Domowy serwerek, co wybrać?


(Subiekt Warszawa) #1

Witam wszystkich,

Planuję zakup energooszczędnego komputera, głównie do przechowywania danych i ściągania torrentów. Zastanawiam się nad płytą Intel'a: D945GSEJT lub nowszą - D510MO. Za pierwszą przemawia zintegrowane zasilanie, wystarczy zasilacz 12V, druga jest wydajniejsza, ale że cenię sobie ciszę planuję dokupić bezgłośny, najtańszy zasilacz picoPSU.

Czy ktoś z was ma w domu taki zestaw i może coś więcej napisać o wydajności? Systemem operacyjnym będzie prawdopodobnie Ubuntu lub Debian.

Pozdrawiam,


(skrzek) #2

może delikatny OT, ale nie lepiej zastosować dysk sieciowy z możliwością pobierania torrentów??? cichszy, bardziej energooszczędny, mniejszy i bardziej uniwersalny i jeszcze tańszy:

http://allegro.pl/dysk-sieciowy-3-5-500 ... 09193.html

http://allegro.pl/8level-nas-100-serwer ... 04988.html

http://allegro.pl/dysk-sieciowy-3-5-100 ... 09191.html

albo z wifi:

http://allegro.pl/ovislink-wmu-6500fs-3 ... 78359.html

a z takiego serwerka co planujesz to już lepiej media center (nettop) zrobić, niż tylko pobieracza torrentów.


(Azazel33) #3

jezeli nie przewidujesz postawienia serwera w stylu ekg, irc, cos ala shell to router to dobry wybor, jezeli nie jestes pewnien to przechylalbym sie do opcji nettop na atomie na linuksie.


(Subiekt Warszawa) #4

@skrzek, @nargoriel - dzięki za sugestie

Z tego co zdążyłem się zorientować Intel D945GSEJT wraz z dyskiem 2,5" pobiera 14-16W w trybie bezczynności (z SSD 12W w idle), co jest świetnym wynikiem, zasilanie na 12V tez jest dużym plusem (wykorzystam stary zasilacz). Bardziej bym się skłaniał ku tej płycie, lubię poszerzać swoja wiedzę na temat Linuksa, a stawiając tam Debiana miałbym pełnym dostęp via ssh. Być może także w przyszłości rozszerzę serwer o dodatkowe funkcje typu Samba.


(mktos) #5

Dostałem dzisiaj mojego domowego serwerka - Dell Optiplex 160 na Atomie 330 (2 rdzenie, HT, 1,6 GHz), 4 GB RAM, i jakimś nieznanym mi dysku twardym (jeszcze, dostałem kilka godzin temu i jeszcze nie wiem dokładnie wszystkiego). Z przeznaczeniem podobnym - coś w rodzaju NAS-a, plus zdalny dostęp, plus jakieś dziwne usługi. Aczkolwiek docelowo Windows Home Server "Vail", a na razie Windows Server 2008 R2.

W tym momencie spokojnie daje radę przesyłać pliki przez Fast Ethernet z maksymalną wydajnością tej sieci, Gigabit Ethernetu nie testowałem jeszcze. Procesor przy takim transferze jest w użyciu mniej niż w 10%. Mówię tutaj o SMB, bo to będzie docelowy protokół transmisji.

Nie zamierzam kodować wideo czy robić cokolwiek wymagającego na tej maszynie - do tego mam mojego czterordzeniowego potwora na biurku. W syntetycznych testach wydajności PassMark dostaje 634 punkty, prawie tyle co stare Pentium 4 3,8 GHz i więcej niż stare Athlony 64 FX-51, zapas mocy powinien mieć zatem. Mam plan uruchomić na nim jakieś maszyny wirtualne, więc pewien zapas mocy może być przydatny.

Nie wiem jak w moim serwerze będzie ze zużyciem energii, zobaczymy.

Gdybym sam składał maszynę ITX to skłaniałbym się raczej ku tej nowszej płycie - D510 jest 64-bitowy i dwurdzeniowy. N270 jest jednordzeniowy i tylko x86. Niby ma znacznie mniejsze TDP, ale to jest jeszcze stary układ graficzny, który sporo energii zjadał, co zostało wyeliminowane w Atomie D510, bo ma zintegrowany układ graficzny.