Dyrektywa o Prawach Autorskich - czy istnieje debata?


(wielkipiec) #1

Temat Artykułu 13, potencjalnie wprowadzanych zmian oraz pustka w “mainstreamowych” mediach jest symptomem braku debaty w Polsce (i Europie) o wplywie regulacji prawnych na społeczeństwo informacyjne.

  • czy istnieje na to podatny grunt? Czy podjęcie tematu przez “duże gazety” jest sensowne/możliwe?
  • czy do debaty powinno się dołączyć Ministerstwo Cyfryzacji?

(pocolog) #2

Pustka w mainstreamowych mediach jest oczywista, bo ta jest pisana właśnie pod nich. Stracą na tym wszelakie agregatory treści i mniejsze niezależne blogi/publicyści.

Jestem pozytywnie zaskoczony, że DP próbuje oficjalnie wywołać dyskusję na ten temat.


(wielkipiec) #3

Wiele osób pisało swoje opinie, ale o dyskusje było ciężko.
7 lat temu udało się Pudelkowi - myślę, że stać nas na więcej :smiley:


(januszek) #4

7 lat temu to Google i Facebookowi taka debata była na rękę. Dziś nie jest. A Pudelek jest za mały :slight_smile:


(~MacG) #5

DP i polityka…

Cieszę że przynajmniej otwarcie potwierdzacie że celujecie w “sukcesy” pudelka.


(pocolog) #6

Jakby nie patrzeć, ta ustawa to jedna z ważniejszych zmian dotycząca internetu ostatnich lat.

Szkoda tylko że dialog jest przenoszony na forum, które z założenia miało służyć do rozwiązywania problemów, bo jego uczestnicy to wąska grupa, zupełnie inna od “mainstreamu” :wink:

Chociaż z drugiej strony jest to jakaś okazja dla forum do wyjścia z piwnicy :smiley:


(~MacG) #7

Tylko że to co miało zostać powiedziane, zostało powiedziane pod miliardem artykułów o tej samej treści które pojawiły się w ostatnim czasie na DP. Ja nie mam ochoty na wysłuchiwanie kolejnych politycznie ukierunkowanych trolli którzy w każdym możliwym słowie muszą podkreślić nazwy partii naszego podwórka.

Na szczęście nikt mnie tutaj siłą nie trzyma i czas skorzystać z tej możliwości.