Dysk zewnętrzny/przenośny nie odczytuje danych


(2011luki2011) #1

witam,

mam nadzieje że ktoś mi pomoże w tym problemie,

opiszę sytuację w ten sposób: dwa laptopy, dwa różne systemy operacyjne, jeden dysk wymienny

na własnym laptopie (Windows Vista) miałem podczepiony dysk zewnętrzny (prawie 500 GB) wyjąłem go naturalnie wyłączając wcześniej komputer, podczepiłem pod inny laptop (Windows 7) przegrałem na tego laptopa około 100 GB plików, chciałem sobie zwolnić miejsce na moim dysku, wyłączyłem laptopa, wyjąłem dysk, wsadziłem z powrotem do mojego laptopa, pojawił się komunikat "Przed użyciem dysku znajdującego się w stacji dysków F: musisz go sformatować. Czy chcesz wykonać formatowanie?" Próbowałem, szukałem w internecie pomocy, coś tam zastosowałem - nic, nie umiem sobie z tym poradzić, na pewno dysk mi się nie zepsuł, nie ma takiej możliwości, coś się stało, tylko nie wiem co, dysk jest nadwrażliwy na system? Chciałbym się dowiedzieć czy dysk jest, właściwe pliki znajdujące się w nim do odratowania? Czy poratować się formatem? Jest to dysk ADATA Classic CH94, z góry dzięki za pomoc i porady, pzdr.


#2

luki29 , proszę zapoznaj się z tą stroną oraz tym tematem, a następnie,używając przycisku image.php?album_id=20&image_id=4038


(B Karwicki) #3

szczerze, to nie wiele z tego zrozumialem.

Jesli udalo Ci sie go podpiac pod komputer z innym systemem, to spróbuj zrobić to ponownie i użyć jakiegoś narzędzia, np HDDTune, żeby sprawdzić co się tam dzieje.


(2011luki2011) #4

napisze jeszcze raz

1) laptop (Windows Vista), podpięty dysk zewnętrzny 500 GB, wyłączyłem komputer, wyjąłem dysk (posiada złącze USB), gdy komputer się wyłączał nie było żadnych komunikatów że jakieś urządzenie/program pracuje,

2) wsadziłem go do innego laptopa (Windows 7), włączyłem komputer, przegrałem 100 GB plików, wyłączyłem tego laptopa, tak samo jak wyżej - komputer się wyłączył, nie było żadnych komunikatów że jakieś urządzenie/program pracuje itp,

3) wsadziłem go do mojego laptopa z powrotem (Windows Vista), włączyłem laptopa, próbuje wejść przez folder komputer i na pasku wyświetlały mi się dyski tak jak do tej pory (Vista C i Dysk D te z laptopa - i mój zewnętrzny - lecz nie pojawił się już napis jaki miał wcześniej gdy go nazwałem)

i za każdym razem gdy chce go uruchomić, zajrzeć co jest w dysku, pyta o format, na moim i na tym drugim laptopie też się tak dzieje. Tak jakby to zrzucenie z niego tych 100 GB źle mu zrobiło. Na pewno komputer został poprawnie włączony i wyłączony przed i po.