Dysk z bad sektorem. Co robić?


(Protofik+Dobreprogramy Pl) #1

Witam. Mam 2.5" dysk Sata Toshiby 160GB. W dysku wywaliło jednego bad sektora.

Czy da rade jakoś "naprawić" dysk czy może iść na śmieci?

W sensie naprawa rozumiem to żeby mógł dalej służyć jako np. magazyn danych lub dysk na którym bym instalował gry.

Dysk skanowałem 2 razy programem HDTune Pro w wersji 4.50 w trybie wolnym i za każdym razem wywaliło mi błąd w tym samym miejscu. Przeskanuję go 3 raz i pokaże wam screena ale to chwile potrwa (w quick mode nie wykrywa tego b. sectora)

Z góry dzięki za pomoc.


(Łukash) #2

5efd16919670b32am.jpg

Może chkdsk dysk: /f /r


(Protofik+Dobreprogramy Pl) #3

a mógł byś bardziej przybliżyć o co z tym chodzi?


(Łukash) #4

Poczytaj :wink:


(Protofik+Dobreprogramy Pl) #5

zaraz wykonam to o co prosiłeś a tym czasem:

image_id: 3075


(Mmiszczuk) #6

Jeżeli bad sector jest "programowy" to zrobisz to za pomocą hdd regenerator. Jeżeli uszkodzenie jest fizyczne - wywal dysk na złom i kup nowy.


(Protofik+Dobreprogramy Pl) #7

a jak sprawdzić czy jest programowy czy fizyczny?

Check disk już się robi. zaraz podam screena

Edit: dodam tylko że dysk jest podłączony stacją dokującą do komputera przez usb 2.0 ale ty chyba nie ma znaczenia.

Edit2: w między czasie dodam jeszcze to:

image_id: 3077


(Łukash) #8

Dysk powoli umiera ,z obrazka wyżej wynika że coraz mniej jest tak zwanych zapasowych sektorów , jak i zaczęło się właśnie przenoszenie z uszkodzonych sektorów do obszaru rezerwowego, no i już tworzą się bad sektory.

Ponoć można wykonać to

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1550200.html


(Protofik+Dobreprogramy Pl) #9

To się chyba nie będę bawił w naprawę tego. Uzbieram jeszcze kilka dysków z B.S i wystawie na ebay opisując co z nimi nie tak, może komuś się przydadzą.

Dzięki.


(Pampali) #10

Ależ ten dysk po remapowaniu może spokojnie służyć jako magazyn mniej istotnych danych, nawet przez wiele lat. Jeśli uszkodzenia będą się powiększały,to zahamować można ten proces wyłączając całe cylindry z uszkodzonymi sektorami, stracisz najwyżej kilka GB miejsca.


(Marcinryczko) #11

Zrobiłbym tak samo jak pisze Pampali - mniej więcej miejsce uszkodzenia jest znane - utworzyłbym 2 partycje z pominięciem (z zapasem) tego miejsca, np. jakieś 43 GB, 2 GB zostawiłbym wolne i drugą partycję do końca - myślę że warto spróbować, choć oczywiście megaistotnych danych bym tam nie trzymał. :wink:


(Łukash) #12

ProTofik ,

Walczyć, nie wyrzucać, kombinować :smiley:


(gufi4) #13

polecam hdd regenerator :slight_smile: