Drukarka do domu


(Carny Pomidor) #1

Mój wysłużony Canon MP510 nie chce już wstać na nogi. Rozgladam się za czymś do domu.

Budżet to ~500 zł. Drukować będzie spontanicznie. Pare, parenaście stron na miesiac. Czsami może więcej. 

Z tego powodu myślę o atramentowej. Zainteresował mnie Epson z serii L które maja zew. pojemniki na tusz które można uzupełniać co jest TANIE i wygodne. 

Drukarka ma posłużyć parę lat w zastosowaniach domowych. Ma być energooszczędna. Nie będzie działała w trybie czuwania/uśpienia. Gdy będzie potrzeba to się ja właczy. 

Powinna mieć połaczenie przez USB, oraz WIFI! Na ty mi zalezy. Jednak nie chce by do drukowania po wifi np. ze smartfona było potrzeba posiadać dedykowana aplikacje producenta. Np HP tak ma. 

 

Czy możecie coś polecic? Oraz powiedzieć na co jeszcze warto zwrócic uwagę? 


(Roto) #2

Na Twoim miejscu odpuściłbym sobie tego epsona, drukujesz sporadycznie, zdarzają Ci się przestoje więc istnieje bardzo duże ryzyko zaschnięcia głowicy, a wtedy drukarka praktycznie jest do wyrzucenia bo naprawa się nie opłaca. Celuj w drukarki, które mają głowicę zintegrowaną z pojemnikiem na tusz. Moja propozycja to hp deskjet ink advantage 4535, ma wifi, duplex i możliwość drukowania z urządzeń mobilnych. Nie wiem jak to wygląda pod kątem aplikacji producenta i czy byłoby to dla Ciebie aż tak uciążliwe, ale sama drukarka wychodzi ekonomicznie, za komplet oryginałów zapłacisz 80-90 zł a pewnie za jakiś czas wyjdą zamienniki


(kosanio) #3

Ogólnie Epson z ITS są bardzo ekonomiczne w użytkowaniu ale musiałbyś wydrukować raz na dwa tygodnie chociaż stronę testową, chodzi o użycie wszystkich kolorów (BK,C,M,Y)

Koszt tego urządzenia z wifi też będzie troszkę wyższy niż założone przez Ciebie 500 zł ale szczerze, myślę, że warto dołożyć do niej i starać się w miarę regularnie drukować tym bardziej, ze w sferisie na start dorzucają 3 butelki BK po 70 ml i kolory po 1 sztuce  więc przynajmniej na rok masz spokój :slight_smile:

Twój poprzedni Canon miał również głowicę w drukarce także system jest dokładnie ten sam co w Epsonie


(ettidinad) #4

Jak wyżej - jak już ma być atrament to brałbym Epsona z serii L. Kupujesz oryginalny tusz i drukujesz za grosze.


(Graficznie Sk) #5

Szczerze mówiąc to odrzuciłbym propozycje Epsona i Hp. Choć hp deskjet ink advantage 4535 ma dobre notowania w rakingach, to drukarki hp dosyć często ulegają usterkom. Moim zdaniem obecnie na rynku góruje Lexmark oraz Brother. W cenie Epsona z serii L możesz zakupić Brother J-100/J-105 z wifi, panelem sterownia. Atramentówka bardzo wydajna, do tego dorzucasz zamienniki Asarto o najlepszej jakości na rynku zamienników. 


(ettidinad) #6

O ile mi wiadomo, to Lexmark już trochę czasu nie produkuje urządzeń atramentowych, także… ale był to ich dobry krok, bo ich atramentowe były kiepskie.

Brother jest w porządku. Jednak jeśli chodzi o eksploatację, to jednak Epson L na oryginałach jest z urządzeń atramentowych wychodzi super. Brother na zamiennikach podobnie.

Co do HP zgoda - urządzenia dość drogie w eksploatacji. Prywatnie nie toleruję drukarek atramentowych, ale jeśli już miałbym wybierać to albo Epson L albo Brother.

 

P.S. Jakaś ostatnio na forach się zrobiła kampania marketingowa chyba na tego Brothera J105…


(Drobok) #7

No nie wiem czy ten oryginalny tusz to druk za grosze, komplet wychodzi 120zł :stuck_out_tongue: Na zamiennikach też drukować można, ja tam różnicy nie widzę, chociaż z początku też brałem oryginały.

 

Ogólnie jak drukujesz mało / sporadycznie to weź laser, tylko szlag cię będzie trafiał jak więcej tuszu pójdzie na czyszczenie głowic niż na kartkę :wink: