Dysk WD RE (nie RED) w domu?


(sensu) #1

Mam okazję kupić od znajomego taki dysk w dobrej cenie. Czy będzie on miał zastosowanie w zwykłym pececie?

Będą jakieś różnice w stosunku do zwykłego dysku (np. WD Blue) w zastosowaniu domowym?


(Irydium) #2

Dysk jak dysk. Do systemu nie bardzo, ale na filmy lub kopie zapasowe może być. W porównaniu z BLUE to ma bardziej zaawansowane pozycjonowanie głowicy i ma nieco wolniejsze transfery.


(bachus) #3

Dyski te są dużo lepiej wykonane, mają też gwarantowane dłuższe MTBF. Z ciekawostek mają dobry sensor wibracji (jak w telefonach mają wbudowany  żyroskop i potrafią zabezpieczyć głowicę przed uderzeniem w powierchnię dysku w odpowiednim czasie parkując ją). Mają też 5 lat gwarancji. Z ciekawostek - są w pełni testowane. Standardowo jak wychodzi dysk z fabryki, to zapuszcza mu się jakiś tam test SMART i podstawowy kilkuminutowy test. WD RE są testowane na całej powierzchni. Jak dysk jest sprawny, na gwarancji i w dobrej cenie to jasne, że bierz. 


(sensu) #4

Dzięki, chyba wezmę.


(sensu) #5

A jak jest z hałasem? Gdzieś wyczytałem, że jest głośny.

I czy to prawda, że seria RE nie jest już produkowana, bo zastąpiła ją GOLD?


(sadaj72) #6

Jak nie jest zajechany (40-50tys h) to możesz brać, sprawdź tylko czy nie jest to wersja SAS (http://www.laptopdata.com/im_la/sas_vs_sata.jpg).

Z dyskami różnie bywa, nawet w obrębie jednej serii.

Jeżeli chcesz absolutnej ciszy to kup sobie SSD.


(sensu) #7

Jest dobry, ma pół roku. Muszę się dopytać, czy to na pewno SATA. Nie wiedziałem, że SATA i SAS są tak podobne do siebie