Dysk twardy- buczenie


(Drass) #1

Witam

Wzbogaciłem się o 2 dysk twardy próbowałem podłączyć 2 dyski ale niestety moja płyta główna posiada tylko 1 wejście na taśmy ata (te szerokie) a taśmy jakie oferuje sklep maja 3 wejścia z czego 1 idzie na płyte główną 2 na np cd rom 3 na dysk twardy (jak by ktos znał jakieś taśmy które maja 4 wejscia bądź jakieś inne propozycje w tym kierunku był bym wdzięczny). Wracając do 1 wątku zamieniłem swoją 40 na 80 ale ten 2 buczy warczy czy co on tam robi są co prawda tak samo stare (4lata) ale ten 40 nigdy nie buczał mimo że dużo przeszedł. Za jakieś sprawdzone sposoby czym oblóżyć dysk żeby przestal tak buczeć o porady w temacie tej taśmy (szukam takiej nie typowej 4 wejściowej jeśli takie są słyszałem coś plotki o nie jakiich "trójnikach") mile widziane był bym wdzięczny za wszelką pomoc.


(Kubachr) #2

możliwe że wibracje nie równo się rozkładają, spowodowane może to być za słabym przykręceniem dysku lub krzywym przykręceniem


(Drass) #3

Dokręcić zawsze można chociąż Barracuda był na 1 śrubce i nie buczał nic no ale możliwe myślę żeby owinąć góre i dół dysku tą gąbką którą daja w pudełkach do płyt głównych w każdym razie jutro się za to zabiore i napisze o postępach...


(Drass) #4

1 tylko nie moge zrozumiec czemu jak juz sobie tak zrobi koncert warczenia to sie uciszy na pare minut i w końcu nastąpi upragniona cisza niestety na dłuższą mete to nerwicy dostanie co za tym idzie dysk wyleci przez okno.


(Kubachr) #5

owijanie odradzam dysk jak pracuje to się grzeje, a ty mu jeszcze cieplej chcesz zrobić (rozumiem zima ale to ciepło mu wystarczy).


(Jacek Bydgoszcz) #6

:co: jak już to w końcu.

Do jednego kanału IDE możesz podłączyć maksymalnie 2 urządzenia,dyski czy napędy optyczne.


(Jimek) #7

Nie polecam owijanie. Kiedyś tak zrobiłem bo tez dysk mi drgał. Skończyło się na tym że dysk się nagrzał, stopił piankę i przez to układ w elektronice się zjarał... A to było kilka ładnych lat temu i dysk 120GB, tylko kasy poszło w błoto... Ehh, nie polecam tej techniki :stuck_out_tongue:


(Kubachr) #8

hevet gdybyś miał taki sprzęt jak ja to byś nie takie błędy robił ja muszę kombinować bo nie każdy klawisz zawsze wskakuje ( ale już mam klawiaturę nową i piszę poprawnie :slight_smile: )


(Drass) #9

Więc tak:

hevet prosze o wyrozumiałość zbyt dlugo sluchałem tego buczenia i pisałem tak na szybkieg byle napisać bo już miałem dość tego dźwięku

mint1991

dysk przykreciłem solidniej niż wtedy zaszalałem i użyłem aż 2 śrubek a tu nic jak buczal tak buczy miałem już chęć katapultowania go przez okno ale jakoś się pozbierałem odkręciłem i włożyłem starą barracude i jest cisza ;]. Cóż chyba będzie trzeba wyłożyć na dysk mam tylko nadzieje że tu nie bedzie żadnych niezgodności jak wprzypadku karty graficznej czy ramu. W każdym razie niema co już wiecej pisać jest jak jest trudno dziekuję wszystkim za głos


(Kubachr) #10

hi hi a ja myślałem że ten błąd w pisowni to mój bo pisałem posty na dziadowskiej klawiatury :stuck_out_tongue:


(Damian Nsp) #11

a próbowałeś zdjąć osłonę dysku... może coś tam wpadło lub poluzowało się

kiedyś mi buczał dysk ale ja im grzmotnąłem o chodnik to przestał i o dziwo podziałał jeszcze z trochę( dodam ze to by stary syfiasty komp a dysk miał 200MB wiec zal nie było)... później się okazało ze śrubka mi tam "wpadła" ;p


(Drass) #12

vaderviadro

O tym nie pomyślałem dzięki za info

Tutaj przydatna wskazówka dla osób ktore maja problem z warczącym buczącym zgrzytającym dyskiem i którym nie raz przyszlo na myśl żeby wyżucić HDD przez okno tak jak mi ostatnio mianowicie (nie wiem czy wolno tu podawać linki) ale zaryzykuje aby pomóc innym nie jest to jakaś strona w której coś się pobiera forum na którym gość opisuje patent tzw. http://forum.dzikie.net/index.php?actio ... t&id=17759 "skrzynka bitumiczna". Może ktoś słyszał zamieszczam to dla tych któży chca tanio pozbyć się problemu jak i nerwów związanych z buczącym dyskiem. Chociaż ma to również właściwości lecznicze sprawdzilem po sobie dzięki buczeniu dysku już nic mnie nie jest w stanie zdenerwować np. długo uruchamiająca się gra dziwne jęki czy nie wiem jak to nazwać bo filmów edukacyjno-przyrodniczych troche oglądalem i nie przypominają te dźwieki orgazmu. W każdym razie warczący dysk to sposób na wyciszenie odstresowanie niektóży maja swoje herbatki na uspokojenie jakies zapachy medytacje modlitwe a ja mam starego 5 letniego samsunga który ma dźwięki które leczą. Wracajać do patenu pomysł naprawde dobry i myśle że skuteczny brakuje mi tylko maty bitumicznej i przystępuje do konstrukcji tego wynalazku chociaż do buczenia już przywykłem.