Dylemat w doborze systemu


(Electricneonsunset) #1

Witam serdecznie!

 

Do tej pory korzystałem z WindowsXP. Strasznie do niego przywykłem, może dlatego że poznawałem bliżej komputery głównie z nim. Ale czasy nieco się zmieniają i czas się chyba obudzić. 

 

Mój sprzęt do najmłodszych nie należy. Specyfikacja ma się mniej więcej tak: 2.5GB RAM(DDR2), 300GB HDD, 512MB grafiki. Intel Core Duo 1.8GHz. Nowinka technologiczna to to zdecydowanie nie jest.

 

Oryginalnie była tutaj Vista, ja jednak jako zapalony-do-pewnego-momentu-XPekowiec wgrałem tutaj WinXP. Chciałem się poradzić jaki OS byście bardziej polecali? Rozważam Windowsy jedynie, bo mimo że nie jestem linuksosceptykiem to ten sprzęt musi być pod kontrolą Microsoftu. Używam go też do pogrania w niekoniecznie najnowsze i wypasione gry (albo jadę na niskich detalachh, grafika w grze nie jest dla mnie pierwszorzędna).

 

Do czego używam tego przede wszystkim? Pierwszorzędnie, Edytor tekstu i przeglądarka WWW oraz oglądanie filmów/słuchanie muzyki. Ot, niezbyt ambitne użytkowanie. Niemniej, "dorywczo" bawię się z kwestiami serwerów Apache/MySQL/PHP (którego najnowsza odmiana nie chce mi się instalować, bo XP). Od czasu do czasu pobawię się w Adobe AE (niezbyt skomplikowane animacje) i Premiere.

 

Rozważam zmianę systemu głównie ze względu na fakt, że coraz więcej aplikacji i środowisk (Java itp) zaprzestaje jego wspierania. Sprzętu na pewno nie zmienię, bo szkoda mi na to pieniędzy, bo nie jest to dla mnie priorytet, uwzględniając fakt że nie gram ambitnie ani nie oczekuję renderowania 5 minutowego filmu 1080p w sekund. Chcę tylko zbliżyć się do teraźniejszości, choć trochę (nie ukrywam, w kwestii komputerów jakoś dziwnie się zakonserwowałem).

 

Zostawać przy Windowsie XP, przeinstalować na farbyczną Vistę czy może dokupić Windows 7 Home Premium?

 

Dzięki z góry za sugestie.


(aderas) #2

Sprzęt nie jest już pierwszej młodości. Ja zaproponowałbym inne rozwiązanie. Skoro aplikacji Adobe używasz tylko do zabawy to może zostaw tego XP tylko do nich, a do codziennego użytku zainstaluj sobie jakąś popularną dystrybucję linuksa z lekkim środowiskiem graficznym. Do pozostałych twoich zastosowań wystarczy. Masz niemały dysk, zapewne wygospodarujesz te parę Giga.

Na system nic nie wydasz, będziesz na bieżąco, na pewno będzie bezpieczniej niż na Windowsie i dasz komputerowi drugą młodość :wink:

Mimo, że na starcie odrzuciłeś wszystko inne niż Windows to jednak od siebie proponowałbym jeszcze raz rozważyć coś nie windowsowego.

Pozdrawiam.


(szlachcianin) #3

windows z dopiskiem premium oznacza obsługę nowszych standardów graficznych jeżeli nie będziesz inwestował w rozbudowę komputera zainstaluj windows z dopiskiem basic


(yuwo) #4

Jeśli nie chcesz zmieniać sprzętu, to nie ma sensu przechodzić na nowszego Windowsa. Jak zaczyna Ci komp za bardzo przycinać, to może dobrym rozwiązaniem jest druga partycja z lekkim Linuksem (jak ktoś wcześniej napisał). Ja na Twoim miejscu nic bym nie zmieniał - no, chyba że cały sprzęt :slight_smile:


(szlachcianin) #5

jeżeli chcesz linux polecam linux mint


(Electricneonsunset) #6

Dzięki wielkie panowie za sugestie. Linuks zdaje się być fajną koncepcją, korzystałem z openSuSe i Ubuntu swojego czasu, Mintem się nie bawiłem. Przemyślę to. Wracanie do fabrycznej Visty nie ma zatem Waszym zdaniem sensu?


(rgabrysiak) #7

Cześć,

 

Oba systemy, czyt. Windows XP i Vista, nie są już wspierane, więc poza wymaganiami systemowymi wielkiej różnicy nie ma czy zostaniesz przy XP, czy przywrócisz Vistę.


(aderas) #8

Dlaczego wszyscy nagminnie uśmiercają Viste? System ten będzie miał aktualizacje bezpieczeństwa jeszcze przez 3 lata. Można bez obaw używać.

Co do minta to właściwie niewiele różni się od Ubuntu na którym bazuje. Na pewno znajdziesz distro dla siebie. Debianopochodne są imo łatwiejsze na start.


(bart86) #9

może dlatego że 7 jest lepszy i lżejszy na tym samy sprzęcie chodzi zauważalnie lepiej


(aderas) #10

I to ma być twoim zdaniem powód do wprowadzania autora w błąd? Gratuluję.