Dołożenie miejsca do partycji systemowej


(Orrik) #1

Na tzw. dysku C (NTFS) mam 7,45 GB z czego zostało mi nieco ponad 200 MB, a i tak instaluje wszystko na drugą partycję (FAT32), na której jest 67 GB. Chciałbym, jeśli to możliwe (bez formatowania) oddać trochę miejsca tej bardziej potrzebującej. Mam też jeden dodatkowy dysk ((NTFS) podzielony na dwie partycje, bardzo nieproporcjonalnie i chciałbym je scalić w jedną całość. Da się tak? Zależy mi na czystym strzale, bo nie mam czasu bawić się w chirurgie plastyczną.


(Lukaszk 89) #2

Goooooogle stoją otworem


(Onlinemaster) #3

Po pierwsze musisz drugą partycję z pierwszego dysku przekonwertować na NTFS, wykonasz to komendą: convert X: /fs:ntfs gdzie X jest literą konwertowanej partycji, oczywiście robisz to w konsoli, później defragmentujesz obie partycje a przynajmniej tą, na której są jakiekolwiek dane, w końcu odpowiednim programem ucinasz trochę tej partycji i ten kawałek scalasz z partycją którą chcesz powiększyć, w twoim przypadku C

Odnośnie drugiego dysku, jeśli partycje mają ten sam system plików scalasz je również tym odpowiednim programem np. Acronis Disk Director - jest rewelacyjny.


(Orrik) #4

Dzięki, tak też uczynię.

-- Dodane 27.08.2010 (Pt) 17:23 --

Podczas operacji w systemie wyskakuje mi błąd: "unable to resize partition with bad block".

Partycje z drugiego dysku połączyłem.


(Onlinemaster) #5

To jest błąd który może ale nie musi być spowodowany uszkodzonym blokiem na partycji, spróbuj ponownie przeprowadzić tą operację


(Orrik) #6

Próbowałem wielokrotnie, coś jest nie halo.


(Onlinemaster) #7

Ano to jest nie halo, że masz zwaloną partycję, spróbuj jeszcze innym programem


(Orrik) #8

Nie jest zwalona, programik podany przez kolegę załatwił sprawę.


(Onlinemaster) #9

Czyli inny program załatwił sprawę, no i dobrze ale to nie znaczy że partycja jest w 100% sprawna, warto by było ją przetestować, jest duże prawdopodobieństwo że ten komunikat został wyświetlony z konkretnej przyczyny


(Orrik) #10

Wiesz, czytałem trochę o tym błędzie i osoby go posiadające sprawdzały dysk na wszystkie możliwe sposoby i było dobrze. Na jednym anglojęzycznym forum ktoś dostał konkretniejszą odpowiedź i gość był zadowolony, ale prawdę powiedziawszy nie chciało mi się tego doczytywać, w końcu ja już swoje załatwiłem, a zależało mi tylko na tym.

Anyway, dzięki za odpowiedzi.