Dziwny dźwięk Gigabyte GeForce RTX 5070 Ti Aero OC, gdy wentylatory się zatrzymują

Witam nowa karta , jestem z niej dość zadowolony, ale słyszę dziwny dźwięk, gdy wentylatory się zatrzymują (poczekaj do końca). Dzieje się tak tylko wtedy, gdy GPU jest pod niskim obciążeniem i wentylatory się zatrzymują

czy użytkownicy takiej samej karty tak samo mają? Proszeni o kontakt :slight_smile: Jakieś porady

https://youtube.com/shorts/0pzT08UQ7l8?feature=share

Trzaskanie takie…

Łożysko , albo coś wpadło między łopatki wentylatora. Rozkręc PC i sprawdź, bobl tak nie może strzaskac

posłuchaj 0:12 jak wentylatory zwalniają.

Stawiałbym na:
Algorytm „3D Active Fan” / „Zero RPM”: Gigabyte w swoich kartach stosuje agresywnie nastawiony, ale bardzo płynny algorytm zatrzymywania wentylatorów. Celowo utrzymują one bardzo niskie obroty przez ostatnie kilka sekund.

Hamulec automatyczny. Robi to przez pulsowanie na PWM.

Słyszałeś to ttttttt takie?? Tak trzaskać ma?? :open_mouth: Wg. mnie nie.

hm to w takim przypadku nic nie poradzimy , chyba ze aktualizacja biosu by tu naprawiała ten problem.
Którego nie ma na stronie producenta.

To nie „ttttttt”, to takie „szy szy szy” zmniejszające się tuż przed zatrzymaniem.
Łopatki są z cienkiego plastiku, nie wierzę, że wyważone, nawet na tym filmiku widać delikatne bicie końcówek.
To wszystko wpływa na dźwięk gdy spada prędkość obrotów. Wpadają w drgania itp.

A czy normalne ? Ja to w swojej karcie słyszę od 5 lat po 10x dziennie. Miałem do testów RTX 5060 i przez tydzień też to słyszałem.
Oczywiście dźwięki się różniły ale to był ten sam powód.

I co przestało po jakimś czasie ?

Nie, ale ja się przyzwyczaiłem i podoba mi się to bo wiem kiedy karta robi OFF dla wentylatorów. Nawet w czasie grania w WoW (tylko w to gram) mogę wyłapać kiedy grafika gry nie wymaga wielkich obliczeń.

masakra :unamused: wypuszczać takie buble, podobno nie wszystkie modele to mają to zależy jak się trafi tak samo jak z cewkami. Wystarczy wydać bios który by naprawił ten problem.

Możliwe, że jakimś programem można ustawić profil pracy.
Program od Gigabyte ludzie odradzają stanowczo.
Ale jakiś MSI Afterburner. Nigdy nie miałem potrzeby posiadać ale ponoć można tam ustawić profile chłodzenia.

Miałem podobnie, gdy używałem fabrycznego chłodzenia na procesor. Mały radiator, wentylator wchodził na obroty i było słychać, więc wiedziałem że coś podejrzanego zżera moc (o ile to akturat nie wynikało z mojego działania) więc warto poszperać w procesach.

Niestety jakiś czas temu wymieniłem na taki z wielkim radiatorem i teraz nawet jak się wentylator włącza to lekko i jest niesłyszalny. Zepsuło detekcję słuchową podejrzanych procesów :rofl:

Procek mam chłodzony SilentiumPC Fera 3 120mm. Praktycznie niesłyszalne chłodzenie na max obrotach (2000). A jak słychać to mam detekcję brudu i trzeba przeczyścić :slight_smile:

Prawdę mówiąc to słyszę tylko 2 wentylatory 120mm od chłodzenia dysków SSD (5). Ale one mają 18 lat, to są fabryczne wentylatory w mojej obudowie:
Antec Nine Hundred
833fa7be-aa51-4c87-aa8e-364e12f1443a.CR0,0,300,300_PT0_SX300_-1450225611

Niestety mają taką charakterystykę pracy, że słychać delikatnie szum pracy.

Kolejny upgarde komputera tez pozostawię tą obudowę :slight_smile:

Za cicho jest ;D trzeba zrobić jakiś skrypt połączony z głośnikiem, który będzie imitował szum wentylatorów jak te wejdą na jakieś obroty, coś jak imitacja silnika spalinowego przez głośnik spotykana w samochodach elektrycznych.

Znalazłem nawet odpowiedni plik dzwiekowy

Ludki już nawet wymyślili rozwiązania elektroniczne emitujące narastający dźwięk w zależności od obrotów :slight_smile:
ESP32 + buzzer i drobnica w postaci rezystorów i kondensatorów. Korzysta z PWM.

No proszę, widać ze palący problem pierwszego świata już dawno rozwiązany;)

@Rafi028 wracając do tematu. Używasz https://www.gigabyte.com/consumer/software/gigabyte-control-center/global/ ?

Poszukaj czegoś w rodzaju fan start/fan stop temp/ albo ustaw krzywą tak żeby zawsze były jakieś obroty powyżej zera, choćby minimalne.

Niestety nie mam GCC więc nie mam jak sprawdzić. Może odpowiedź z CHatGPT będzie pomocna (choć z doświadczenia wiem że często źle interpretuje to co można ustawić w aplikacji). Jeżeli nie będzie tych opcji, to przejrzyj całą aplikację.

Super — skoro używasz GCC, to masz 2 sensowne drogi. W skrócie: “3D Active Fan” = pół-pasywne chłodzenie z Fan Stop (0 RPM).

1) Najlepsze: wyłącz Fan Stop / Zero RPM w GCC :mobile_phone_off::cyclone:

  1. Otwórz Gigabyte Control Center
  2. Wejdź w moduł karty graficznej (często VGA / Graphics Card)
  3. Performance / Fan (lub podobnie)
  4. Przełącz tryb na Manual / Advanced
  5. Jeśli widzisz przełącznik FAN STOP / 0 RPM / Zero RPMOFF
  6. Apply / Save

(Ten przełącznik bywa zależny od modelu/wersji GCC — u niektórych jest, u innych nie.)

2) Jeśli nie ma przełącznika: “wyłącz” to krzywą :white_check_mark:

Ustaw krzywą tak, żeby wentyle nigdy nie schodziły do 0:

  • najniższy punkt np. 25–30% już od ~30–40°C
  • dodatkowo zrób histerezę (start np. 55°C, stop 45°C), żeby nie było częstego stop/start.

To usuwa moment “hamulca”, bo karta nie wchodzi w tryb 0 RPM.


Swoją drogą, ciekawostka. Wkleiłem czatowi plik MP3 wyłuskany z tego wideo z prośbą o analizę. Mielił to 7 minut, pisał różne programy w Pythonie, uruchamiał je, konwertował analizował, generował spektrogramy, wykresy i na koniec odpisał

Tak — z załączonego dźwięku słychać pod koniec krótki, tonalny “ćwierk/pisk” (taki jakby ~2–3 kHz) dokładnie w momencie, gdy wentylatory schodzą do 0 RPM. To brzmieniowo bardziej pasuje do:

  • hamowania/sterownika silnika wentylatora (0 RPM fan stop) / PWM,

nic mu nie sugerowałem, tylko plik mp3 + pytanie co to za dzwięk na końcu.

Pisałem do Gigabyte :slight_smile: odp:
Dźwięk jest spowodowany przez fan stop i nie ma wpływu na kartę graficzną. Ale jeśli masz obawy, ponieważ właśnie kupiłeś produkt, skontaktuj się z dostawcą (gdzie kupiłeś produkt), a oni będą przestrzegać standardowej procedury gwarancji / naprawy.

Znalazłem nowszy bios może on to naprawi bo nie wszystkie egzemplarze to maja zależy jaki SN

A ja bym sobie dał luz… Bo…
Co to hamowanie daje Twojej karcie ? A no bez powodu nie zrobiono tego.

  • Ochrona elektryczna - większa niezawodność układów karty, mniejsza szansa na wyg. niepotrzebnych prądów przez uzwojenie wentylatora; (nigdy nie udało mi się zmierzyć generowanych prądów przez luzem kręcący się wentylator, a próbowałem napędzając go odkurzaczem :stuck_out_tongue: ).
  • Ochrona mechaniczna - mniej stresu dla łożysk w stosunku do gwałtownego STOP;
  • Stabilizacja termiczna - dłuższe okresy całkowitej ciszy (0 dB). Wentylatory nie robią start / stop co chwilę bo temperatura lata (+/-) o 2 stopnie;
  • Psychoakustyka - Subiektywnie płynniejsze przejście w ciszę (choć z efektem ubocznym „szy-szy-szy”).