Duże zużycie pamięci dysku


(lostek815) #1

Witam.

Wiem, że już takie tematy były, jednak każdy przypadek jest inny. Robiłem świeży format na moim laptopie z Windowsem 8.1 i zauważyłem, że nawet w stanie bezczynności albo przy otwartym eksploratorze Windows, zużycie dysku sięga nawet 99%, czy 100%. Patrząc na procesy, to za każdym razem inny zużywa tą pamięć, raz Proces hosta, innym razem System, a jeszcze kiedy indziej Dolby Profile Selector (który już całkiem wyłączyłem). Generalnie powyłączałem zbędne procesy, wirusów na pewno nie mam, bo system świeży, a i Kaspersky nic nie wykrywa. Czytałem coś o pliku stronicowania, ale jedni piszą, że wyłączenie pomaga, inni że może bardziej zaszkodzić, więc sam nie wiem czy coś tam ruszać. Wyłączyłem defragmentację dysku.

Wyczytałem też, że jakieś indeksowanie plików może powodować takie zużycie i że niby właśnie świeżo po formacie. Ale to skoro świeżo po formacie, to po jakim czasie mniej więcej się to powinno "uspokoić", jeśli nie chcę tego wyłączać? Co ewentualnie jeszcze mogę zrobić?

Ciekawe jest też to, że jak odpalam jakiś film, to zużycie WMP też idzie przez dysk i zastanawiam się dlaczego, skoro mam aż 8GB RAMU. To chyba przede wszystkim programy powinny korzystać z zasobów pamięci RAM, a nie dysku???


(MacGregor) #2

Plik stronicowania ustaw “sztywno” na 2048 MB. Defragmentacje zaprogramuj raz na miesiąc w okresie kiedy będziesz używał komputera. Co do indeksowania: Włącz i zostaw komputer na noc. Wtedy system sobie obliczy i zrobi co ma zrobić. Jeśli to nie pomoże będziemy szukać dalej.

Choćbyś miał 100GB pamięci ram (nie “ramu”) to i tak dużo czynności będzie szło przez dysk. Taki już urok windowsa i jego pliku wymiany. Ja osobiście go wyłączyłem ale nie zaleca się tego ponieważ niektóre aplikacje mogą działać nieprawidłowo.


(lostek815) #3

Co do tych plików stronicowania, to czemu na sztywno i czemu akurat taka wartość? Pytam, bo gdzie bym nie czytał, to wszędzie piszą co innego. Jedni zalecają na sztywno, inni od do, gdzieniegdzie piszą, że tyle ile pamięci RAM, albo nawet dwa razy więcej, a Ty napisałeś tylko 2GB. Nie za mało?


(Kazdan63) #4

Przestań dywagować i ustaw na sztywno 12288 MB .


(MacGregor) #5

Na sztywno żeby uniknąć fragmentacji pliku wymiany i dodatkowego spowolnienia systemu.

Rozmiar w głównej mierze zależy od wykorzystywanych programów. Przy obróbce video czy zaawansowanej grafice 2x ram może być mało. W większości gier w których spełniasz wymagania dotyczące ram jest on nie potrzebny, tak samo jak w codziennym użytkowaniu (internet itp.) jest raczej nie potrzebny. Podałem taki rozmiar w razie gdyby niektóre aplikacje go potrzebowały.

@KAZDAN63 Po co mu taki zamulacz systemu?


(banita71) #6

Zajrzyj tutaj:

100% użycie dysku w Windowsie – naprawa


(MacGregor) #7

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie.


(Kazdan63) #8

Skoro wiecie lepiej niż Microsoft to szkoda dyskusji , ale pamiętajcie Windows nie będzie działał wedle waszego chciejstwa . Zamulacz ? Ciekawe ?


(MacGregor) #9

Widziałeś win 10? Nadal wierzysz że MS ma racje we wszystkim, co tworzy, pisze czy udostępnia? 

 

Edit: @KAZDAN63 Jednak przyznaję tobie rację. Jednak rozmiar to kwestia bardzo indywidualna, szczególniej jeśli oczekujemy dobrej optymalizacji systemu. Ja jednak przyjmuję zasadę: Więcej ram - mniejszy plik wymiany. Przy 6 - 8GB, w codziennym użytkowaniu jest on praktycznie niepotrzebny. Tutaj jest wszystko co trzeba wiedzieć w kwestii pliku wymiany.


(lostek815) #10

Ustawiłem zakres od 8 GB, do 16 GB pamięci wirtualnej, wg porady kogoś innego i jest znacznie lepiej. Bo 2 GB to było wcześniej domyślnie przez system ustawione. A jak dałem na sztywno, to mi się wydawało, że dłużej się komp załącza. A na stronkę którą podał banita71 wchodziłem wcześniej, ale nic stamtąd nie robiłem, bo wg mnie te wszystkie funkcje są potrzebne.


(Leoncio) #11

Problem może być również spowodowany przez WU. I jeszcze skąd Windows i czy sprawdzałeś sumy kontrolne po pobraniu jeśli pobierałeś z sieci.