Dodatkowy kursor?


(Kotlet1711) #1

Witam, od 2 dni mam problemy z Mozilla : / Nie wiem co jest grane, jak szperam po sieci to pojawia mi się tak jakby "drugi kursor", za każdym razem jest on w innym miejscu.

Podaję przykład:

Pi44E.jpg

Jak w ogóle w takim miejscu przy buttonie może się pojawić, skoro tam nic pisać nie można. I on właśnie sobie tam mruga.

Kolejna sprawa, która stała się przed chwilą, to to że mam włączonego AdBlock Plus, a teraz zaczął mi coś świrować i wszędzie pojawiaja mi się reklamy, tak jakby nie działał, ale jest włączony.

Mam kilka stron, które odwiedzam po kilkadziesiat razy dziennie, i tam na nich miałem wszystkie reklamy poblokowane, i przez pol roku żadna mi nie wyskoczyla, a teraz nagle zaczely od nowa sie pojawiac.

Trzecia sprawa, odpaliłem dziś Mozille i ESET mi pokazał wirusy:

I wszystkie wiry pokazuje na Mozille, nie wiem o co kaman: /

Chyba format mnie czeka, ogolnie pół roku bez formata, wiec moze jakies "smieci" tzn na pewno sa, i teraz wszystko glupieje.


(manieKMP) #2

Ad.1. Ten kursor, bodajże karetką nazywany, w przykładzie nie jest w sumie na przycisku, to lista rozwijana, ale mniejsza z tym. Sprawdź w opcjach Fx, w zaawansowanych, czy nie masz przypadkiem zaznaczonej opcji "Zawsze używaj klawiszy kursora do nawigacji po stronach", ponieważ to ona standardowo "potrafi" wywołać taki kursor na stronach po kliknięciu gdzieś w jej zawartość.

Ad.2. Jeśli korzystasz z własnych reguł, możliwe jest że "straciły ważność", są nieaktualne ("łebski majster" danej strony dokonał zmian w kodzie, przez co filtrowanie ABP nie jest właściwe).

Ad.3. Pliki wskazane na screenie to pliki reguł blokowania reklam ABP (plik główny, jego kopie zapasowe i plik buforu "cache.js", w którym jest w zasadzie to samo co w reszcie wymienionych, z tą równicą, że są tam reguły "po kompresji"). Jak na mój gust ESET w tym wypadku może być nadwrażliwy, interpretując zawartość tych plików tekstowych jako złośliwy kod (chyba że się tam naprawdę coś zadomowiło :wink:).

PS. Jeżeli ESET ingeruje w w/w pliki (np. usuwa je), najprawdopodobniej to jest przyczyną braku blokowania reklam na stronach.


(Kotlet1711) #3

Dzięki, zobaczę co i jak :slight_smile:


(scripter1) #4

Ja też uważam winny jest Esset który najprawdopodobniej blokuje ci Adblokcka, tamie blokowanie dodatku do przeglądarki może skutkować najróżniejszymi dziwnymi jej zachowaniami.

Może jest to spowodowane jakimś błędem w bazie Esseta (nie pierwszym i zapewne nie ostatnim) ale jest on niestety często nadwrażliwy blokując bez powodu różne programy i ma brzydki zwyczaj nieinformowania o tym że coś zablokował, potem ludzie się dziwią że jakiś program nie działa jak powinien i zwalają to na tamten program podczas gdy to antywirus jest winny.

Dla pewności sprawdziłbym czy nie masz zainstalowanego jakiegoś syfiastego dodatku do FF.


(Kotlet1711) #5
  • Adblock Plus

  • Video Download Helper

  • Greasemonkey

  • Speed Dial

Mam tylko te dodatki :slight_smile:


(Kaka') #6

kotlet1711 ,

Rejestrując się na niniejszym forum zobowiązałeś się przestrzegać jego regulaminu. Niestety, w tym momencie łamiesz go nie tytułując poprawnie tematu. Proszę zapoznać się w pierwszej kolejności z regulaminem forum, a następnie z tym tematem. Po zapoznaniu się proszę poprawić tytuł tematu, używając przycisku zmien.gif