Dziwnie "zawirusowany" Komputer


(Azi) #1

Hej,

Komputer działa poprawnie, tylko ze stanu wzbudzenia nie potrafi wyjść…  Dziwny efekt,  zawiesza procesy, które są uruchamiane po uruchomieniu komputera, nawet Menedżer zadań się potrafi zawiesić. Po resecie śmiga wszystko aż do następnego uśpienia.

Komp potraktowany (w trybie awaryjnym) MBAM - aktualna baza, Adwcleaner, no i Combofix - nie pomaga. Logi z FRST w załącznikach - może się ktoś czegoś dopatrzy?

Proszę o pomoc :slight_smile:

Pozdrawiam,

Addition.txt

FRST.txt


(fiesta) #2

To, że masz zamrożenie po wybudzeniu to wcale nie musi być wina wirusa, tylko np sterownika do karty graficznej. Jaki sprzęt jaki system, jaka grafika?


(suchmen) #3

Lub sterownik do płyty głównej i procesora


(Azi) #4

Sugerujecie błędny sterownik do mobo? Może być, choć przez pół roku (może i więcej) działało bez problemów.

Czepiam się wszystkiego, więc podaję konfigurację sprzętową.

Nie wiem, do której grafiki mam zaktualizować sterowniki, generalnie AMD się “wypiął” na starsze produkty…

Ale ponawiam pytanie:

Ktoś przejrzał logi?

Report.txt

Windows 7 64-Bit, dwie karty w Crossfire - jedna w procku, druga (słabiutka, ale zawsze) w porcie PCI-E 2.0. Patrz raport.

Hmm - może zasilacz to robi? Mam kilka na zapasie, choć “nie wydaje mnie się”, że tu jest problem - napięcia, temperatury jak najbardziej w normie.

Sam nie wiem, co mogę jeszcze zmierzyć (oscyloskopem nie dysponuję).

Dzięki za odzew, pozdrawiam!

EDIT:

OCCT system passed, żałuję ale nie zapisałem wyników…


(sensu) #5

Ja miałem sytuację, że na nowym komputerze wychodzenie z uśpienia zajmowało aż 30 sekund zanim coś można było zrobić. Serwis zwalał na kartę graficzną lub dysk twardy i mówiono że tak czasami jest i nic nie poradzą. Robiłem różne rzeczy, w końcu zaktualizowałem BIOS i problem zniknął na zawsze. Zamiast 30 sekund są 3.


(SebaKomp) #6

 

@Azi: Zaktualizuj wszystkie sterowniki programem Driver Booster i to co nie znajdzie zaktualizuj programem SlimDrivers i daj znać czy już ok.


(Azi) #7

Tu nie jest problem, koledzy “wypunktowali”: stery od chipsetu. grafiki itd. Tylko komp w dual boot. Mint działa jak złoto (najnowsza wersja, sam jestem zaskoczony działającym CrossFire). Może Memtest pomoże, tylko kurna dlaczego toto działa cały dzień??
Testami możesz go męczyć, nie zawiesi się, czym go “zmęczyć” aby padł. Jakieś sugestie? CCCT nie robi problemów, nie chcę wstawiać tych .png… Test poszedł, przeszedł, może kurza twarz coś tkwi w tych poprzednich logach? Achorus, pomóż odwdzięczę się :slight_smile:


(Azi) #8

???  Pierwsze słyszę…

Czyli zamieszczając logi też złamałem regulamin? Hmm… A gdzieniegdzie mówi się o skanach obowiązkowych, bo inaczej “nie pomożemy” xD.

Co jeszcze mogę zrobić, sprzęt nie jest wysokich lotów ale był stabilny jak skała (w sumie to jest, tylko zachowuje się jak sprzęt klasy AT). Pod MINT-em problemów nie ma, przez to stawiam na jakiegoś “babola” pod windą.


(bettymegami) #9

Ja proponuję jeszcze obejrzeć odkładnie elementy i sprawdzić czy wszystkie kosteczki SMD takie jak kondensatorki ceramiczne są na miejscu szczególnie przy gniazdach (tam najłatwiej urwać). Brak któregoś z nich może powodować podobny problem.


(Bogdan_G) #10

Masz problemy, bo konto gościa wadzi. Drugie, to masz wywalone dużo usług.
Podejrzana nokia (sterowniki), nawet zasilacz.

Próbowałbym tak: Pobrałbym na dysk service pack 1 x64 w języku systemu. Po uruchomieniu instalatora wybrałbym opcje naprawy, czyli nadpisania istniejących plików. W ten sposób jakieś braki, błędy byłyby poprawione.

Tak samo pobrałbym net framework 3.5 i tak samo uruchomiłbym instalator i skorzystałbym opcji naprawy, bo w errorach jest alarm o bibliotekę tego frameworka.

 


(Azi) #11

SP1 x64 mam. Spróbuję przeinstalować. Co do frameworka to mam 4.0 - też wrzucę instalkę. Co do usług - może i jest ich dużo wyrzucone - ale czy miałoby to wpływ na stabilność komputera w taki sposób, że “zamraża” się (tzn. procesy) po wyjściu ze stanu wzbudzenia?

Nie pisałbym (nie robił problemów) - zaczynałem od DOS-a 5.0, mam już swoje lata i setki kompów po sobą. Tylko nie chcę stawiać od nowa systemu, na razie działa w miarę responsywnie, tylko kurna te zwiechy procesów/programów po wyjściu ze stanu wzbudzenia.

Zasilacz podmieniony na Fortron 600+ - nic to nie pomogło, mam jeszcze jakiegoś Logic 510 wat - tylko wątpię czy tu jest problem, Chieftec 500S w/g mnie daje radę. Chyba czas na kopię danych i format :frowning: A trochę szkoda…


(Bogdan_G) #12

Ta uszkodzona biblioteka, to z net frameworka 3.5. A ten jest w składnikach systemu. Jego to trzeba byłoby pobrać, ale instalator offline, przeinstalować z opcji naprawy, nie zaś wersji 4.0.

 

Też mam swoje lata. Ale korzystanie z poradników do wyłączania usług, to zły pomysł. We właściwościach każdej wyłączonej usługi sprawdzaj zależności,od jakich usług dana usługa zależy i jakie usługi zależą od niej. Także czytaj w necie, do czego jest dana usługa. Okaże się, że wszystkie poradniki potłuc o kant, bo w trzeba zrobić remanent usług zależności od tego, jakie są uruchomione składniki i zintegrowany soft w systemie.