Dlaczego XP nie śmiga - włączę a on milczy


(rafales) #1

Witam

W dniu wczorajszym mój co prawda leciwy PC przestał mnie słuchać.

Działałem sobie i działałem, aż tutaj nagle stop. Po restarcie (bo instalowałem nową wersję avasta) PC się uruchamia, ale po zalogowaniu się sa objawy:

  1. Pulpit jest, ikony też, ale jak chce jaką kolwiek otworzyć to nie reaguje. Lewy przycisk x2 czy prawy i otwórz i nic.

  2. Jak chcę uruchomić Start to niestety ale po najechaniu kursorem widać klepsydrę.

  3. Tak więc uruchamia się i nic już nie mogę zrobic.

  4. Nie mogę też zrobić "pokaż ukryte ppliki i foldery". Jak to zaptaszam i klikam ok to i tak ich nie widać. Oczywiście w ogóle nie zatwierdza tego polecenia bo sprawdzałem czy się zaptaszyło po ok.

Wg mnie dysk dobry, bo p[rzecież systemik działa. Ale co dalej? Ktoś ma coś do podpowiedzenia? :slight_smile:

WinXP Sp2

Mam jeszcze lapsa, więc jakoś uda mi sie dzisiaj przepękać, ale wolę na stacjonarnym działać jakoś przy biurku.


(george32801) #2

Może masz jakiegoś wirusa... Wklej tu logi z HiJackThis (jakoś tak :P) Inni Ci pomogą. :slight_smile:


(Kolmar) #3

Jedyne wyjście to odinstaluj avasta w trybie awaryjnym (polecam revouninstaller), niestety w tym trybie usługi związane z avastem nie zostaną usunięte musisz je ręcznie usunąć (np. programem autoruns)


(rafales) #4

Robiłem to wczoraj i nic nie dało. To nie avst z tego co widze. W trybie awaryjnym usuwałem i próbowałem i nic.

Jeszcze musze dzisiaj zobaczyc, czy jak w awaryjnym dam nowe konto, to czy będzie hulało.


(Kolmar) #5

Instalowałeś wcześniej coś oprócz avasta ?


(rafales) #6

NODa :slight_smile: Ale tuż przed avastem nic. SPF wyłapał jakiś proces unknown, który zablokowałem. Ale po zablokowaniu nie działał FF, więc wychodzące odblokowałem. Nie mogę znaleźć lokalizacji na dysku tego unknown.

Tylko nie mów, że to przez zmianę antywira?


(Kolmar) #7

Taki stan przydażył mi się kiedyś jak używałem Kerio więc w tym kierunku bym szukał , chociaż ty masz Sygate, jego akurat mało co używałem. Używałeś przywracania systemu, jak nie to użyj (pewnie używałeś :stuck_out_tongue: ), a następnym razem warto zrobić kopię zapasową partycji systemowej, ja stosuję taką profilaktykę.

Dobrze by też było przejrzeć autostart.


(rafales) #8

Ale to chyba jedynie w awaryjnym, bo zwykły nie działa :frowning:


(Kolmar) #9

Tak w awaryjnym, inaczej się nie da.


(rafales) #10

to nie jest sygate a sunbelt :slight_smile:


(Kolmar) #11

Napisałeś SPF więc miałem tylko dwie możliwości: sygate, sunbelt, teraz przynajmniej wiesz co masz odinstalować ps. dokładnie przeczyść rejestr i zerknij też na usługi windowsa.