Dlaczego?


(system) #1

Dlaczego dostaje zawiadomienie na e-maila, o wpisach w nie istniejący topic "Czemu" z "kultowymi" wypowiedziami Pradala?

Dziś o godz. 11.05 dostałem takie zawiadomienie!


(Damian) #2

Zdarza się,że odpowiedzi na maila przychodzą z opóźnieniem.


(system) #3

12 godzin później, czy na pewno?


(dżasny) #4

Rózne są powody, błąd servera itp...


(lazikar) #5

A czy w międzyczasie inne maile przychodziły?


(system) #6

a co w tym dziwnego zawicha się robi i tyle to ciesz sieże wogole doszło bo mnie sie jz zdarzyło z tym spotkać że nie dotarło wogóle więc gdzie to jest ? :slight_smile:


(fiesta) #7

Topic poleciał w kosmos więc może ufoludki teraz w nim piszą a do Ciebie dochodzą powiadomienia :hahaha:


(pysiu) #8

:smiley: :smiley: :smiley: :smiley: :smiley: :smiley: :smiley: :smiley:


(system) #9

Może to głosy z zaświatów.

Zgodnie z sugestiami Fiesty, powinni się tym zająć Faceci w Czerni.

Chyba takich macie na etacie, bo to chyba oni bez powiadomienia usuwają posty i topiki! :smiley:


(Damian) #10

A żebyś wiedział :twisted: :hahaha:

Do niedawna był on moderatorem,

więc może to próby przejęcia władzy nad forum :hahaha:


(Marsmo) #11

Kerimus - proszę... albo wręcz -> żądam zaprzestania marudzenia,

przy każdej, nadarzającej się okazji... :evil:

No przecież masz trochę IQ na stanie - nie mówiąc juz o tym, że wiesz,

jakimi prawami rządzi się to Forum!

A zresztą - i jakiekolwiek inne - bo o wszystkim rządzi tzw. skrypt -

odpowiednio wymykany przez potrzeby danej strony!

Kerimusie - zgłosiłeś akces na powiadamianie - i tenże został przyjęty!

A w międzyczasie - w naszym Forum, mają prawo zachodzić

różne "restrukturyzacyjne myki" - na co Twój przypisany skrypt - nie

ma wpływu! :evil: :evil: :evil:

Twoja zagwostka w topicu świadczy jedynie o totalnej nudzie,

która Cię otacza! :twisted:

Masz prawo do wszechobezwładniającej Cię nudy - ale... nie

masz prawa wciągać w ten proceder innych!

Zwłaszcza, tych - co nie zawinili...


(Asterisk) #12

I niech ten post będzie podumowaniem

dyskusji, a że przy okazji pożartowaliśmy,

to już inna sprawa :smiley: