Dysk zewnętrzny - szybszy system?


(Rzodkiewkowy Potwór) #1

Siemano :smiley: Na jednym z programów TV widziałem test z którego wyszło, że podłączony do komputera dysk zewnętrzny znacznie przyśpieszył uruchamianie systemu, i jego ogólne działanie. Jak to jest możliwe skoro na USB 2.0 można max wyciągnąć około 60MB/s? Wewnętrzny dysk twardy jest przecież szybszy.


(skrzek) #2

zapewne chodziło ci o to ReadyBoost z tym że ta technologia dotyczy pamięci typu flash


(Rzodkiewkowy Potwór) #3

Ale to był zewnętrzny dysk twardy :smiley: nie żaden pendrive czy coś podobnego.


(998tiger) #4

masz jeszcze eSata, porównywalne do USB 3.0

//zresztą mogli połączyć dwa dyski w tak jakby jeden, RAID (nie pamiętam, czy raid 0, czy inny był fajny), ale nie wiem jaką ma wpływ na odpalanie się windy


(Dimatheus) #5

Hej,

Tak, tyle że 60 MB/s to prędkość teoretyczna interfejsu USB 2.0 i mało któremu kontrolerowi uda się osiągnąć tak wysoki poziom transferu; mój dysk Seagate'a SATA na USB 2.0 wyciąga około 30 MB/s. Ogólnie przyśpieszenie systemu przez takie rozwiązanie to raczej czysta fikcja...

Pozdrawiam,

Dimatheus