Dziwne odgłosy w głośnikach


(Damiankonior) #1

Witam. Od pewnego czasu zauważyłem że z moich głośników wydobywa się dziwny dźwięk(jakieś radio) Nie mam włączonego radia, ani nic podobnego. Nawet gdy wyłączyłem komputer z głośników wydobywał się dźwięk. To brzmi jak radio bo rozmawiają jakieś osoby ze sobą, właśnie przed chwilą mówili o końcu świata ... Wiecie co się stało?


(Rradek22) #2

Może duchy :lol:


(Jacek Brechelke1) #3

Też tak mam:) gdy wycisze moje głośniki (Logitech X-530) na maxa to słychać jakąś stacje radiową;p na początku przeszkadzało mi to ale potem się do tego przyzwyczaiłem;p

generalnie po prostu wewnątrz urządzenia ( bo przecież ekranowane nie jest ) jakiś kawałek dłuższego przewodu-ścieżki pracuje jako antena i odbiera fale radiowe , na elemencie nieliniowym następuje detekcja i słychać radio , możliwe też że wewnątrz wzmacniacz pracuje niestabilnie , wzbudza się na częstotliwościach ponadakustycznych i działa jak odbiornik o bezpośredniej przemianie częstotliwośc


(Damiankonior) #4

To jest denerwujące… Da się jakoś to zredukować?


(Piotrkijak) #5

Tak, kup sobie lepsze głośniki. Ja np. mam głośniki Apollo i nie mam takiego problemu.


(Damiankonior) #6

Piotr tak się składa że też mam głośniki Apollo … ;]


(Jacek Brechelke1) #7

Wyeliminuj problem zmieniając głośniki;p Lub poprostu wyłacz głośniki;p

( czasem można nieźle sie przestraszyć;p , jak coś po cichu po rosyjsku napierdziela, a ty nie wiesz co to ;p)

Wada konstrukcyjna konkretnego egzemplarza sprawia, że głośniki na niektórych obszarach naszego globu odbierają różne stacje radiowe.

O której mniej wiecej się u ciebie duchy w radiu odzywają? u mnie o 22:00


(Damiankonior) #8

U mnie też w okolicach 22. Zawsze w godzinach wieczornych…


(Jacek Brechelke1) #9

Wiec może twój dom jest nawiedzony ? nie zastanawiałeś sie nigdy nad tym?:P?

Najprostsze radio to antena,dioda i kondensator i głośnik i teraz jeżeli są kiepskie połączenia na stykach wzmacniacz a urządzenie podające sygnał do wzmacniacza może powstać na stykach. Dioda jeżeli na wejściu mamy kondensatory blokujące to już mamy gotowe radio detekcyjne teraz ten sygnał jest wzmacniany przez wzmacniacz i słyszymy go w głośnikach. ;p

Dodane 12.12.2012 (Śr) 23:24

U mnie chyba słuchać stalina;p Dziś mam rosyjskie radio ;p a jutro? ? … zobaczymy

Się kolego ciesz żę CB radia nie odbierasz;p


(Piotrkijak) #10

To nie są jaja, mojej babci radio kiedyś odbierało rozwowę dwóch policjantów przez krótkofalówki…

Dodane mniej niż minutę temu

Żal mi cię, nie ma czegoś takiego jak duchy… :confused:


(Rradek22) #11

Udowodnij… jeżeli nie potrafisz udowodnić to nie masz racji :lol:


(Piotrkijak) #12

Nie, to ty mi udowodnij, że istnieją, bo ja jeszcze nie widziałem smoczynnie przesuwających się mebli itp. rzeczy. Prawda jest taka, że nie ma czegoś takiego jak duchy i wszystko, co jest uważane za robotę duchów da się wytłumaczyć naukowo… Na przykład to, że np. migające światło można wytłumaczyć spadkami napięcia w instalacji elektrycznej, a nie tak jaki niektórzy uważają, że to duchy zapalają i gaszą światło…

Dodane mniej niż minutę temu

Z drugiej strony może i co w tym jest, bo przypomniała mi się dziwna sytuacja jak byłem mały i jadąc na hulajnodze przyhamowałem,podbiłem ją do góry i małem taką sytuację, że za mocno pociągnąłem za kierowicę i przeważyło mnie do tego stopnia, że powinienem się przewrócić, a jednak się nie przewróciłem i co najlepsze czułem coś takiego jakbym moje plecy opierały się o coś, tak jakby mnie ktoś od tyłu zlapał, a następnie odzyskałem równowagę i w tym samym momencie jak poleciałem do przowdu czułem jak ktoś ewidentnie mnie popchnął do przodu…


(M Majesiu) #13

Inwigilacja przez głośniki :stuck_out_tongue:

A co do tych duchów i hulajnogi to pewnie odruch organizmu był taki i tylko ci się wydawało że coś cie przytrzymało…


(Piotrkijak) #14

Masz rację, mogło być tak, że po prostu ciało mi się usztywniło poprzez skurcz mięśni i dlatego się nie wywaliłem… Teraz sobie uświadomiłem, że w sumie to jest kolejny dowód na to, że każdy taki dziwny przypadek da się racjonalnie wytłumaczyć, a nie od razu zakładać, ze to duchy…