Drgajacy monitor- jakby nie na temat. a moze?


(Uczula) #1

Witam.

Od kilku dni zauwazylam, ze boczne krawedzie obrazu w monitorze drgaja ( lekko faluja) - wyglada to podobnie, jakby ktos polozyl komorke kolo monitora.

Niestety - monitor drga a kolo niego nic nie lezy.

Czy to znaczy ze sie psuje :(?

Monitor Dell P991 ( z 2000roku).

A moze jakas inna rada? Nie do konca .. mam ochote wywalac nastepne 600 zl....tym bardziej ze ich nie mam :frowning:


(Harry666) #2

mam to samo ! :? :frowning:

LG FLATRON F700B

pochlastac sie moge gwarancje zgubilem... :cry: co mam zrobić? help


(Zbych ) #3

Ja też tak miałem z LG FLATRON F700B tylko że jak go zawiozłem do serwisu to u nich wszysko było w porządku jak podłączyłem w domu znowu drgawki , podłączyłem go pod drugiego kompa w innym pomieszczeniu i nie drgał , w koncu doszłem do wniosku że w tym miejcu co stoi komp są jakieś zakłócenia energetyczne i to tylko w jednym miejscu bo kiedy cały zestaw przenisłem w każde inne dowolne miejsce monitor nie drgał, przez tego LG musiałem zrobić gruntowne przemeblowanie.


(Harry666) #4

to mial byc zart ? co ma przesuwanie monitora do "zaklucen energetycznych" :shock: :roll: :?:


(Uczula) #5

no nie chce mi sie wierzyc ze .. to zaklocenia.. bo.. przeciez pol roku monitor stal w tym samym miejscu i nie bylo drgan....

A teraz nagle sa?...

Jedyne co mi do glowy przychodzi, to fakt, ze przeinstalowywalam niedawno system.. no i nie wgralam jeszcze sterownikow.. do ...monitora....

Ale to bylo juz z miesiac temu!

Wiec?

po miesiacu monitor sie zbuntowal?


(boczi) #6

masz głośniki obok monitora? odsuń je dalej.


(Harry666) #7

nie mam.... :frowning:


(pysiu) #8

są to zakłucenia z sieci energetycznej z gniazdka


(Uczula) #9

niech bedzie ze sa to zaklocenia :slight_smile:

co ja.. tam .. elektrycznosc to nie bylo to co najbardziej lubilam w fizyce, te latajace elektrony i inne takie.

W kazdym badz razie ja sobie poradzilam z tym problemem przynajmniej czesciowo tak - ze hmm rozmagnesowalam go?- nie wiem:) jak to sie nazywa, w kazdym badz razie w opcjach monitora mam cos takiego jak

degauss

( jak krzywa gaussa - chyba na matmie to kiedys bylo...) to powoduje hmmm... takie olbrzymie drgniecie :slight_smile:

Prosze - nie smiejcie sie za glosno. Fizyke mialam juz.. chyba z 10 lat temu, wiec mam prawo zapomniec :slight_smile:

w kazdym badz razie - owo falowanie sie wyraznie uspokoilo.

Zrobilam to degauss - tak chyba ze 3 x dzisiaj i .. jestem w szoku :smiley:

o niebo lepiej!

moze - to jest... rada? :slight_smile: