym razem :stuck_out_tongue: pojawiają się komunikaty co masz zrobić (przynajmniej u mnie w stylu, przesuń palec wolniej albo coś :P) troszkę odbiegamy od tematu więc dla pete1 na klawiaturze widać odciski gdzieniegdzie ale nie jest to jakoś dla mnie estetycznie rażące :stuck_out_tongue: ogólnie większego problemu to z tym nie ma ale wiadomo, żeby nie było śladu musiałbyś za każdym razem go czyścić :stuck_out_tongue: wracając jeszcze do sterowników to chodziło mi bardziej o samodzielny wybór karty, bo z tym był problem niby się przełączało a niby nie :stuck_out_tongue: i właśnie z tym już nie ma problemu :stuck_out_tongue: nie wiem jak działa automatyczne przełączanie teraz bo z tego nie korzystam :wink:


(lith) #8

Nie, chodzi mi właśnie o to, że czytnik linii zupełnie nie działa- żadnej reakcji. Czasami przechodzi, a czasami nie i trzeba hasło wpisywać. Inna sprawa, że jak już łapie to też wykrywa, że to mój palec czasami po kilku podejściach dopiero. Na poprzednich laptopach zawsze działało za 1, max drugim razem, ale to jak niechlujnie przejechałem i rzeczywiście była moja wina. Poza tym samo oprogramowanie od czytnika jest strasznie ubogie i umożliwia tylko logowanie do systemu... trochę bieda.


(Kam2000) #9

Również mam vostro 3550 i mam problem z touchpadem, nie wiem czy to tylko u mnie tak jest, czy każdy tak ma? Touchpad dziwnie działa, ogólnie jestem przyzwyczajony do tego, że touchpad działa dopiero po przyłożeniu palca do płytki (tak miałem w starym acerze). W przypadku della, touchpad działa nawet gdy palec/ręka jest ok 1cm nad płytką, jest to o tyle wkurzające, że wystarczy jak położę rękę w pobliżu touchpada lub przesuną ją nad nim w celu choćby wciśnięcia spacji, to kursor myszy zaczyna się przesuwać. To samo jest w momencie odrywania ręki od niego. Dość często jest też tak, że ustawię sobie kursor w jakimś punkcie, ręka leży nieruchomo a kursor sam przesuwa się w "losową" stronę, tak jakby płytka łapała "palec" z każdej strony ale nie z miejsca w którym palec przylega do niej.

Czy tez tak macie, czy kwalifikuje się to już pod wymianę?


(lith) #10

akurat to powinno sie dać wyregulować w ustawieniach sterownika jak 'czułość na nacisk', spróbuj